25 obserwujących
113 notek
108k odsłon
180 odsłon

Eugenika aborcyjna. Prawdziwa dyskryminacja nie dotyczy homoseksualistów

Wykop Skomentuj2

W Wielkiej Brytanii nastąpił bezprecedensowy zwrot prawny w rozumieniu dyskryminacji. Dzieci zabijane ze względu na swoje wrodzone cechy nie były rozpoznawane. Może się to zmienić, bowiem brytyjski Trybunał zbada regulacje zezwalające na aborcję dzieci z zespołem Downa. 

Nieistniejące zjawisko homofobii penalizuje się, monitoruje i poddaje kosztowym operacjom społecznym. Zabijani chrześcijanie z powodu uprzedzeń i mordowane dzieci najczęściej ze względu na wrodzone cechy jak płeć nie budzą emocji i są w mediach pomijane.

Wysoki Trybunał Anglii i Walii zgodził się rozpatrzyć skargę dotyczącą prawa, zezwalającego na aborcję dzieci z zespołem Downa praktycznie na każdym etapie ciąży aż do urodzenia. Skargę złożyły Heidi Crowter, kobieta z zespołem Downa i Maire Lea-Wilson, matka 16-miesięcznego chłopca Aidena, który ma zespół Downa.

Rząd musi udowodnić, że dopuszczenie aborcji dzieci z zespołem Downa aż do narodzin nie jest dyskryminujące. Brytyjskie prawo zezwala na uśmiercanie dzieci aż do 24. tygodnia ciąży, z wyjątkiem przypadków, gdy kontynuowanie ciąży zagraża życiu i zdrowiu fizycznemu lub psychicznemu matki, a także, gdy dziecko "cierpi na takie fizyczne lub psychiczne nieprawidłowości, jak poważnie upośledzenia". Wtedy uśmiercenie dziecka jest dopuszczalne praktycznie do końca ciąży.

Wnosząca skargę matka twierdzi, że trzykrotnie proponowano jej dokonanie aborcji:

"W tym okresie wielkiej bezbronności powiedziano mi, że moje dziecko nie będzie w stanie żyć samodzielnie, może nie być w stanie chodzić ani mówić. Będzie cierpieć podczas operacji, korygujących problemy jelitowe i możliwe wrodzone wady serca, że istnieje duża szansa urodzenia martwego dziecka i że uczyni to nasze życie o wiele trudniejszym".

Z uwagi na naciski w sprawie aborcji kobieta pierwotnie sądziła, że zespół Downa "musi być naprawdę bardzo, bardzo zły". Tymczasem, już po urodzeniu chłopca przekonała się, że dziecko z zespołem Downa potrafi dać dużo radości. Martwi się jednak o przyszłość chłopca ze względu na dyskryminacyjne traktowanie takich osób w brytyjskim systemie prawnym. Matka malucha z zespołem Downa uważa, że prawo aborcyjne jest obraźliwe dla jej rodziny.

Preambuła Konwencji o prawach dziecka odnosi się również do godności ludzkiej. Już we wstępie stanowi, że uznanie przyrodzonej godności oraz równych i niezbywalnych praw wszystkich członków rodziny ludzkiej jest fundamentem wolności, sprawiedliwości i pokoju na świecie. W odniesieniu do dzieci niepełnosprawnych przyjęto, że dziecku z niepełnosprawnością umysłową lub fizyczną należy zapewnić pełne i godne życie w warunkach zapewniających godność, promujących samowystarczalność i ułatwiających aktywne uczestnictwo dziecka we wspólnocie. (Artykuł 23 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka). Aborcja eugeniczna oczywiście niweczy wszelkie szanse na tę okazję. Ponadto, w świetle postanowień Konwencji o prawach dziecka, dzieci niepełnosprawne powinny korzystać ze szczególnej opieki ze strony władz publicznych:

"Państwa-Strony uznają prawo dziecka niepełnosprawnego do szczególnej opieki oraz zachęcają i zapewniają jej rozszerzenie, z zastrzeżeniem dostępnych zasobów, kwalifikującym się dziecku i osobom odpowiedzialnym za jego opiekę, pomocy, o której złożono wniosek i która jest odpowiednia do stanu dziecka i do sytuacji rodziców lub innych osób opiekujących się dzieckiem" (art. 23 ust. 2 Konwencji o prawach dziecka). Rezygnacja z kary za aborcję eugeniczną – która w rzeczywistości jest wprowadzana przez kwestionowane przepisy ustawowe – nie tylko nie wdraża postanowień konwencji, ale jest wyraźnym przykładem zaprzeczenia litery i ducha Konwencji o prawach dziecka.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo