Literatura i okolice
"Your library is reflection of whou you are" Paul Theroux
6 obserwujących
24 notki
35k odsłon
404 odsłony

LGBT i muzułmanie ścigają się w radykalizmie

Wykop Skomentuj1

Działacze LGBT mają to samo modus operandi co muzułamnie. W 2006 roku papież Bendedykt XVI po wykładzie w Ratyzbonie musiał się tłumaczyć przed rozwścieczonymi mahometanami. Jego wykład poskutkował zamieszkami w wielu krajach arabskich. Płonęły samochody. Po homilii abpa. Jędraszewskiego co prawda samochody jeszcze nie płoną lecz i w tym przypadku ksiądz katolicki w katolickiej świątyni nie jest bezpieczny i jest od kilku dni na ustach doprowadzonych do furii homoseksualnych aktywistów i lewicowych polityków. Duma gejowska doprowadziła do tego, że na palcach jednej ręki można policzyć tych dzielnych i niezłomnych kapłanów, którzy mają odwagę polemizować z wynaturzeniami jaka niesie tęczowa propaganda.

Agresywna i toksyczna nadrawżliwość LGBT tak jak w przypadku nadwrażliwości mahometan doprowadziła do tego, że jeżeli w ogóle znajdzie się ktokolwiek, kto ma odwagę z nimi polemizować swoją polemikę zaczyna zazwyczaj od pokajania się „nie jestem homofobem, nie mam nic do homoseksualistów, ale...” tak jak mówi zawsze „nie jestem islamofobem, uważam, islam jest oczywiście religią pokoju, ale...”

Rozczarowują prominentni księża, którzy kilka miesięcy temu po filmie Sekielskich na wyprzódki przepraszali za nadużycia w kościele - od dominikanina o. Kłoczowskiego aż po jezuitę o. Prusaka o pomniejszych świeckich pokroju Hołowni czy niezastąpionej redakcji Tygodnika Powszechnego nie wspominając. Doszliśmy do bardzo niebezpiecznego punktu, w którym księża dzielnie głoszący, że aktywny homoseksualizm jest grzechem śmiertelnym, aborcja morderstwem a protestantyzm herezją są skazani na ostracyzm. Jakoś nie przypominam sobie by np. wspomniany o. Kłoczowski ujmował się za księżmi prof. Oko, prof. Taduzem Guzem czy Isakowiczem Zalewskim. I to jest bardzo niedobra wiadomość.

I na koniec a propos dumy. Na Zachodzie homoseksualne imprezy odbywają się jak wiadomo pod hasłem dumy właśnie. Niedawno minąłem w upalny dzień szczelnie opatuloną mahometankę w bluzie I LOVE Hijab. Hidżab to okrycie głowy i ramion u muzułmanek. Jest on często i nie bez racji uważany za symbol podporządkowania kobiet. Ta była ze swojego podporządkowania dumna tak jak geje ze swoich skłonności. I jedni i drudzy rozmontowują naszą cywilizację.


Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo