2 obserwujących
131 notek
32k odsłony
90 odsłon

RUSZYŁ TOUR DE FRANCE

Wykop Skomentuj3

I już na wstępie kolosalny sukces CCC: Van Avermaet, as atutowy polskiego zespołu, wygrał pierwszą górską premię wyścigu, umiejscowioną na etapie... z Brukseli do Brukseli. Gór tam od metra. Jutro dzielny Belg, mistrz olimpijski z przydziału, pojedzie zatem w nakrapianym majocie Carrefoura i zapewne będzie w niej jeździł aż do momentu, kiedy zaczną się góry. Te prawdziwe.

Wiadomość dnia jest jednak inna: na finiszu (etap był dla sprinterów) Piotruś Sagan dał się okpić Teunissenowi z Lotto Jumbo. Cwany Holender zaszedł mistrza z lewej mańki, gdy Sagan myślał już, że pozbył się groźnych rywali (Ewana, Nizzolo, Corbrelliego i Vivianiego - jeśli oczywiście Vivianiego można nazwać "poważnym rywalem").  

Jeśli się zaś rozchodzi o to, jak się Wielka Pętla w tym roku zakończy, to wg mnie wygrać ją powinien Egan Bernal. Sielny jak qń, młody Kolumbijczyk. Bo ma talent, jest pracowity i jeździ w drużynie Ineos. No i w ewentualnym osiągnięciu sukcesu nie będzie mu przeszkadzał Froome, bo się niedawno wywrócił i w Turze nie startuje. Przeszkodzić Bernalowi może tylko brak wytrzymałości (on jest b.młody, a TdF to trzy tygodnie harówy) oraz knowania Thomasa Gerainta, innego kolegi z zespołu Ineos, który w zeszłym roku niezasłużenie wygrał Wielką Pętlę. To tyle.


Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport