0 obserwujących
43 notki
37k odsłon
295 odsłon

Państwo i anty-państwo. Dwie wizje Polski. Cz. 1.

Wykop Skomentuj2

    Długo myślałem nad tym tekstem. Ale kiedy w ostatnim tygodniu jeden z liderów PO – KO stwierdził, że od kilku 4 lat niszczone jest państwo polskiej, czara goryczy się przelała.. Tak więc słów kilka bo chwila jest ku temu...

 W klasycznym myśleniu o państwie zamykamy się w ramach trzech suchych pojęć: ludności, terytorium, władzy. Trudno je przypisać ściśle do określonych nauk i sposobu opisu. Socjologowie analizują dziś głównie pierwszy z członów, drugi w zależności od kontekstu to miejsce badań dla geografów, historyków, prawników, którzy najczęściej jednak, wspólnie z politologami, socjologami zajmują się ostatnim z pojęć: WŁĄDZĄ, stanowiącą domenę wszelkiej maści polityków.

 I to właśnie WŁADZA jej realizacja, budowa, działanie, struktura jest największą z namiętności kształtujących PAŃSTWO. Namiętność ta jest najbardziej widoczna w okresie kampanii wyborczej, jest tak celem jak i środkiem, można więc powiedzieć jest bytem samoistnym, przekształcającym państwo w swym własnym kierunku, w kierunku dążeń tych którzy ją realizują.

 Poza tym czym jest, ma państwo swe cele, niekiedy uniwersalne, niekiedy partykularne. I właśnie poprzez cele dojdziemy do sedna, to jest analizy dwóch jakże różnych propozycji. Ocena ich będzie o tyle ułatwiona, że czasookres ich oddziaływania na społeczeństwo jest bardzo zbliżony i wynosi odpowiednio nieco ponad 6 i nieco ponad 8 lat.

 Do głównych celów państwa należy zagwarantowanie przede wszystkim jednostkom poczucia wolności, równości, bezpieczeństwa, sprawiedliwości i w niektórych z nich szczęścia. To ostatnie jak wiemy jest jedynie domniemywane w polskiej rzeczywistości.

 Do realizacji tych celów państwo posiada odpowiednie środki: instytucje działające w oparciu o normy – prawo, niektórzy ekstremiści - normatywiści twierdzą więc, że państwo to urzeczywistnienie porządku prawnego. Pojawia się jednak problem, ponieważ prawo, szczególnie pozytywne stanowi element wtórny rozwoju społeczeństwa. Powstaje więc pytanie jak można oprzeć budowę państwa na elemencie wtórnym względem jego podstawowego elementu – ludności. Ale, że tylko tak można zagwarantować pozostałe cele, trudno znaleźć regułę kompromisową.

 Dążąc do powyższych celów, państwo opiera się na instytucjach, które tworzą powołani do tego urzędnicy, pełniąc swe funkcje w oparciu o różne formy . Niestety długoletnia, wręcz wielopokoleniowa petryfikacja systemu zależności, opartego na wewnętrznej kulturze, kodach komunikacji i zasadach przynależności, powoduje wykształcenie się zamkniętych grup interesów. Które w dążeniu do utrzymania swej uprzywilejowanej pozycji w ramach instytucji, tworzą zamknięte organizacje, działające w oparciu o niepisany wewnętrzny zespół zachowań i kodów komunikacji. Dla uproszczenia nazwiemy je KASTAMI.

 Po roku 1989 w Polsce doszło do utrwalenia porządku, opartego na kooptacji do dominującej dotychczas KASTY – NOMENKLATURY partyjno – bezpieczniackiej części tzw. obozu postsolidarnościowego, gotowego na kompromis względem dotychczas deklarowanych wartości. Zawarto więc specyficzną umowę, w ramach której każda z układających się stron otrzymała określone gwarancje i profity.

 Co było celem tej swoistej umowy. Czy dobro państwa, szczególnie jego podstawowej części to jest społeczeństwa? A może utrzymanie władzy, która przecież została dystrybuowana w sposób daleki od dziś podobno obowiązujących standardów demokratycznych. I najważniejsze czy strony zawierające umowę działały w dobrej czy złej wierze? Gdyby działały w złej wierze, powstaje pytanie – teza: Czy umowa zawarta w złej wierze powinna obowiązywać?

 I ostatnie czy stroną tej umowy było społeczeństwo: NARÓD POLSKI.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo