20 obserwujących
249 notek
127k odsłon
  267   0

Scenariusz na ten sezon "zakażeń"

Przejrzałem sobie doniesienia z poligonów doświadczalnych związanych z rozwojem sytuacji gdzie COVID-19 jest odmieniany we wszelkich (nomen omen) przypadkach i pozwoliłem sobie na predykcję tego, co się będzie dziać na naszym podwórku, gdy zacznie się sezon.

Sezon oczywiście otworzy hołubiony przez wszystkich posłów-obrońców minister Niedzielski na jakiejś konferencji prasowej i z zafrasowaną maseczką zapowie kolejne obostrzenia dla naszego dobra (wliczając dobro tych 140 tysięcy umarniętych pacjentów spowodowanych jego decyzjami).

No więc tak - Nowa Zelandia (premier Jacinda Ardern) mały cytacik z wczorajszej konferencji prasowej:


Innym z nowych przypadków jest dziś kierowca ciężarówki, który przejechał granicę Auckland w ramach swojej pracy w celu realizacji dostaw. Ten kierowca jest przesłuchiwany przez Auckland Regional Public Health w celu ustalenia, czy są jakieś interesujące miejsca. Jeśli tak, zostaną one umieszczone na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia. Mogą mieć miejsce zdarzenia ekspozycji, ale mogą nie stać się interesującymi miejscami, jeśli jest tylko jedna lub dwie osoby lub niewielka liczba osób, a wszyscy ci ludzie są znani.

Nowomowa Covidowa. Przepraszam za rym krakowsko-częstochowski, ale tacy są politycy współcześni. Problemem jest to, że premier rządu Nowej Zelandii straciła 2 godziny na gadanie m.in. o kierowcy ciężarówki. Premier rządu!

Taki jest świat. Nie ma infomacji, są plotki i substytuty informacji nie zawierające ani jednego bitu informacji z prawdziwego świata. Wszystkie te quasiinformacje są hybrydą wrodzonego oporu przed kłamstwem i nakazem idącym skądś tam z Davos, czy jeszcze gdzieś dalej.

Tam nakłada się lockdowny niezależnie od tego czy ktoś choruje, czy ktoś zmarł. Po prostu prewencyjnie. Czy to mogłoby dać pomysł naszemu dobroczyńcy na zamknięcie nas w domach bez zakażeń? Raczej nie.

Jest wprawdzie samobójcą pan minister (o czym przypomniał mu inny poseł) ale zleca badanie skutków swoich posunięć, więc wie na ile może sobie pozwolić (tak mu się przynajmniej wydaje).

Australia:

Kraj podzielony na stany i w każdym stanie inne obostrzenia. W faszyzmie sanitarnym przoduje Nowa Południowa Walia (Sydney, Canberra). Premierem jest Gladys Berejiklian, która prowadzi autorytarnie swoją trzódkę. Zobaczmy jak ona tam traktuje swoją trzódkę:


Wszyscy w Hilltops i Glen Innes LGA (powiaty NSW) muszą pozostać w domu, chyba że wyjście jest z ważnego powodu, który obejmuje zakupy żywności, opiekę medyczną, szczepienie, współczucie, ćwiczenia i pracę lub wykształcenie wyższe, jeśli nie możesz pracować lub uczyć się w domu. 


Osoby w pełni zaszczepione mogą uczestniczyć w spotkaniu na świeżym powietrzu dla maksymalnie pięciu osób w celu ćwiczeń lub rekreacji na świeżym powietrzu, o ile wszystkie osoby w wieku 16 lat lub starsze są w pełni zaszczepione.  

Hohoho! Takie same obostrzenia jakie nam wprowadził poprzedni nasz samobójca, który w porę się zorientował, że przewały z ludźmi ze służb nie gwarantują bezpieczeństwa więc uciekł. Czy aktualny samobójca może podjąć takie radykalne środki włącznie ze wstępem do lasu?

Raczej nie. Przecież został ostrzeżony i to ostrzeżenie podjęły i rozgłosiły wszystkie "polskie" telewizje i gazety, żeby później nie mówił - ja nie wiedziałem, ja tylko wykonywałem... Ale wiadomo, co mu grozi za niewykonanie rozkazu? Nie wiadomo, więc może być różnie.

No ale to nie wszystko z NSW:


Aby określić zakres ryzyka i wykryć wszelkie dalsze potencjalne przypadki COVID-19 w tych obszarach, wzywamy społeczności do zgłaszania się do testów w jak największej liczbie. Silna reakcja na testy będzie kluczowym czynnikiem w ustaleniu, czy te nakazy pobytu w domu zostaną przedłużone o ponad tydzień.

Zgłaszanie się do testów. Pewnie dla "wypłaszczenia krzywej". Nieważne, zawsze znajdą wymyślną nazwę aby usprawiedliwić swoją podłość. W październiku  zeszłego roku (w Polsce) tak wypłaszczali krzywą, że uwypuklili krzywą zgonów nie spowodowanych Covidem do niespotykanego nigdy w Polsce poziomu. No ale to rozważania na czas, jak już odzyskamy Polskę.

Ale przecież są inne Miejscowe Obszary Rządowe (LGA) i co tam u nich np.:


Wicepremier John Barilaro powiedział, że 12 obszarów LGA, które wychodzą z blokady, zostało uznane za obszary niskiego ryzyka i nie odnotowano żadnych przypadków COVID-19 w ciągu ostatnich 14 dni, ale obostrzenia będą nadal działać z pewnymi ograniczeniami, aby zapewnić bezpieczeństwo społeczności.

Działanie sprawdzone również w Polsce. Zamykamy was dla waszego dobra, abyście sobie krzywdy nie zrobili pomimo iż już nie ma zagrożenia, ale może wrócić! Tak może oczywiście pomyśleć naiwny człowiek, który jako pierwszy popędził do punktu szczepień (raz się żyje) i w swej naiwności popiera takie działania. Jedni są bogaci, inni piękni, mała część jest zdrowa, sporo jest naiwnych, niewielu myślących. Myślenie wymaga czasu, energii i nic z tego myślenia nie ma. W tym czasie można zarobić, pogadać przez smartfona, bawić się... Więc po co używać mózgu? Taki jest świat.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale