4 obserwujących
19 notek
46k odsłon
  827   0

Rabunek OFE a reprywatyzacja

Odbudowana po wojnie starówka w Warszawie - fot. Rafał Momot
Odbudowana po wojnie starówka w Warszawie - fot. Rafał Momot

W dniu jutrzejszym Trybunał Konstytucyjny orzeknie o prawidłowości lub nie zawłaszczenia przez państwo naszych oszczędności w OFE. Poprzedni rząd PO i PSL w celu zagwarantowania sobie większego komfortu rządzenia i poszerzenia możliwości niekontrolowanego wydawania pieniędzy przeprowadził bardzo szybko przez parlament – w kilka dni – cały proces uchwalania ustawy z tym związanej. Pamiętamy zapewne zamieszanie jakie wywołało nieporadne tłumaczenie poprzedniego Prezydenta Komorowskiego jakimi to poważnymi analizami prawnymi uzasadniał proces podpisania tej niegodnej Państwa Polskiego ustawy. Kilka osób wystąpiło nawet o udostępnienie tych analiz prawnych, jak na razie bezskutecznie bo Kancelaria Prezydenta broniła ich jak niepodległości – pewnie miała ku temu poważne powody. Realizując kolejny etap likwidacji OFE i rabunku naszych oszczędności poprzedni rząd zaproponował nam wybór pomiędzy OFE a ZUS. Wprowadzenie zasady o domniemaniu zgody obywateli na rabunek w przypadku niezłożenia przez nich kłopotliwego oświadczenia w ZUS do reszty obnażyło intencje rabusiów. Wielu znanych „ekonomistów” wypowiadało się za likwidacją, niektórzy tak przyzwyczaili się do obecnego korytka, że nie przeszkadzała im w tym nawet wcześniejsza praca w OFE lub tym systemie, który teraz tak „spontanicznie” hejtowali. Główne media również miały w tym swój wstydliwy udział.

Sprawa zniknęła z aktualności, zapomnieliśmy iż kiedyś obiecano nam dotrzymanie obietnic przez państwo, poczuliśmy się oszukani. No ale czy to pierwszy raz w Polsce państwo rabuje majątek swoich obywateli? Wybuch wojny na Ukrainie chyba podwyższył poczucie solidarności w nas i ostatecznie pogodziliśmy się z tym.

Obecnie słyszymy głosy uzasadniające utrzymanie obecnego stanu – zatrzymanie naszych oszczędności przez państwo – jako powstrzymanie katastrofy finansów publicznych. Niektórzy prawnicy (ciekawe czy pisali analizy prawne dla Prezydenta Komorowskiego) możliwość potwierdzenia konstytucyjności tych przepisów przez Trybunał Konstytucyjny uzasadniają interesem państwa i nas wszystkich. Prawo własności jedno, ale w przypadku zagrożenia katastrofą finansów powinniśmy zapomnieć o tym?  Jeśli będzie to argumentem za uznaniem rabunku za prawomocny to analogicznie powinniśmy postąpić w przypadku reprywatyzacji. Dlaczego mamy jako społeczeństwo płacić rocznie miliardy złotych odszkodowań najczęściej różnej maści przestępcom nieuczciwie kupującym roszczenia do majątku. Czy odszkodowania dla handlarzy roszczeń sprzed siedemdziesięciu lat są lepszym prawem własności niż prawo do naszych oszczędności odkładanych przez ostatnich kilkanaście lat? 

Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka