Ułożenia
Sztuka to fizyka bez matematyki
3 obserwujących
334 notki
109k odsłon
  54   0

Jak popychałem świat w przestrzeń kosmiczną? /4./

Nikola Tesla - "Aparat do Wykorzystania Energii Promienistej"
Nikola Tesla - "Aparat do Wykorzystania Energii Promienistej"

Kultura, Blogi

Spotkała mnie kiedyś myśl:
"popchnąć świat w kosmos"

Przesłanka: na początku była idea.

*

Dawno temu. Nie wiem czy uczyniła to przypadkiem lub spontanicznie albo z zamiarem? Artykuł o kryzysie naftowym w latach 70-tyc XX wieku znalazłem w makulaturze. Kiedyś zbierano w szkołach makulaturę i uczniowie przynosili gazety, czasopisma. Słyszałem o problemach energetycznych w Polsce związanych z tzw. stopniem zasilania, ale co to miałoby wspólnego z lądowaniem człowieka na Księżycu? W końcu myśl sprawiła poszukiwanie idei energetycznej w fizyce. Jednak odniosłem wrażenie, że w niej, w oparciu o energię, nic kreatywnego nie ma poza ideą "logodygmatu" - dążeniem do jednej teorii wszystkiego.

Na studiach zaproponowano tematy magisterskie. Zaproponowałem swój o idei energii. Zaakceptowano: "Ewolucja i dynamika rozwoju fizyki w ujęciu pojęcia "energia" i zasady zachowania energii na tle historii fizyki". I po studiach układam sobie plan na dekadę zbierania kolejnych materiałów by poprawić opis o idei "energia - kosmos". Jednak zdarzyło się inaczej. Minęło parę lat i okazało się, że zmiana też prowadzi do domeny energetycznej powiązanej z likwidacją kopalni węgla kamiennego.

Pojęcie energii pierwotnie było określeniem ściśle naukowym. Z czasem w wyniku konstruowania urządzeń technicznych nazwa przenikała do polityki. Współcześnie w gazetach często bywa na pierwszej stronie a w innych mediach jako pierwsza wiadomość. W fizyce energia ma jednak inne znaczenie. Umożliwiała łączenie opisu zjawisk w naturze i kreowała rozwijanie fizyki. Natomiast w dobie internetu rozpowszechniono ideę tzw. "wolnej energii".

Historia głosi, że Nikola Tesla użył do napędu samochodu energii promienistej. W 1931 roku wykonał eksperyment z samochodem wykorzystywanym przez ponad tydzień, nie potrzebując dodatkowych źródeł energii. Na pytanie skąd pochodzi energia Tesla odpowiedział, że z otaczającego nas eteru. Tesla wykonał układ techniczny składający się z lamp elektronowych i kilkunastu oporników zmontowanych razem w pudełku o rozmiarach długości 24 cali, szerokości 12 cali i wysokości 6 cali, z którego wystawały przewody, podłączone do silnika elektrycznego. Następnie wystawił antenę o długości 1,8m na dach samochodu oraz połączył ją z układem w pudełku. I powiedział, że posiada moc, lub że "teraz mamy moc" (różnie jest podawane, jak dosłownie powiedział).

W internecie można spotkać łączenie idei technicznych Tesli z ideą dostępu do darmowej z natury energii. Ponieważ energia związana z węglem, gazem ziemnym i ropą naftową oraz atomowa (nuklearna) nie jest darmowa. Trzeba zapłacić za ich wydobycie, transport, itp. Zatem w tym scenariuszu, aby świat posiadał dostęp do darmowej z natury energii potrzeba takiej metody, która umożliwi pobieranie opłat abonamentowych za urządzenie przetwarzające pobraną za darmowo z natury energię na formę energii w tej postaci, jaką wymaga urządzenie techniczne, które wykorzystuję energię do spełnienia określonych potrzeb ludzi. Stąd "innowacyjne działanie w pudełku Tesli" musiałoby być wyposażone w dodatkowy układ, aby nie można było przejąć jego działania poza rynkiem firmy je udostępniającej. Zapłacony abonament, to samochód jedzie na darmowej z natury energii. Nie zapłacony, to nie jedzie. Zatem w tym scenariuszu, świat nie dysponuje dostępem do darmowej energii z natury dlatego, że nie ma takiego układu technicznego w układzie energetycznym pozyskującym "wolną energię", który by blokował do niej dostęp przy nieopłaconym abonamencie. Może przyszłość idei dostępu do "wolnej energii" w naturze będzie zależała od patentu układu elektronicznego niemożliwego do zhakowania? Poza tym Nikola Tesla wskazał na moc, a to okazało się i jest profuturo istotne znaczenie energetyczne.

Zatem dla domeny kosmicznej potrzebna jest metoda, w której nie ma kryzysu energetycznego. Aby NASA utrzymała środki transportu i telekomunikacji, dostawy towarowe niezbędne dla przeżycia ludzi na Księżycu czy na Marsie, to cały system produkcji i usług z tym związanych musi być oparty na bezpiecznym łańcuchu dostaw od wydobycia pierwiastków i formowania technicznego po dostęp do energii dla urządzeń i ludzi, działających i pracujących w celu utrzymania astronautów i osadników poza Ziemią. Bez tego może lepiej byłoby w przyszłości by NASA nie wypowiadała się o sukcesie w idei, że osiągnęła go w imieniu ludzkości, gdy może się zdarzyć globalny kryzys energetyczny?

W idei energetycznej konfrontacji hydroelektronowej cząsteczek wody ze swobodnymi elektronami nienależącymi do molekuł wody jest swego rodzaju założenie, że naukowcy i inżynierowie w świecie najwięcej wiedzą o wodzie i elektronach. Od wody zależy życie na Ziemi, a od elektronów wiele biznesów ulokowanych na giełdzie i interesów poza nią. Wszystko inne materialnie i konstrukcyjnie wydaje się w tej idei po prostu droższe za wyjątkiem energii napędu samochodu elektrycznego Nikola Tesli.

Zobacz galerię zdjęć:

Teoria jednolitego pola
Teoria jednolitego pola Domeny energetyczne Ufizycznienia
Logodygmat
Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale