6 obserwujących
33 notki
25k odsłon
260 odsłon

Jak sprawdzić czas upadku TU154M?

Wykop Skomentuj10

Pan Premier w czasie konferencji prasowej nie potrafił odpowiedzieć na pytanie o której spadł rządowy samolot w okolicach lotniska Smoleńsk "Sewiernyj".

Pan Premier nie chciał odpowiedzieć na to pytanie, pomimo iż odpowiedź z dużą dozą prawdopodobieństwa znał. Znał z Satelitarnego Systemu Ratowniczego SARSAT / KOSPAS. Podczas ostatniego remontu w samolocie rządowym wymieniono Ratunkowy Nadajnik ELT (Emergency Locator Transmitter).  Dane te mozna uzyskać pod tym adresem:

http://freeisoft.pl/?p=26985

"Za 69,637 mln PLN remont główny, przedłużenie resursu (o 5 lat lub 7500 godzin w powietrzu), modyfikacje przedziału pasażerskiego oraz modernizację techniczną (między innymi system system nawigacyjny współpracujący z ILS, wymiana nadajnika ratunkowego ELT) miały przejść oba samoloty, a wraz z nimi 8 silników D-30KU, silnik rozruchowy TA-6A oraz agregaty zapasowe z apteczki technicznej (blok autopilota, przeciwpożarowy, sterowania trymerem, wysokościomierz, prędkościomierz)"

System jest systemem satelitarnym więc raczej nie zachodzi mozliwość utraty sygnału. Poniżej przedstawię parę własności tego systemu:

Satelitarny system ratowniczy SARSAT / KOSPAS

- System powinien obejmować obszar całego globu.
- Aktywowanie urządzeń generujących sygnały
niebezpieczeństwa (radiobikonów) powinno następować
automatycznie, bez udziału człowieka.
- Odpowiedni ośrodek koordynacji poszukiwania i ratownictwa
(RCC) powinien być zaalarmowany w ciągu 5 minut.
- Dokładność określenia miejsca zdarzenia powinna wynosić 5 km
lub mniej.
- Radiobikony powinny być zdolne do generowania sygnałów
alarmowych i oznaczających miejsce zdarzenia w ciągu 48
godzin i być zdolne do działania w przedziale temperatur od -40
do +40 st.C.
- Radiobikony powinny posiadać trwałość i wytrzymałość
umożliwiającą przetrwanie wypadku lotniczego.
- Radiobikony powinny generować dane umożliwiające ich
zidentyfikowanie.

Więcej info o ELT heading.pata.pl/sarsat1.htm

Jak to działa?

W sporym uposzczeniu działa to w ten sposób, że nadajnik ten włącza się automatycznie (pod wpływem bardzo mocnego wstrząsu, lub jest włączany ręcznie) i wysyła sygnały - komunikaty informujące o katastrofie. Komunikaty są odbierane przez satelity i po wstępnej obróbce wysyłane do bezobsługowych stacji naziemnych LUT (Local User Terminal). Potem danez lokalizacją są przekazywane linią telefoniczną do centrum operacyjnego (MCC - Mission Control Centre) kraju, do którego należy LUT. Następnie powiadamia się służby SAR, właściwe dla rejonu wypadku. 

Wszystkie te dane są odnotowywane (wraz z dokładnym czasem/czasami) na każdym etapie przekazywania komunikatu. Nie sądzę by te dane zatajono przed taką "szychą" jak Pan Premier.

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale