Ze szkockiej perspektywy.
Z kimś kto odrzuca prawdę nie warto dyskutować. Prawda jest bowiem niezbędna do ustalenia kodu komunikacji.
1 obserwujący
22 notki
2845 odsłon
96 odsłon

Medyna, rok 627/ zś10

Wykop Skomentuj5


Prorok był przygnębiony, ale nie zwątpił. Dziś po klęsce jakże odległy wydawał się dzień, w którym padły słowa, że zwycięstwo nad przeważającymi siłami Kurajszytów pod Badrem jest widomym znakiem Boga, znakiem słuszności słów Zapowiedzianego, potwierdzeniem jego objawienia. System sojuszy, który zawarł z klanami, Żydami, poganami, był bliski rozsypki. To, że jedni wyszli do bitwy zaczepnej przeciw Mekkańczykom, a inni zgodnie z obronnym charakterem sojuszu pozostali w swoich fortach, może nie było faktyczną przyczyną porażki – przeciwnik miał bowiem ponad trzykrotną przewagę, ale nie dało nawet cienia szansy na zwycięstwo. Szczęściem w nieszczęściu było wycofanie się przeciwnika, który widać uznał, że pokonany przywódca posłusznych jest skończony. Sytuacja wydawała się faktycznie krytyczna. Zawsze gotowi do zdrady Żydzi, chwiejni poganie, a co najgorsze, opozycja w osobie Ibn Ubajja, mogli zniszczyć z takim trudem budowane dzieło. Tak, Ubajja był najgorszy. Jego bluźniercze słowa, że skoro bitwa pod Badrem była znakiem o prawdziwości posłania, czy w takim razie porażka nie jest znakiem cofnięcia boskiej autoryzacji dla proroka. Politycznie wyglądało to doprawdy nieciekawie, dlatego nie pozostało nic innego jak… atak na opozycję. Już na pierwszym po porażce zgromadzeniu wspólnoty zwolennicy proroka przeklęli i przepędzili Ubajja. Teraz nadszedł czas na zwycięstwo ideologiczne. Bóg znów musiał wkroczyć i poprzeć prawdę przyniesioną przez Posłańca. O, bynajmniej nie nowy znak, poniesiona porażka musiała zostać ukazana wątpiącym jako znak boskiego wsparcia. Kiedy więc znów się zebrali, usłyszeli, dlaczego ponieśli klęskę pod Uhud. 

– O ciemni, nie będzie wam dany raj, a potępienie spotka was już na ziemi. Śmiecie oceniać znaki Boga, gdy daliście dowód, że nie macie w niego wiary. Słyszę, że wielu spośród was twierdzi, że jeżeli znakiem Boga miało być zwycięstwo, to jego też znakiem jest porażka. I jest to prawda, ale wy, głupcy, nie wiecie czego znakiem jest klęska. Kiedy zwycięstwem potwierdzone zostało moje posłannictwo, to w ostatniej bolesnej próbie Bóg wskazał mi zdrajców. O, głupcy, po cóż bowiem Bogu wspólnota zbudowana na zdrajcach? Wasze odstępstwo miało nastąpić teraz, zaraz na początku drogi, abyście potem jako ten kwas nie zniszczyli smaku całego chleba. O, pogańskie pomioty, nie godniście raju ani nawet życia na ziemi w pobliżu wiernych. Precz z mych oczu.

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura