Literatura i okolice
"Your library is reflection of whou you are" Paul Theroux
6 obserwujących
35 notek
48k odsłon
  157   1

Nigeria i Twitter. Można? Można!

Ileż to razy słyszałem, słyszę i jeszcze usłyszę o bezalternatwyności wielkich koncernów BIG TECH. O szefach serwisów społecznościowych, którzy wpływają na losy świata, bo wpływają. O inwigilacji i tzw. “nadwyżce behawioralnej”. O bazach danych. Najwyraźniej władze Nigerii nie czytały ani Timothy Snydera, ani Pinkera i innych lewicowych apostołów Nowego Wspaniałego Świata tylko wyciągnęły wtyczkę i wyłączyły Twittera w swoim kraju. 

Przytłaczająca większość komentarzy na Salonie pod notką jest pozytywna. Mnie gest prezydenta Nigerii też rozbawił. Oni po prostu dokonali podobno niemożliwego. Pogonili Twittera. Można? Można. 

Nie wiem - być może Nigeria ma czym zaszachować Europę i Zachód - odkręcając kurek z kilkaset milionami uchodźców, podobnie jak Turcja. Może ma ropę albo bombę atomową. Wiem jedno - na naszych oczach dokonuje się rzecz paradoksalna. Dyktatorzy bez kompleksów biorą się za bary z możnymi tego świata o czym my, tutaj w Europie nawet boimy się pomyśleć. Brawo Panie Abubakar Malami czy Muhammadu Buhari. Da się? Da się.  




Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka