7 obserwujących
14 notek
70k odsłon
  1289   0

Kto Miłość zna?

1. Miłość naturalną

2. Miłość duchową

3. Miłość boską

 

Ad.1 Kochanek naturalny jest ciałem bez ducha

Miłość naturalna sama w sobie polega na tym, że kochający pragnie kochanego wyłącznie z myślą o sobie. Ze względu na szczęście i przyjemność, jaką odczuwa w związku."Kocha go więc dla siebie, a nie z myślą o ukochanym". Jakby z wrodzonej konieczności.

Może ta istnieniowa żądza miłości nie ogranicza się tylko do miłości naturalnej?

Miłość naturalna bierze swoje źródło w dobrym czynie i dobru, gdyż byt ze względu na swoją naturę nie jest w stanie kochać drugiego wyłącznie dla niego, lecz kocha rzeczy z myślą o sobie, pragnąc się z nimi połączyć lub zbliżyć się do nich, tak jak ma to miejsce u zwierząt lub człowieka w związku z ich naturą zwierzęcą, jaka w nich tkwi. Istotnie, zwierzę lub człowiek kochają swoich partnerów po to, by zachować istnienie, a nie z innego powodu, chociaż nie są świadomi, co oznacza ich trwanie w istnieniu. Byty te odtwarzają w sobie proste, spontaniczne przyciąganie, które pcha je do tego, by połączyć się z konkretnym bytem. To zespolenie właśnie jest podstawowym przedmiotem ich miłości. [3]

Niemniej jednak Miłość naturalna może łączyć się z aspektem duchowym, następuje wówczas zespolenie dwóch dusz i dwóch ciał.

Źródło Miłości naturalnej najwidoczniej ma moc ujarzmiania, "wygaszania" bytu, jak w świetle przytoczonej wcześniej opowieści o nadzwyczajnym rozpłynięciu się; zakochany zanurzył się w Miłości do tego stopnia, że przydarzyło mu się rozpłynięcie. Na szczęście "Bóg obdarzył nas miłością, dając nam jednocześnie moc panowania nad nią"  [4]

Miłość naturalna ma swój początek i koniec!

 

Ad.2 "Kochanek duchowy posiada i ciało i duszę"

W Miłości duchowej "kochający jest określany za pomocą rozumu i wiedzy. Poprzez rozum staje się mędrcem, a poprzez mądrość uczonym. Następnie udaje mu się kierować rzeczami zgodnie z porządkiem mądrości, bez określenia miejsca, jakie im się należy. Kochający wie zatem, kiedy kocha, wie, czym jest miłość, co należy rozumieć pod pojęciem kochający, a co oznacza być kochanym. Jednocześnie wie, czego oczekuje od kochanego, czy ukochany jest obdarzony wolą i wolnym wyborem, by móc kochać tego, kto go kocha lub czy też wprost przeciwnie, kochany nie jest w stanie dysponować wolną wolą, a kochający kocha ukochanego wyłącznie z myślą o sobie. Zakochany wie również, czym jest podmiot, w ktorym ma się spełnić przedmiot miłości. W tym ostatnim przypadku możemy dodać, że ten przedmiot jest kochany przez kochającego, nawet jeśli przedmiot jego miłości znajduje się w tym podmiocie, nie będąc nim w istocie. Jeśli kochający jest zdolny kierować się swoją wolą, jest bardzo prawdoppodobne, że będzie kochać ukochanego dla niego, a nie dla siebie. Jeśli natomiast kochający nie dysponuje własną wolą, wówczas będzie kochał tę osobę dla siebie samego, a nie dla ukochanego, ponieważ ten ostatni w swojej miłości nie jest kochany przez jedną osobę i w ściśle określonym celu. Jednakże może się zdarzyć, iż ten kochany byt narzuci swoją wolę kochającemu w ten sposób, że ten rozpozna bez trudu, iż łączy się z tym, co ten podmiot kocha i co kochający będzie mógl również pokochać dla siebie, w wyniku wtórnego skutku, jaki wywołuje miłość” [5]

Z pomocą podpory wyobraźni, kochający postrzega byt jako miejsce w którym spełnia się przedmiot miłości. Dokładnie brzmi to tak:

Kochający musi zwracać uwagę na to, co lubi kochany byt, ponieważ ten ostatni nie zawsze kocha to, co dotyczy kochającego, gdyż byt ten nie jest przedmiotem miłości, lecz jedynie miejscem, gdzie ów kochany przedmiot się spełnia. W rzeczywistości kochający nie jest w mocy wprowadzić w akt przedmiotu swojej miłości w tym bycie, chyba że jest w mocy sam z siebie. Jeśli zaś kochany nie jest w stanie wywierać wpływu na byt, kochający nie będzie mógł nigdy urzeczywistnić tego kochanego przedmiotu bez pomocy Boga, który powzoli mu, jeśli zechce, powołać go do istnienia tak jak to miało miejsce w przypadku Jezusa i innych sług Boga. Jeśli Bóg okaże taką łaskę, miłość zmusi kochającego do przekazania istnienia kochanemu przedmiotowi. Nie znajdziesz w żadnym innym traktacie tego problemu, który byłby rozpatrywany w tak realny sposób. Nie spotkałem bowiem nikogo, kto rozwinąłby to, co przedstawiłem.” [6]

Miłość duchowa jest Miłością pośrednią pomiędzy miłością boską i naturalną. Wiedza, umiejętność odróżniania i wyobraźnia mogą pomóc w zrozumieniu, czym jest przedmiot Miłości.

Czy gdyby człowiek wiedział czym jest, byłby tym czym jest?

Miłość duchowa ma początek ale nie ma końca!

 

Ad.3 Kochanek boski to duch bez ciała"

"W Miłości boskiej Bóg kocha nas dla nas i dla siebie samego."[7]  Miłość Boska jest doskonała w sposób ciagły. Niezmienna w swej istocie, obejmująca jednocześnie światy wyższe i niższe. To On powołuje byty (w różnych formach) do istnienia i sprawia, że rzeczy się dzieją same w sobie. Cierpi gdy jest odcięty od swych bytów i niezrozumiały.

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale