0 obserwujących
10 notek
15k odsłon
4892 odsłony

Jamał II - niewykorzystana szansa

Wykop Skomentuj

Rosja od samego początku miała do wyboru dwie inwestycje energetyczne, jednakże decyzja, która zostanie zrealizowana zależała nie od Moskwy, lecz od państw sąsiednich. Pierwsza zakładała budowę infrastruktury gazowej - Jamał i Jamał II - przez terytorium Polski i Białorusi. Drugi projekt dotyczył budowy gazociągu po dnie Bałtyku, który byłby bardzo kosztowną inwestycją i jednocześnie trudną w realizacji. Rozmowy na temat gazociągu Jamał - Europa rozpoczęły się w 1992 roku. Już rok później doszło do porozumienia pomiędzy Rosją, Białorusią oraz Polską i podpisania umowy międzynarodowej. Zgodnie z zawartym porozumieniem, zadeklarowano że po realizacji pierwszej nitki gazociągu jamalskiego, rozpocznie się budowa drugiego, bliźniaczego rurociągu gazowego o nazwie Jamał II. We wrześniu 1999 roku, EuRoPol GAZ S.A.[1] zakończył budowę gazociągu jamalskiego na terytorium Polski. Natomiast planowana budowa drugiej nitki została zaniechana, gdyż rząd Jerzego Buzka nie był zainteresowany tym projektem, argumentując że należy szukać innych dostawców gazu. Sam koszt budowy gazociągu Jamał II był stosunkowo niski, wynosił ok. 3 mld USD. Inwestycja ta zdecydowanie powiększyłaby zdolności przesyłowe gazociągu z dotychczasowych 33 mld3 gazu do ok. 55 mld3 rocznie[2]. Jednak polski minister gospodarki, Janusz Steinhoff wydając w październiku 2000 roku rozporządzenie dotyczące minimalnego poziomu dywersyfikacji gazu z zagranicy, zdecydowanie odrzucił możliwość budowy drugiej nitki gazociągu jamalskiego. Zgodnie z nowymi przepisami największy udział importowanego gazu z jednego państwa (Rosja) miał zostać zminimalizowany do rozmiaru 49% po dwóch dekadach. Zatem polski rząd równocześnie zakomunikował, że nie jest zainteresowany sprowadzaniem większej ilości rosyjskiego gazu. Niedługo trzeba było czekać na odpowiedź Rosji, która zdecydowała się na budowę gazociągu bałtyckiego[3].

Rząd Jerzego Buzka postawił na dywersyfikacje gazu ziemnego i zdecydował się na budowę gazociągu norweskiego. Jednak nowy rząd Leszka Millera uznał połączenie gazowe z Norwegią za nierentowne i ostatecznie zrezygnował z kontynuacji tego projektu. W konsekwencji, Polska nie zbudowała drugiej nitki gazociągu jamalskiego i nie przeprowadziła planu dywersyfikacji gazu ziemnego w postaci gazociągu norweskiego[4].       

Temat Jamału II jeszcze nie raz powracał w rozmowach polsko-rosyjskich. Przykładem może być oświadczenie wiceprezesa zarządu Gazpromu Andrieja Krygłowa z marca 2007 roku: Rosja nie zrezygnowała z budowy drugiej części gazociągu Jamał – Europa. Jednakże polscy politycy systematycznie odrzucali możliwość powrotu do realizacji tego przedsięwzięcia[5].

Przykładem tu może być wypowiedź premiera Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził że Jamał II nie jest żadną alternatywą dla obecnych źródeł zaopatrzenia Polski, to jedynie kolejny projekt, którym płynąć będzie rosyjski gaz, natomiast na pytanie, jak właściwie wykorzystać położenie geograficzne Polski do transportu gazu, odpowiedział: Położenie Polski w kontekście transportu surowców i polityki energetycznej to ogromny atut. Niestety, jest to kapitał, który konsekwentnie, przez 20 lat, był marnotrawiony. W konsekwencji zamiast drugiej nitki gazociągu jamalskiego, która wzmocniłaby w regionie pozycję tranzytową Polski, powstanie Nord Stream, który eliminuje ryzyko związane z dotychczasowymi krajami tranzytowymi przez które dostarczany jest rosyjski gaz do Europy Zachodniej, z zatem pozbawia je jedynej linii obrony przed presją „gazową” ze strony Moskwy[6].                                                                                                                         

Istniała również koncepcja modyfikacji gazociągu Jamał II. Projekt ten o nazwie Amber, zakładał zmianę trasy gazociągu, tak aby omijał terytorium Białorusi. Zgodnie z planem miałby on przebiegać przez Łotwę, Litwę i obwód kaliningradzki do Polski i Niemiec. Gazociąg Jamał II, a zwłaszcza nowa koncepcja, sprzyjała wszystkim państwom członkowskim UE. Z jednej strony, zwiększał bezpieczeństwo energetyczne nowych państw, które przystąpiły do Unii Europejskiej w maju 2004, z drugiej strony powiększał sieć przesyłową dostarczanego gazu rosyjskiego do Europy Zachodniej[7].                        

Po zmianie władzy w Polsce jesienią 2007 roku, kiedy powstał rząd Donalda Tuska, zostały podjęte próby nakłonienia Rosji do rezygnacji z projektu Nord Stream. W luty 2008 roku premier Tusk udał się z oficjalną wizytą do Moskwy. Jedna z omawianych spraw przez stronę polską i rosyjską, dotyczyła infrastruktury energetycznej. Polski rząd wysunął propozycję zastąpienia gazociągu północnego poprzez budowę gazociągu Amber. Strona polska podała dwa argumenty za realizacją lądowego Nord Streamu. Po pierwsze, szacuje się że gazociąg Amber będzie o połowę tańszy niż gazociąg północny, po drugie nowy projekt będzie w przeciwieństwie do istniejącego gazociągu Jamał - Europa omijał Białoruś. Równocześnie poinformowano stronę rosyjską, że Polska uzyskała zgodę na realizację projektu przez rząd Estonii, Łotwy i Litwy. Rosja nie przystała na polską propozycję i zarazem stanowczo podkreśliła, że lądowy gazociąg północny ją nie interesuje[8].                                                                                                             

Podsumowując, brak długoterminowej polityki energetycznej Polski, bez względu na to kto obecnie sprawuje władzę, powoduje że Moskwa bez większego problemu realizuje projekty korzystne dla jej interesu narodowego, a także powiększa swoją strefę wpływu przy pomocy szantażu energetycznego.



[1] 25 sierpnia 1993 roku zostało podpisane porozumienie polsko-rosyjskiego, na mocy którego powołano spółkę akcyjną „System Gazociągów Tranzytowych EuRoPol GAZ”. Zadaniem spółki była budowa i eksploatacja polskiej części gazociągu jamalskiego. zob. www.europolgaz.com.pl/firma_geneza.htm (28.02.2011).

[2] M. Bodio, Polityka energetyczna w stosunkach między Unią Europejską a Federacją Rosyjską w latach 2000-2008, Warszawa 2009, s. 241.

[3] P. Sieńko,Gry gazowe wersja polska, www.gazetafinansowa.pl/index.php/rynki-finansowe/32-temat-tygodnia /3600-gry-gazowe-wersja-polska.html (data dostępu - 28.02.2011).

[4] Ibidem.

[5] Gazprom wraca do tematu Jamału II, www.osw.waw.pl/pl/publikacje/tydzien-na-wschodzie/2007-03-28/ gazprom-wraca-do-tematu-jamalu-ii (data dostępu - 28.02.2011).

[6] P. Sieńko, op.cit.

[7] A. Łoskot,Bezpieczeństwo dostaw rosyjskiego gazu do UE – kwestia połączeń infrastrukturalnych, www.osw.waw.pl/sites/default/files/punkt_widzenia_9.pdf, s.7. (data dostępu – 20.02.2011)., s. 7-12.

[8] Н.Огай,ПольшапредложилавытащитьNord Streamнасушу,www.rb.ru/topstory/economics/2008/ 01/29/102159.html (data dostępu - 01.03.2011).

 

 

 

 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale