45 obserwujących
496 notek
486k odsłon
3210 odsłon

Teczka pracy tw "Leszek"

Wykop Skomentuj

Omówienie:

TW ps. „Leszek” z wykształcenia jest ekonomistą. Doskonale orientuje się w tych sprawach. Stara się na bieżąco analizować wszelkie tego typu … Robi to tym intensywniej, gdy uświadomi sobie wysokość własnych zarobków, które wynoszą ok. 8000 zł. W dodatku na dwie osoby. W trakcie spotkania stwierdził m.in. że początkowo do współpracy z SB odnosił się dosyć sceptycznie, natomiast teraz nie odczuwa żadnych uciążliwości z tegoż powodu.

Zadania:

1 W ramach naturalnych kontaktów z E. Staniewskim i K. Kabalą kontrolować ich plany dot. wrogiej działalności.

2 Przygotować własne propozycje na temat sposobu przeprowadzenia podwyżek z punktu widzenia młodego człowieka z niewielkimi zarobkami.

Przedsięwzięcia:

Przeprowadzić ustalenia dot. żony w/w wymienionego [sic] nowego miejsca zamieszkania.

 

 

                                                                       Warszawa, dnia 17.05.1985 r.

                                                                       TAJNE

                                                                       Egz. pojedynczy

Notatka służbowa

            W dniu dzisiejszym wywołałem spotkanie z TW ps. „Leszek”, na które ww. wyraził zgodę.

            Celem spotkania było odnowienie z nim kontaktu.

            W trakcie spotkania TW odmówił pójścia do kawiarni, uzasadniając to tym, że woli spacery. Podczas tego spaceru ponownie zaznaczył, że jest osobą, która nie podejmie się dostarczania organom ścigania informacji o osobach, które nas interesują. Nie potrafi chodzić do tych osób, dowiadywać się o nich, a potem przekazywać uzyskane informacje … Poza tym aktualnie nie utrzymuje kontaktów z osobami, które w przeszłości prowadziły wrogą działalność m.in. dlatego że z ich powodu wszedł w kontakt z SB. Nadal utrzymuje, że nie ma nic przeciwko istnieniu takim organom w Polsce, ale chciałby, aby on z działań tych instytucji był wyłączony. Spotykał się z przedstawicielem SB tylko i wyłącznie przez grzeczność i nie traktuje tego zobowiązująco. Podczas krótkiej rozmowy powiedział, że nadal pracuje tam, gdzie pracował i na tym samym stanowisku. Ponadto ostatnie miesiące wykazały, że jest ciężko  chory, głównie kłopoty z sercem. Lekarze zalecają mu zmianę pracy i spokojny tryb życia itp.

Omówienie:

            TW jak dotychczas nie zmienia swojej postawy. Zawsze przypomina swoje stanowisko w sprawie współpracy z SB, a obecnie uważa, że ponieważ wszystkie kontakty swoje zerwał, że SB powinna również zaprzestać z nim kontaktów, głównie z braku jego możliwości. Wolał zrezygnować z paru znajomych, aby SB nie miała pretekstu do kolejnych spotkań. Pod koniec spotkania TW „Leszkowi” oznajmiłem, że w ciągu miesiąca ponownie się spotkamy. Stwierdził, że oczywiście zgłosi się, ale uczyni to niechętnie i uważa, że tego typu spotkania do niczego nie prowadzą.

Wnioski:

W związku z tym, że TW „Leszek” od początku współpracy przyjmował bierne stanowisko i że obecnie jest ono kategorycznie negatywne, wnioskuję o złożenie materiałów do archiwum ze względu na brak możliwości wymienionego do wykonywania zadań.

Wszystkie dokumenty sporządził Witold Gierałt – późniejszy rzecznik Policji III RP. Nie mogłem odczytać w całości ostatniego dokumentu- tak opracowano (zszyto) teczkę w IPN, że wykropkowane miejsca były całkowicie zasłonięte, a w Czytelni nie wolno rozrywać szycia (może tylko członek Rady?). Słusznie Państwo zauważą, że brakuje pierwszych informacji. Z nieznanego mi powodu przełączono je do teczki personalnej tw „Leszka”. Dzisiaj na dobry początek tylko jeden dokument z tej teczki - Notatka służbowa z 5.01.1982 r. z rozmowy z kandydatem na tw nr ew. 32076 Tajne, Egz. poj.:

            W dniu 5 stycznia br. zgłosił się na wezwanie do KSMO kandydat na tw [„Leszek”].

            Na wstępie rozmowy zapytałem się wymienionego o jego stosunek do sytuacji, jaka zaistniała w Polsce po ogłoszeniu stanu wojennego. Stwierdził, że krok był prawidłowy, gdyż w przeciwnym razie doszłoby w Polsce do wojny domowej, do której dążyli ludzie spod znaku KSS KOR. Następnie [„Leszek”] omówił swoją rolę w NSZZ „Solidarność” na terenie własnego miejsca zatrudnienia. Stwierdził, że początkowo był sekretarzem komisji zakładowej w Instytucie Organizacji Zarządzania i Ekonomiki Przemysłu Budowlanego /od września do połowy grudnia 1980 r./, ale potem doszedł do wniosku, że się nie nadaje do takiej działalności i mimo iż załoga chciała go ponownie wybrać na w/w stanowisko w związku, to zrezygnował. Od tamtej pory nie włączał się aktywnie w działalność związku przede wszystkim dlatego, że widział panujące w nim układy oraz dominację ludzi prokorowskich. W tym okresie czasu poznał Stefana Kurowskiego, z którym łączyły go stosunki służbowe. Podobne kontakty łączyły go z Waldemarem Kuczyńskim, który zdaniem [„Leszek”] działał aktywnie na terenie regionu. Poza tym w Regionie Mazowsze pracowała b. jego koleżanka ze studiów Marta Woytt /dział Administracji/ oraz kolega Krzysztof Kabala zatrudniony w RM do 13 grudnia 1981 r. w dziale Kolportażu. Ponadto w początkowym okresie działalności „Solidarności” wykonywał dla OBS-u „opinię o wzroście kosztów utrzymania w Warszawie”, która miała być podstawą do ubiegania się o tzw. „wałęsówkę”. W tym też okresie miał w związku z tym kontakt z Antonim Macierewiczem. Opinię, którą przygotował, zagubił Naimski /wg Macierewicza/, ale pretensje o to mieli wszyscy z OBS-u do niego. W tej sytuacji opracował kolejną opinię i wycofał się z działalności w OBS-ie, gdyż zauważył, kto tym kieruje i jacy to są ludzie. Nie zdecydował się na pracę tam, nawet gdy otrzymał propozycję współpracy.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura