3 obserwujących
1464 notki
313k odsłon
109 odsłon

NAJWIĘKSZY GRZECH PIS - CZYLI CZEMU DZIETNOŚĆ SPADNIE DO 1.0

Wykop Skomentuj1

        image



Mówi się o latach 30 XX wieku jako o epoce totalitaryzmów. Ale współczesne państwa wcale nie są o wiele mniej totalitarne. Oczywiście nie jest to poziom Korei Północnej, ale pozostałe państwa w tym Polska mają wiele w sobie z totalitaryzmów - czyli państw totalnie wchodzących w najróżniejsze dziedziny życia.

Dzisiaj państwa ingerują coraz mocniej także w takie sprawy jak małżeństwo, rodzina. Aktualnie PiS przygotował projekt ustawy antyprzemocowej będący kalką rozwiązań z państw zachodnich, m.in. Hiszpanii. W zamyśle ma to chronić biedne kobiety katowane przez swoje drugie połówki. I ja nie twierdzę, że takich sytuacji nie ma. Ale piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami i czasem po prostu warto zdawać sobie sprawę, że całego świata się nie zbawi. Tym bardziej, że to nie jest XIX wiek, gdzie w części miejsc kobieta  nie mogła odezwać bez zgody, i zresztą wychodząc za mąż mogła nie mieć wiele do powiedzenia, tylko XXI wiek, gdzie każdy wybiera sobie kogo chce, a od dawna już mąż nie jest nawet depozytariuszem paszportu żony i ta może sobie polecieć za granicę bez pytania się (inna sprawa, że nie wiem po co komu taka żona).

Zresztą czy mało jest obecnie narzędzi do odpowiedniego reagowania? No ale może lepiej tworzyć koleje stosy (szkodliwych) papierów niż wziąć się za lepsze wykonywanie już aktualnego prawa względem prawdziwych, najbardziej patologicznych sytuacji.

A jak to wygląda w tej Hiszpanii stawianej za wzór? Liczba fałszywych oskarżeń liczona w tysiącach zgłoszeń miesięcznie przekroczyła dawno liczbę zgłoszeń prawdziwych. A to, że uda się wybronić? No bardzo fajnie po spędzeniu nocki w areszcie, paru miesiącach błąkania się po przytułkach / wynajmowania za ostatnie grosze innego mieszkania, w przypadku dzieci niewykluczonej utraty (części) praw rodzicielskich i bardzo prawdopodobnego powrotu do ogołoconej chaty, albo jeszcze z jakimiś dzikimi lokatorami. 

I na nic twoja intercyza, na nic rozdzielność majątkowa, wystarczy, że babka zgłosi przemoc domową i pozamiatane, nie masz prawa zbliżyć się do swojego własnego mieszkania. Jest to kolejne uderzenie w struktury rodzinne, przyzwalanie kobietom wejść na głowę, pełzający feminizm, i kompletnie nie zdziwię się jakby dzietność w Polsce z i tak już absurdalnego poziomu 1,3, spadła po dekadzie funkcjonowania powyższego prawa do 1.0.

Mądry przeżegna się 10 razy i zastanowi się 10 razy, a głupi dostanie raz, czy drugi raz po tyłku i też się nauczy. Tylko co z tego, skoro takich zjawisk - z szerokim błogosławieństwem od państwa - będzie przybywać, bo to się będzie im opłacało. Czy ustawodawcy biorą pod uwagę różne czynniki ludzkie? Cóż, kulawe prawo tworzy kulawe społeczeństwo.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale