2 obserwujących
25 notek
9694 odsłony
  88   0

Senator Wagooner i profesor Ferdinand Porsche

Senator Wagooner jest postacią fikcyjną.

Profesor Ferdinand Porsche był konstruktorem i inżynierem.

Obaj tworzyli swe dzieła w systemach opresyjnych i totalitarnych.

Senator Wagooner, postać fikcyjna, pchnął naukę na nowe tory i pozwolił na dokonanie przełomu w fizyce. Intryga polegała na tym, że z jego inicjatywy zainwestowano i zmarnowano gigantyczne rządowe pieniądze w absurdalną i zbędną konstrukcję mostu na Jowiszu. Ale sam fakt, że pracowano w obszarze wielkiej grawitacji, pozwolił na dokonanie doświadczalnego potwierdzenia i w konsekwencji komercyjnego wdrożenia silników grawitacyjnych. Za te dokonania senator Wagooner został skazany na śmierć.

Profesor Porsche, postać realna, pchnął na nowe tory konstrukcje systemów przeniesienia napędu maszyn o ogromnych mocach i masach spoczynkowych. Ponieważ takie maszyny współcześnie nie istniały, omamił lokalnego dyktatora, kanclerza Hitlera, pomysłem zbudowania mostu na Jowi... wróć, pomysłem zbudowania gigantycznego czołgu Mouse. Czołgu, którego zastosowanie militarne było połączeniem fikcji i absurdu.

Jedyną realną korzyścią dla ludzkości było sprawdzenie i rozwiązanie początkowych problemów związanych z napędem hybrydowym, gdzie silnik tłokowy napędzał prądnicę a silnik trakcyjny był elektryczny. Wyeliminowano sprzęgła mechaniczne.

Za te dokonania profesor Porsche skazany został na życie dostatku i opychał się kawiorem kiedy na Berlin spadały bomby.

Jedyną niedogodnością było przejściowe aresztowanie przez władze Francji, którego zresztą profesor mógł z łatwością uniknąć (jak inni profesorowie, na przykład Wernher von Braun u Amerykanów), budując most na Jowiszu dla Francji.


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale