4 obserwujących
19 notek
46k odsłon
  697   0

Panamskie zagrożenie dla wolnego świata

Malta - jeden z rajów podatkowych - fot. Rafał Momot
Malta - jeden z rajów podatkowych - fot. Rafał Momot

Poniedziałkowy poranek dla aferzystów wszystkich krajów był bardzo nerwowy. Po świecie rozlały się wiadomości o ich podejrzanych interesach i wręcz internacjonalistycznej więzi pomiędzy nimi. W złodziejstwie jak widać nie ma podziałów na kraje czy systemy prawne, nie ma również podziałów na demokracje czy dyktatury. Jak widać jest jeden mianownik, łączący ich w żelaznym uścisku braterstwa – kasa a raczej lewa kasa z szabru.

Niedawno w Telewizji Republika rozmawiałem ze znanym polskim zwolennikiem ekstremalnie liberalnej ekonomii. Podnosił on argument, iż kraje z dużym udziałem szarej strefy lepiej sobie radzą w kryzysach niż kraje z przejrzystymi regułami. Nie potrafił się niestety odnieść jak to się ma do sytuacji Grecji i Niemiec – czyli dwóch różnych przypadków w zakresie skuteczności państwa prawa jak i pomyślności gospodarczej. Dzisiejsze wycieki, chyba już do reszty obnażyły fałsz takich twierdzeń. Akceptacja bezprawia prowadzi nie do wzrostu pomyślności gospodarczej ale do wręcz odwrotnych efektów, a może istotnie również obniżać poziom bezpieczeństwa międzynarodowego.

Rozlane mleko należy posprzątać bo pozostawione bez reakcji stanie się siedliskiem bakterii i zepsuje atmosferę na długi czas. Im szybciej rządy wolnego świata się z tym uporają tym lepiej dla wszystkich ludzi na świecie. Przymykanie oka na pranie brudnych pieniędzy, na legalizację środków pochodzących ze złodziejstwa grabiącego biedne kraje, negatywnie wpływa na ich długookresowe perspektywy rozwoju a przez to na stabilność tych krajów. Jednocześnie wpływając na stabilność i pokój na całym świecie. Wyciek tych informacji na pewno złamie karierę wielu politykom z krajów gdzie obowiązuje system prawa, możliwe iż obali lub istotnie podkopie pozycję kilku dyktatorskich reżymów.

Niestety, światowi aferzyści a raczej złodzieje powyżej jednego miliona – polski polityk wskazał poziom kradzieży powyżej jednego miliona jak gwarantujący bezkarność – na pewno nie będą grzecznie czekać aż przyjdą po nich organa ścigania w przypadku demokracji lub rozjuszony tłum w przypadku despotii. Niektórzy w imię uratowania własnej skóry możliwe iż rozpoczną działania mające odwrócić uwagę, realizując tym samym znany od setek lat scenariusz obrony despoty przed gniewem poddanych. Niektórzy z nich mogą nawet wysłać na śmierć swoich poddanych w celu pokonania domniemanego zewnętrznego wroga. Sytuacja jest tym bardziej groźna gdyż aferzyści z despotii mają swoich odpowiedników w wolnym świecie, którzy podobnie jak oni obawiają się transparentności i rozliczenia. Rosyjski opozycjonista a jednocześnie wieloletni światowy arcymistrz w szachach Kasparow w swojej najnowszej książce „Nadchodzi zima” opisał zagrożenia płynące z akceptacji mafijnych struktur u władzy w despotycznych krajach. Jego zdaniem wchodzenie w bliskie relacje z Putinem i jemu podobnymi, powoduje eksport największej ich broni jaką jest korupcja. To nie tylko zagrożenie dla ciemiężonych i okradanych społeczeństwa ale również dla całego wolnego świata. Jak widać nie pomylił się niestety, bo widzimy dzisiaj wielu przywódców wolnego świata połączonych wspólnotą interesów z krwawymi despotami. Skuteczne rozwiązanie tego problemu – braku transparentności w życiu publicznym i biznesowym – będzie dużym wyzwaniem, jednak pozostawienie spraw na w obecnym stanie może być przyczyną śmiertelnego zagrożenia dla światowego pokoju. 

Link do artykułu ze szczegółami zaangażowania Putina http://www.theguardian.com/news/2016/apr/03/sergei-roldugin-the-cellist-who-holds-the-key-to-tracing-putins-hidden-fortune

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale