Blog
Lykajos.pl
Lykajos
Lykajos Gracz fantasta słoń rozgwiaz
5 obserwujących 12 notek 4345 odsłon
Lykajos, 11 lutego 2019 r.

Ile jest cywilizacji łacińskiej w cywilizacji łacińskiej?

158 10 0 A A A

    Moja nieustanna zawiść do wszystkich piewców cywilizacji łacińskiej, utożsamianej jako wszystko to co powstało na Zachodzie po upadku Romy, zmusiła mnie do napisania tejże nienawistnej notatki. Jest ona krótka i niegodziwa, a jej teza jest taka jaki jej tytuł. Są bowiem ludzie, którzy nazywają się łacinnikami, prawdziwymi Europejczykami, piewcami tzw. Polaka cywilizacji łacińskiej, ci zaś ludzie, promują jakieś dziwaczne mniemania na temat tego czym jest cywilizacja łacińska i opowiadają niestworzone historie o tym jaka to jest ta cywilizacja.  Oczywiście wszystko co tu pisze nie jest żadnym dogmatem, każdy i tak gada swoje i nawracanie na siłę kogoś tam, nie jest dobrym pomysłem. Rzucę zatem kilka zdań.

    Po pierwsze, prawdziwa cywilizacja łacińska skończyła się ze zniszczeniem kultury antycznej przez żywioły judeochrześcijańskie, które albo zupełnie wyrugowały kulturę łacińską, albo zastąpiły ją jakąś dziwaczną mieszkanką dawnego i nowego. 

    Mówi się, że cywilizacja łacińska to greckie podejście do prawdy, rzymskie do prawa, a chrześcijańskie do etyki. Oczywiście jest to fikcja literacka, bo realizacja takiego łamańca jest niemożliwa.  Bowiem według piewców tej nowej, chrześcijańskiej cywilizacji łacińskiej, (która nie jest ani chrześcijańska ani łacińska, bo łacińskość kłóci się z chrześcijaństwem straszliwie, nie mówiąc już z greckim podejściem do prawdy), według tych piewców, dominującą rolę w wyznaczaniu standardów i centralną pozycję w życiu człowieka winien zajmować Kościół. Żaden Hellen czy Rzymianin nie zgodziłby oczywiście sią na takie postawienie sprawy, to przeszczepianie cywilizacji żydowskiej na grunt łaciński i to przeszczepianie straszliwe. W cywilizacji żydowskiej, Świątynia bądź Synagoga pełni funkcję centralną, co było zupełnie obce Rzymianom czy Hellenom.  Chodzi więc o doszycie do filozofii greckiej do chrześcijaństwa. Lecz jak na Olimpijczyków można połączyć naukę Chrystusową z filozofią Platona, to przecież horrendum! Jak można do przykazań miłości, do wybaczania nieprzyjaciołom i nadstawiania drugiego policzka, dodawać surowość prawa Rzymian i ich wojowniczego ducha? Łącząc ducha rzymskiego i ducha helleńskiego z duchem chrześcijańskim, tworzymy strasznego demona, który nie jest ani antyczny ani chrześcijański, jest jakimś totalitarnym monstrum. 

    Należy bowiem zrozumieć, że o ile świat Hellenów i Rzymian były sobie niezwykle bliskie, ten pierwszy był po prostu bardziej rozwinięty intelektualnie i duchowo, a ten drugi miał w sobie więcej wigoru i rzutkości, to świat chrześcijański jest czymś zupełnie innym i niepodobna łączyć ich w jakąś szaleńczą trójcę. Och ileż piękniejszy byłby świat, gdyby antyczna cywilizacja i chrześcijaństwo nie splotły się w jedno. Kultura i myśl Hellenów (rozumianych jako greko-rzymscy mieszkańcy tamtego świata) kwitła by obok myśli chrześcijańskiej, dając wartościowy obraz porównawczy. Rzymianie nie znali nietolerancji, bowiem nie znali miłości religijnej, ich prześladowania były tylko skutkiem politycznego pragnienia utrzymania jedności imperium, a chrześcijanie nie  prześladowali i nie anihilowali cywilizacji klasycznej, dopóki nie wyrzekli się myśli Chrystusa o tym że jego Królestwo nie jest z tego świata. Dać powszechnej miłości narzędzia których używali ludzie nie znający jej, jest czymś potwornym. Łączenie tych dwóch  żywiołów i nazywanie ich cywilizacją łacińską jest rzeczą straszliwą samą w sobie. Nie interesują mnie dalsze podziały i walki o to kto jest bardziej łaciński, a tym bardziej walka o przywrócenie łacińskiej cywilizacji w Polsce. To nie jest bowiem ani cywilizacja łacińska, ani Polska ani tym bardziej chrześcijańska. Zresztą, sam Kościół nawet nie chce powrotu do porzymskiej tradycji "cywilizacji łacińskiej" z sobą jako centrum świata. Widać to po posunięciach papiestwa w ostatnim pięćdziesięcioleciu. Walczycie, och nieszczęśni o przywrócenie cywilizacji która tak naprawdę nie jest tym za co ją uważacie. Zwalczacie cywilizację bizantyńską, mając błędne pojęcie o tym czym był Rzym Wschodni i mieszacie go z Rosją, z biurokracją unijną i innymi niestworzonymi rzeczami, zachowując się jak pijane dzieci we mgle. Plujecie na cywilizację żydowską, której przecież potomkami w prostej linii jesteście, o chrześcijanie cywilizacji łacińskiej.  

    Nie ma sensu wymieniać kogokolwiek i krytykować jego podejście do tej kwestii, personalia są nieważne. Nie ważne kto mówi, lecz co mówi. Dziedzictwo zaś Polaków, polskość jako taka, jeśli by się o nią bić, powinna składać się z zupełnie innych rzeczy niż jakieś msze w rycie tradycyjnym i inne dziwactwa. Jeśli chcecie tworzyć cywilizację katolicką, to ją tak nazywajcie. Nie mieszajcie pojęć. Jeśli chcecie odrodzenia tego co było w nieistniejącej przeszłości, stworzenia tego co św. August chciał nazywać swoim  państwem bożym to twórzcie to (acz straszna intelektualna zbrodnia tego byłego manichejczyka powinna zostać wpisana do Czarnej Księgi Intelektualnych Zbrodni).  Nie rozumiem po co do tego wszystkiego mieszać cienie Pitagorasa, Sokratesa, Platona, Marka Aureliusza i Juliana. Oni wszyscy przewracają się w grobach z prędkością jak pranie w automacie. 



Opublikowano: 11.02.2019 13:56.
Autor: Lykajos
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Pisarz amator, zjadacz fantastyki, radykał i magik

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @adamk Klimaty alternatywne są naprawdę mocno alternatywne, już samo mówienie o kosmitach...
  • @HubaGruba Wielki paradoks wieków średnich - zniszczyli antyk, a potem próbowali ratować jego...
  • @35stan W walce z NWO pomoże Galaktyka Oriona czy może F. Koneczny?  Kompromitujesz się...

Tematy w dziale Kultura