Tragedie na planie filmowym. Te osoby zginęły podczas kręcenia filmów

YouTube/ Movieclips Classic Trailers, The Crow (1994) Official Trailer - Brandon Lee Movie HD
YouTube/ Movieclips Classic Trailers, The Crow (1994) Official Trailer - Brandon Lee Movie HD
Dziś świat obiegła wstrząsająca informacja o tym, że podczas kręcenia filmu "Trust", znany aktor Alec Baldwin przez przypadek postrzelił dwie osoby na planie. Zginęła 42-letnia operatorka, ranny jest reżyser.

Tragedia na planie filmu Vegi

Do makabrycznych scen doszło również na planie podczas kręcenia "Czerwonego punktu" Patryka Vegi. W grudniu 2016 roku w ramach tej produkcji trwały zdjęcia na lotnisku na warszawskim Bemowie. Wówczas, podobnie jak w przypadku kręcenia filmu "Trust" doszło do postrzelenia operatora filmowego. Okazało się, że broń była załadowana prawdziwą amunicją.

Operator co prawda nie zginął, ale został poważnie ranny.

"Zarzuty aktu oskarżenia dotyczą spowodowania nieumyślnie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez postrzelenie, w wyniku czego pokrzywdzony doznał rany postrzałowej kończyny dolnej, co stanowiło ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa" – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Podczas kręcenia scen w śmigłowcu, na pokładzie maszyny znajdował się zamaskowany strzelec celujący w obiektyw kamery. W tę rolę wcielał się były żołnierz GROM-u. 

Operator kamery Petro Aleksowski, który stał wtedy na podnośniku, został postrzelony w udo. 

Tadeusz Łomnicki (1927-1992)

Śmierć Tadeusza Łomnickiego nie miała miejsca co prawda na planie filmowym, ale warto zaznaczyć w tym zestawieniu również ten polski przypadek, który oddaje poświęcenie pasji aktorskiej.

Tadeusz Łomnicki zaliczany jest to jednych z najwybitniejszych polskich aktorów. Zagrał w "Pokoleniu", "Zamachu", "Bazie ludzi umarłych", "Niewinnych czarodziejach", "Panu Wołodyjowskim", "Potopie", "Człowieku z marmuru", czy filmie "...Gdziekolwiek jesteś panie prezydencie...".

Aktor umarł na zawał 10 lat po tym jak przeszedł skomplikowaną operację serca w Londynie, którą zasponsorował mu Roman Polański. Aktor mieszkał potem przez kilka miesięcy u niego w Paryżu.

- Więc jakieś życie świta przede mną! Dalej! Łapmy je, pędźmy za nim! Biegiem, biegiem -  to ostatnie słowa, które padły z ust aktora. 10 lat po operacji aktor zmarł na zawał podczas próby do „Króla Leara” Williama Szekspira na deskach Teatru Nowego w Poznaniu.


WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura