34 obserwujących
136 notek
139k odsłon
  120   0

Zagraniczne media wmawiają Polakom, że tylko oni mają problem z TSUE

Polski Trybunał Konstytucyjny (TK) uznał po rozpoznaniu wniosku prezesa Rady Ministrów, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją. Za niezgodny z konstytucją TK uznał także przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm, a także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie powołania sędziów.

Dlaczego wyrok TK jest prawidłowy?

Lokalny system prawny lepiej nas chroni. Trochę jak złotówka, której nie zamieniamy na euro a którą możemy dokładniej regulować gospodarkę. Podobnie krajowa ochrona prawna jest bardziej sprawna. Natomiast system europejski kręci się wokół abstrakcyjnych, jeśli nie powiedzieć ideologicznych, norm oraz redefiniowanych wartości. Kryzys pandemiczny dobitnie wykazał, że odpowiedzialność UE za społeczeństwo jest ograniczona i arbitralna.

Komisja Europejska uważa, że prymat prawa unijnego jest bezwzględny: "Wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej są wiążące dla władz państw członkowskich, w tym dla sądów krajowych".

Trybunał Europejski z premedytacją, za podszeptem sfrustrowanej opozycji, spychał polski wymiar sprawiedliwości w przepaść wojny domowej. Domowi Temidy, w którym jedni drugich podważają jako nielegalnych, groził rozpad.

Nie było innego wyjścia. Wniosek premiera Mateusza Morawieckiego został sformułowany po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z początku marca odnoszącym się do możliwości kontroli przez sądy prawidłowości procesu powołania sędziego. Dotyczył kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii kolizji norm prawa europejskiego z konstytucją oraz potwierdzenia dotychczasowego orzecznictwa w tym zakresie. Premier zwrócił się do TK o zbadanie zgodności z konstytucją trzech przepisów Traktatu o UE - zarzuty sprowadzają się m.in. do pytania o zgodność z konstytucją zasady pierwszeństwa prawa UE oraz zasady lojalnej współpracy Unii i państw członkowskich.

Argumentacja Rzecznika Praw Obywatelskich, który usiłował odwieść Trybunał Konstytucyjny od potwierdzenia suwerenności krajowego systemu prawnego, balansowała na wysokim poziomie uogólnienia. Pełnomocnicy Mariusza Wiącka nie potrafili wskazać naruszenia konkretnych przepisów przez priorytetowość Konstytucji RP. Mówili o "całokształcie", "kumulacji", "kontekście", "uzasadnionych wątpliwościach", "intencjach", "przesłankach". Pomijali korespondencję która panuje między ustawami zwykłymi a ustawą zasadniczą. Prawo unijne może funkcjonować w Rzeczpospolitej Polskiej nie bezpośrednio, jest zapośredniczone w konstytucji narodowej. Z pierwszeństwem przed ustawami funkcjonuje jedynie w ramach kompetencji przekazanych, które urzędnicy unijni dowolnie rozszerzali. Konflikt wynikający ze skrajnej różnicy w ocenie polskiej działalności parlamentarnej jest wycelowany w podstawy państwa demokratycznego, ponieważ ingerencja w państwo prawne wykracza poza te kompetencje. Wyrok TK dotyka interpretacji traktatów a nie samych ich zapisów. Media cały czas piszą, że polscy orzecznicy wykazali sprzeczność zapisów traktatowych z konstytucją.

Sędzia Suchański przytomnie zauważył, że krytykę podnosi się pod adresem procedury wyłaniania kandydatów na sędziów a przecież ich zawisłość może podlegać ocenie dopiero w działaniu, gdy zaczną orzekać. – Wyłączną właściwością TSUE pozostaje wykładnia prawa unijnego, zaś TK jest sądem ostatniego słowa, jeśli chodzi o zgodność wszelkich norm, w tym norm unijnych, z konstytucją – powiedział. Członkostwo Polski w UE nie daje sądom unijnym najwyższej władzy prawnej.

Nie doczekało się odpowiedzi pytanie jakież to wątpliwości budzą polskie wskazania nominatów, skoro w tym samym trybie powołań sędziowskich dokonuje się min. w Austrii, Hiszpanii czy Niemczech.

Także Sochański zwrócił uwagę na aktywizm sędziowski. I z tym zgodzili się nawet przedstawiciele rzecznika. Sądownictwo oparte na precedensie jest progresywne i oddaliło się od litery i ducha traktatów europejskich.

O zła wolę podejrzewają wnioskodawcę, czyli premiera Mateusza Morawieckiego reprezentanci TK, którzy zgłosili zdanie odrębne. Pszczółkowski i Wyrembiak uważają, że rządowi zależało głównie na zablokowaniu orzeczeń europejskich a nie na przeciwstawieniu się anarchizacji ustroju krajowego. Ale trybunały w innych krajach również orzekały o wyższości własnych konstytucji nad prawem unijnym i państwa te nie zawsze wykonywały wyroki TSUE. Niemieccy konstytucjonaliści argumentowali wówczas, że Unia to wspólnota państw, a nie państwo federalne. Jak zaznaczył przy odczytywaniu wyroku prezes Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (FTK) Andreas Vosskuhle, jest to pierwszy przypadek, w którym TK uznał, że działania i decyzje organów UE były sprzeczne z europejskimi przepisami kompetencyjnymi. Dlatego nie mają one w Niemczech mocy prawnej. Francuska Rada Stanu, będąca odpowiednikiem najwyższego sądu administracyjnego, potwierdziła w kwietniu 2021 r., że francuska konstytucja pozostaje nadrzędna wobec prawa europejskiego. Francja stała się zatem kolejnym krajem Unii, w którym w ostatnim czasie zapadały wyroki wskazujące na prymat krajowego porządku konstytucyjnego. Uzurpatorska retoryka Brukseli wypchnęła wcześniej Wielką Brytanię ze struktur UE.

Media stoją kontrfaktycznie na stanowisku, że "UE nigdy nie widziała, by system sądowniczy państwa członkowskiego tak otwarcie przeciwstawił się podstawom bloku". Wmawia się Polakom, że tylko oni mają problem z TSUE i ich dylemat konstytucyjny jest oderwany od wielkiej debaty o federacyjności.

Zaraz po ogłoszeniu wyroku z Brukseli wylała się fala hejtu i pogróżek pod adresem Polski. Do nich już się przyzwyczailiśmy. Robią coraz mniejsze wrażenie. Sami musimy posprzątać w swoim domu. Wyrok TK jest jak najbardziej słuszny


Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka