Literatura i okolice
"Your library is reflection of whou you are" Paul Theroux
6 obserwujących
26 notek
38k odsłon
884 odsłony

Bezbronność w czasach zarazy

Wykop Skomentuj31

Wystarczyły dwa żywioły (a właściwie jeden), by się okazało jak bardzo zapeklowane w dobrobycie zachodnioeuropejskie społeczeństwa są bezbronne...

Szesnastolatkę ze Szwecji namaszczono na proroka. Ogłoszono istnienie kilkudziesięciu płci. Raz po raz lotem błyskawicy ziemię okrąża news, że elektryczne bezzałogowe auta i lekarstwo na raka i długowieczność to kwestia czasu. Lepiej. Podobno TO JUŻ SIĘ DZIEJE (ulubiona fraza apostołów postępu). W parze z tymi zapewnieniami idzie pogarda coraz bardziej zsekularyzowanych społeczeństw do Boga, do prawa naturalnego, do odwiecznego porządku świata. Lubimy się bać na niby i krótko. Dlatego z egzaltacją podbijamy temat płonących lasów w Australii, uczestnicząc w internetowych zbiórkach na rzecz misiów koala. Z błogim poczuciem, że problem będzie się rozgrywał na na tyle krótko, że nas nie znudzi i na tyle daleko, że nam nie zagrozi.

Tymczasem cała powyższa narracja pięknie się sypie w starciu ze wspomnianymi na wstępie dwoma żywiołami. Oto na granicy Europy gromadzą się dziesiątki tysięcy ludzi, którzy nami gardzą, którzy nas nienawidzą i którzy się do nas wybierają. Ludzi, którzy zdemolują nasz system ubezpieczeń społecznych, nasze poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Ludzie, o których od co najmniej pięciu lat wiemy, że są, że czekają w blokach startowych by do nas a raczej po nas przyjść. I co? I nic. Dajemy się nafutrować porcją propagandy jak to jesteśmy wszechmocni, silni, bezpieczni i tolerancyjni. 

Drugim żywiołem jest ten śmieszno straszny koronawirus. Jedyne co mają do zaoferowania najbardziej zaawansowane technologicznie państwa świata to zalecenie by zamknąć świątynie. Albo by nosić maseczki a po kilku dniach przyznać, że te maseczki wcale nie pomagają. W tych krajach ludzie zaczynają się tłuc w wojenkach o papier toaletowy i wodę mineralną. Innymi słowy kilka tygodni medialnej burzy cofa Zachód do okresu komuny tej Zachodowi nie znanej bo zza drugiej strony nieistniejącego berlińskiego muru. Muru, który może zostać odbudowany i to w wielu miejscach. Bo okazuje się, że wobec inwazji obcych tudzież pandemii zostaje poczciwe średniowieczne budowanie murów. Proszę zwrócić uwagę - to dopiero przedsmak jednego i drugiego. My, którzy wiemy o ile podniesie się poziom oceanów jak nie przesiądziemy się na auta elektryczne i nie zrezygnujemy z mięsa nie wiemy, czy w lecie pojedziemy na urlop. Czy pójdziemy w najbliższą sobotę na koncert. Nikt nam nie potrafi powiedzieć, czy i kiedy zostaną zamknięte szkoły. O ile niewykluczone, że za kilka tygodni temat koronawirusa zniknie, na pewno za kilka tygodni najdalej kilka miesięcy na granicy Turecko - Greckiej będzie już dobrych kilka milionów ludzi. A tego nie będzie się dało ani załatwić szczepionką, ani wyłączeniem twittera ani przykryć innym tematem. 


Wykop Skomentuj31
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo