38 obserwujących
155 notek
154k odsłony
  476   0

Putin porzuca petrodolara. Pomógł mu w tym doradca Trumpa

Putin będzie sprzedawał gaz za ruble. Czy ten ruch uratuje rosyjską walutę? Nowy warunek sprzedaży postawiono „nieprzyjaznym krajom”, czyli tym, które nałożyły sankcje na Rosję. Decyzję ogłoszono 23 marca. - „Podjąłem decyzję o zamianie płatności za gaz dla nieprzyjaznych krajów na rosyjskie ruble” – oświadczył rosyjski przywódca i wyjaśnił, że zmiany będą dotyczyć tylko waluty płatności, zostanie ona zmieniona na ruble rosyjskie.

Po wydaniu oświadczenia o planach przyjmowania płatności za gaz dla Zachodu wyłącznie w pieniądzu eksportera cena błękitnego paliwa w Europie gwałtownie wzrosła. Koszt tysiąca metrów sześciennych gazu osiągnął 1350 dolarów. Wzrost wyniósł 10 proc. W tym samym czasie na aukcji spadły dolar i euro. Po raz pierwszy od 3 marca dolar zaczął kosztować mniej niż 100 rubli. Rosyjski gaz odpowiada za około 40 proc. całkowitego zużycia w Europie, a import gazu z Rosji do UE wahał się w tym roku od 200 mln do 800 mln euro dziennie. 

Głowa państwa podkreśliła, że „zbiorowy Zachód, po zamrożeniu rosyjskich rezerw, ogłosił niewypłacalność wobec Moskwy i postawił granicę pod względem wiarygodności jej walut”. Jak zauważył Putin, Rosja ceni sobie swoją reputację i będzie nadal dostarczać gaz według ilości i cen w zawartych wcześniej kontraktach. Aby zrealizować swój dekret, Putin zwrócił się do Banku Rosji i rządu z prośbą o ustalenie w ciągu tygodnia procedury transakcji finansowych z Europą w rublach. Putin wydał też Gazpromowi dyrektywę o zmianie wszystkich kontraktów na dostawy gazu. „Zamiana płatności za gaz na ruble jest problemem dla świata obok podwyżek cen ropy i gazu” – komentują politycy. Wiele małych krajów w Europie, które nie mają własnego gazu i ropy, jest całkowicie uzależnionych od importu i dla większości z nich decyzja Moskwy „będzie nie do zniesienia”.

W 2021 roku Rosja wstrzymywała celowo dostawy gazu do europejskich magazynów, żeby je opróżnić. Przewidując że natarcie na Ukrainę wywoła nieprzyjemne reperkusje dla rosyjskiej gospodarki Moskwa chciała zatrzymać sobie kontrahentów, którzy pozostaliby bez wyboru. Podobny manewr władze rosyjskie powtarzają z ropą. „Sytuacja gospodarcza w Europie może się jeszcze bardziej skomplikować. Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego całkowicie wstrzymało załadunek ropy na terminalu w Noworosyjsku. Przywrócenie uszkodzonych przez burzę koi może zająć nawet dwa miesiące” – czytamy na stronach agencji prasowej TASS. Sytuację pogarsza fakt, że miesiąc temu firma zarządzająca poprosiła zagranicznych dostawców o sprzęt eksploatacyjny, ale go nie otrzymała. Według ekspertów naprawa może potrwać miesiąc lub dwa. Eksperci uważają, że doprowadzi to do wzrostu cen benzyny w Europie.

„Europa na próżno liczyła na pomoc USA. Nowe dane pokazały tam zmniejszenie rezerw paliwowych” – cieszą się Rosjanie. Zdaniem niektórych ekonomistów sprzedaż gazu za ruble może wzmocnić rosyjską gospodarkę i przyciągnie inwestorów, ale w dłuższej perspektywie. Poza tym Rosja może nie mieć wystarczającej ilości wolnej waluty.

Czy rynki uwierzą w skuteczność tej operacji? Rubel zaczął się umacniać w stosunku do wiodących światowych walut, a spekulanci na rynkach walutowych zdali sobie sprawę, że jest to absolutnie realne, ponieważ na dzień dzisiejszy nie ma alternatywy dla rosyjskich dostaw. Nawet jeśli się pojawią, to te alternatywy będą znacznie droższe. Ostrzegał przed tym niemiecki kanclerz Scholz. Dodał, że wprowadzenie embarga na nośniki energii z Federacji Rosyjskiej niesie za sobą poważne negatywne konsekwencje. W Niemczech 51 procent respondentów oponuje wobec podwyżek gazu w związku z przekierowaniem źródeł jego pochodzenia. Niepokoje społeczne i redukcja programów pomocowych dla słabszych grup mogą wywołać falę niezadowolenia, która zmiecie układ polityczny.

Czy europejscy kontrahenci i kraje zachodnie uzależnione od rosyjskiego gazu i tak zapłacą za niego w rublach, a z tego powodu kurs rubla się wzmocni, ponieważ rosyjscy eksporterzy muszą dziś sprzedawać tylko 80 procent swoich przychodów? Sprzedaż rosyjskiego gazu za walutę krajową na pewno doprowadzi do wzrostu popytu na wschodnią walutę. Rosyjski budżet otrzyma dodatkowe dochody z różnicy w wykupie waluty obcej. Tylko czy na stałe czy do czasu, aż Katar przekieruje LNG z Azji? Kalkulacje Moskwy opierają się na braku alternatywnych dostaw. Jeżeli Zachód odkręci kurek z gazem gdzie indziej, plan Putina spali na panewce. Wtedy kontrakty europejskie zostaną wypowiedziane. Słabością putinowskiego planu jest też niska pozycja rubla w hierarchii walut. Rubel nie jest walutą światową. Nakłada to poważne ograniczenia na Rosję. „Innymi słowy, nie będziemy mogli mieć wolnej waluty. Będziemy musieli ją zainwestować w kraju, z którego pochodziły dochody z handlu zagranicznego” – tłumaczy opozycyjna ekonomistka, Irina Krawczenko. „Proces przejścia na rozliczenia w walucie lokalnej jest stosunkowo złożony i powolny” – uważa. Krawczenko zapowiada, że obroty w handlu zagranicznym spadną, będą awarie w systemie płatniczym, rubel pozostanie bardzo niestabilny, bo mimo tych wyliczeń rubel nadal jest płynny. Jednocześnie przypomina, że ​​Zachód nie postawił na rozliczenia w walucie krajowej, jeśli chodziło o inne kraje objęte sankcjami. Ekspert wątpi, że tym razem sytuacja się zmieni.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka