4 obserwujących
81 notek
95k odsłon
1144 odsłony

Sędziów "broni" groteskowa opozycja

Wikimedia Commons/Adrian Grycuk
Wikimedia Commons/Adrian Grycuk
Wykop Skomentuj20

Nowelizacja ustawy mająca dyscyplinować sędziów właśnie burzliwie przechodzi przez parlament. Ponownie (jak w przypadku poprzednich kontrowersyjnych zmian tyczących się wymiaru sprawiedliwości) wywołuje mobilizację środowiska prawniczego i solidaryzujących się z nim obywatelami, protestującymi na ulicach polskich miast. Nie wchodząc w ocenę tego, kto ma rację w sporze o tzw. ustawę kagańcową, należy współczuć sędziom, iż mają w parlamencie tak groteskowych obrońców swojej sprawy.

Wczoraj, gdy ważyły się losy projektu, po stronie opozycyjnej armii absencja wyniosła aż…32 szable. Gdyby doszło do pełnej mobilizacji w ławach formacji deklaratywnie broniących statusu sędziów, nowelizacja musiałaby trafić do kosza, bo zabrakło też kilku przedstawicieli większości rządowej.

Oczywiście, gdyby zjednoczona prawica nie miała wczoraj przewagi w izbie niższej, projekt zapewne nie zostałby nawet poddany pod głosowanie. Mimo tego, kompromitacja opozycji jest faktem niezaprzeczalnym, a oliwy do ognia dodały jeszcze tłumaczenia niektórych posłów. Grzegorz Napieralski na przykład napisał, iż nie mógł być obecny na sali plenarnej, bo przebywa na zagranicznym urlopie z rodziną, której przecież należy się rekompensata za długą nieobecność parlamentarzysty w domu. Konia z rzędem temu, kto idąc za przykładem byłego lidera SLD, przekona takim tłumaczeniem swojego szefa, kiedy w firmie realizowany jest kluczowy dla niej projekt.

No chyba, że sprawa wolności wypowiedzi sędziów tak naprawdę nie jest istotna dla opozycji, a jedynie służy jej instrumentalnie do podgrzewania antypisowskiej gorączki w elektoracie. Zatem mamy opozycję do granic możliwości nieudolną i leniwą albo skrajnie wyrachowaną. Nie wiadomo, co lepsze. Pewne jest, że przez takie wpadki sama traci na wiarygodności, także wśród sędziów.


Wykop Skomentuj20
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo