6 obserwujących
375 notek
69k odsłon
103 odsłony

Urzędujący prezydent wygrywa

Wykop Skomentuj2


Prezydent Rzeczypospolitej jest według Konstytucji głową Państwa i najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Czy wszyscy spośród kandydatów na najwyższy urząd w Polsce zasługują na zaufanie, że będą dobrą głową Państwa i jednocześnie dobrym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych na czas pokoju i ewentualnej wojny? 

Obserwujemy wiele sprawdzonych metod, aby w czasie kampanii wyborczej jak najlepiej zaprezentować się wyborcom, by w czasie wyborów udzielili tego zaufania i głosowali na tego jednego kandydata. Jednak tylko urzędujący Prezydent może siebie samego konsekwentnie promować i zapewniać na podstawie mijającej pierwszej kadencji, że spełnia w najwyższym stopniu oczekiwania wyborców i zasługuje na wybór na swoją drugą kadencję. W historii dotychczasowych powszechnych wyborów prezydenckich po 1989 roku wyglądało to mniej więcej w taki sposób. 

* W 1990 roku wybory wygrał Lech Wałęsa na podstawie obietnic, że cały dotychczasowy ustrój polityczny zostanie zmieniony. Także na podstawie krytyki nie tyle poprzedniego prezydenta (takiego praktycznie nie było), co na podstawie powszechnej krytyki poprzedniego ustroju. Lech Wałęsa miał do dyspozycji profesjonalny zespół ekspertów, który z pewnością ułatwił w wielkim stopniu rolę pretendentowi, aby w jak najlepszym świetle pokazać się wyborcom.

** W 1995 roku wybory wygrał Aleksander Kwaśniewski na podstawie obietnic, że cały dotychczasowy sposób sprawowania władzy przez dotychczasowego prezydenta zostanie zmieniony. Ustępujący z urzędu Lech Wałęsa miał tak dużo negatywnych opinii i źle załatwionych spraw i decyzji, że wygrana przyszła nowemu prezydentowi dość łatwo.

*** Na dodatek w 2000 roku Aleksander Kwaśniewski został jako jedyny dotychczas prezydent wybrany na drugą kadencję (w tym samym roku kandydujący jeszcze raz Wałęsa uzyskał śladowe poparcie).

**** W 2005 roku żadna z kandydujących osób nie mogła poszczycić się funkcją "urzędującego prezydenta". W drugiej turze wygrał Lech Kaczyński, na podstawie lepiej od konkurencyjnego, Donalda Tuska, przyjętego przez wyborców programu prezydenckiego i jednocześnie lepszej metodzie zaprezentowania się w kampanii wyborczej.

***** W 2010 roku znów żadna z kandydujących osób nie mogła poszczycić się funkcją "urzędującego prezydenta", który zginął w tragicznej katastrofie lotniczej w Smoleńsku. W drugiej turze wygrał tym razem Bronisław Komorowski, znów na podstawie lepiej od konkurenta zaprezentowanego programu prezydenckiego i jednocześnie lepszej metodzie zaprezentowania się w kampanii wyborczej.

****** W 2015 roku urzędujący prezydent nie zdołał doprowadzić do wygranej na drugą kadencję. W drugiej turze wygrał nowy kandydat, Andrzej Duda, także tym razem na podstawie lepiej od konkurenta zaprezentowanego programu prezydenckiego i lepszej metody zaprezentowania się w kampanii wyborczej.

W tegorocznych, siódmych po 1989 roku powszechnych wyborach prezydenckich, po raz czwarty będzie brał udział jako kandydat na drugą kadencję urzędujący prezydent - tym razem prezydent Andrzej Duda.

W sytuacjach, które dotychczas się wydarzały w Polsce w tym okresie, na przemian kandydujący ponownie urzędujący prezydenci przegrywali (Wałęsa w 1995 roku i Komorowski w 2015 roku) lub wygrywali (Kwaśniewski w 2000 roku).

Można byłoby to ująć w taką prawidłowość i jednocześnie prognozę:

- 1995 rok - urzędujący prezydent przegrywa wybory na drugą kadencję.

- 2000 rok - urzędujący prezydent wygrywa wybory na drugą kadencję.

- 2015 rok - urzędujący prezydent przegrywa wybory na drugą kadencję.

- 2020 rok - urzędujący prezydent wygrywa wybory na drugą kadencję.

I takiej prognozy należy się trzymać.


Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale