Szybka analiza
Liczby i wykresy nie mówią wszystkiego, ale jak dobrze je się zastosuje - coś jednak powiedzą.
3 obserwujących
5 notek
7408 odsłon
  1046   0

„Plan Morawieckiego” niczym „Kot Schrodingera” – zrealizowany czy nie?

fot. Krystian Maj/KPRM
fot. Krystian Maj/KPRM


image

Kwestia realizacji celów i mierników szczegółowych w poszczególnych dziedzinach to bardzo obszerny temat, kwalifikujący się na odrębną analizę. Dlatego tutaj jedynie w pigułce sygnalizacja jak wygląda wypełnienie niektórych celów szczegółowych:
Mierniki, które zostały w pełni wypełnione lub wręcz przekraczające oczekiwania , to przede wszystkim: różne wskaźniki społeczne, na czele ze spadkiem stopy zagrożenia ubóstwem i skrajnego ubóstwa, znaczne zwiększenie stopy zatrudnienia (które osiągnęło już cele na rok 2030), wzrost relacji dochodów w gospodarstwach domowych na wsi względem miasta (GUS), wzrost oszczędności gospodarstw domowych, poprawa sytuacji finansów publicznych, w tym uszczelnienie dochodów podatkowych, rosnące tempo budowy mieszkań.
Miernikiem,  który nie osiągnął w pełni zakładanego poziomu, jednak doszło do przyspieszenia to wzrost całkowitych nakładów na B+R (badania i rozwój), w tym w sektorze przedsiębiorstw (tutaj cel został osiągnięty).
Zdecydowanie niezadowalający postęp, brak postępu lub wręcz regres zanotowano w: przede wszystkim w stopie inwestycji w relacji do PKB, w czasie postępowań sądowych, jakości tworzonego prawa, niektórych wskaźnikach produkcyjnych (np. eksport produktów wysokiej techniki), wskaźnik obciążeń regulacyjnych, utrzymanie odpowiedniego poziomu zaspokojenia popytu na energię z krajowych źródeł.
.

Realizacja celów głównych – analiza:

Wszystkie flagowe projekty oraz cele szczegółowe mają jednak przede wszystkim służyć realizacji celu głównego – czyli jak wskazano w planie: tworzenie warunków dla wzrostu dochodów mieszkańców Polski przy jednoczesnym wzroście spójności w wymiarze społecznym, ekonomicznym, środowiskowym i terytorialnym.
Zostało to ujęte w czterech miernikach:

image

A jak przedstawiała się ich realizacja i czy widać zmianę zachowania mierników w trakcie realizacji SOR? Przeanalizujmy w skrócie:


1.    Wzrost PKB - Bardzo ważnym celem, tak naprawdę dźwigną, która ma potencjał napędzać poprawę wielu innych wskaźników społecznych i gospodarczych, jest wzrost PKB. Wg SOR miał nastąpić wzrost z 69% średniej UE w 2015 do 76-80%% średniej w 2020. Poprzeczka została postawiona wysoko – aby osiągnąć wymagany w SOR poziom PKB, wzrost gospodarczy Polski względem innych państw UE musiałby w latach 2016-2020 znacznie zwiększyć swoją dynamikę niż w latach 2011-2015 – PKB musiało zacząć rosnąć powyżej wieloletniego trendu.
 image
Widać tutaj zwiększenie dynamiki wzrostu: w latach od końca 2011 do 2015, „doganianie” średniej UE odbywało się z prędkością średnio 0,75 pkt proc/rok (2011 jest punktem odniesienia, gdyż za ten rok są pierwsze dane liczone wg. nowej unijnej metodologii ESA-2010).  Natomiast w latach 2016-2020 wzrost przyspieszył blisko dwukrotnie – do 1,4 pkt proc/rok, co pozwoliło osiągnąć cel SOR. Rozbijając wzrost na szczegółowe, przyspieszenie widać przede wszystkim od 2018 roku.

2.    Wzrost dochodów gospodarstw domowych – kolejnym celem  jest wzrost dochodów gospodarstw domowych, które SOR zakładał wzrost z 69% (po rewizji danych przez Eurostat - z 70%) do  76-80%.
 image
W kwestii wzrostu dochodów gospodarstw domowych dynamika wygląda mniej spektakularnie i postęp wydaje się wręcz żaden: w latach od końca 2011 do 2015 relacja dochodu do średniej UE wzrosła z 66 pkt proc do 71 pkt proc, czyli 1,25 pkt proc rocznie, a od końca 2015 do 2020 roku nastąpił dalszy wzrost z 71 do 77 pkt proc, czyli średnio 1,20 pkt proc rocznie – niemal identyczna dynamika. Znacznie ciekawiej to wygląda po analizie danych rocznych: Tak naprawdę średnia wzrostu w latach 2011-2015 jest mocno powiększona jedynie przez końcówkę dynamicznego wzrostu z lat 2006-2011, a od 2012 roku trwało spowolnienie, gdzie tempo doganiania Zachodu było raczej mizerne. Dopiero od 2018 roku, dochody znowu zaczęły rosnąć powyżej średnioterminowego trendu i zaczęły szybko gonić średnią UE. Dochody gospodarstw domowych są też pochodną wzrostu PKB, który to też (co widać na wcześniejszym wykresie) od 2018 zaczął szybko rosnąć względem średniej UE.


3.    Spadek ubóstwa i wykluczenia – trzecim wskaźnikiem była redukcja zagrożenia ubóstwem lub wykluczeniem społecznym – z 23,4% w 2015 do poniżej 20% w 2020 roku. Cel był sformowany dość ostrożnie – do jego realizacji w minimalnym zakładanym zakresie wystarczyło w zasadzie utrzymać spadkowe tendencje z poprzednich lat. A jak poszło ostatecznie?

image

W toku realizacji dokonał się istotnie większy postęp niż zakładano. W latach 2009-2015 zagrożenie ubóstwem lub wykluczeniem społecznym spadało średniorocznie o 0,73 pkt proc. Natomiast w latach 2016-2020 ten spadek przyspieszył do 1,2 pkt proc. Jest to przyspieszenie o ponad 50%. Nawet gdyby przy obliczaniu średniej nie uwzględniać kryzysowego 2009 roku (chociaż moim zdaniem nie daje to bardziej sprawiedliwego porównania - rok 2020 też był kryzysowy w wielu wskaźnikach i nie jest to powód żeby go wykluczać z obliczeń) i przyjąć średnioroczny spadek o 0,9 pkt proc w latach 2010-2015, dalej widać przyspieszenie spadku w trakcie realizacji SOR.

4.  Spadek nierówności dochodowych - Ostatnim z czterech głównych mierników realizacji celu głównego „Strategii” jest spadek nierówności dochodowych wyrażony w wskaźniku Ginniego. Wskaźnik jest wyrażany w skali 0 (idealna równość majątkowa) do 100 (pełna nierówność). W praktyce jednak „w użyciu” jest tylko mniejsza część tej skali - państwa o stosunkowo najbardziej równym podziałem dochodu mają ten wskaźnik pomiędzy 20 a 30 (np. duża część państw UE), natomiast z drugiej strony wskaźnik powyżej 40 oznacza już bardzo wysokie nierówności – jest on przede wszystkim cechą krajów biedniejszych oraz USA. W latach przed realizacją SOR wskaźnik dla Polski wynosił niewiele ponad 30 i trwał na niemal niezmienionym poziomie – w latach 2011- 2015 wskaźnik spadł jedynie o 0,5 pkt. Minimalnym celem SOR było sprowadzenie wskaźnika poniżej 30 – czyli tak naprawdę wykreowanie chociaż niewielkiego trendu redukcji nierówności.
 
image
W toku realizacji „Strategii” nastąpił bezprecedensowy spadek wskaźnika nierówności z 30,6 pkt do 27,2 pkt, co oznacza dużą redukcję nierówności dochodowych.

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka