6 obserwujących
73 notki
73k odsłony
412 odsłon

Soros i sądy w Polsce

Wykop Skomentuj10

Zainicjowany przez pochodzącego z Węgier miliardera ruch społeczeństwa obywatelskiego ma jasne cele polityczne.

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos lewicowy finansista zapowiedział nowy projekt utwierdzania pożądanego przez siebie ustroju - oligarchicznego stanu rzeczy przez stworzenie sieci uniwersytetów. Mówił na ideologicznym rauszu, że to najważniejszy i najbardziej trwały projekt jego życia. Przeznaczy na niego miliard dolarów.

Naukowe ośrodki Sorosa żyrują mesjanistycznej wizji. Mają promować liberalizm i otwarte granice oraz pomóc w powstrzymaniu dryfu w stronę autorytaryzmu (czytaj antyautorytaryzmu bo propaganda z tak szerokiego i jednobiegunowego zakresu zawsze odwraca prawdziwe znaczenia).

W dzisiejszych formach państwowych sądy to element strategiczny. Sądownictwo danego kraju będące w dyspozycji obcego kapitału będzie realizowało agendę neokolonizacji. Suweren nie będzie w stanie dochodzić swoich praw, sprawiedliwości i uczciwości wobec agresora kolonizującego mu ziemie np. wobec firm zachodnich, transgresywnych grup etnicznych, lobbujących agresywnie mniejszości. Wyprzedaż majątku RP po 1989 r. nie miałaby miejsca gdyby sądy w Polsce były uczciwe, sprawiedliwe i polskie. Nikt by na to nie zezwolił. 

Jaki zamach i jak go przeprowadził George Soros?

Francuski tygodnik "Valeurs Actuelles" poświęcił temat całego numeru sądowniczej "aferze Sorosa". Wyniki śledztwa znanego prawnika i adwokata przed trybunałami międzynarodowymi Gregora Puppincka w sprawie działalności ETPC jeżą włos na głowie.

George Soros zinfiltrował Europejski Trybunał Praw Człowieka. Jego taktyka jest prosta. Skoro 47 krajów, które podpisały Europejską Konwencję Praw Człowieka i jest zobowiązanych do dostosowania swoich przepisów krajowych do orzecznictwa ustanowionego przez ten sąd, to po co próbować wpływać na legislację 47 różnych państw, skoro można im narzucić swoją wolę w ramach jurysdykcji ponadnarodowej.

Puppinck prześledził powiązania sędziów tego trybunału (każdy kraj ma po jednym przedstawicielu) z różnymi fundacjami Sorosa. Także niektóre sprawy przed ETPC, w których powództwo składały organizacje Sorosa, a w składzie sędziowskim zasiadali "sędziowie Sorosa".

Puppinck w swojej karierze wspomagał rodziców "skazanego" na eutanazję Vincenta Lamberta w procedurach w Strasburgu i w ONZ. Reprezentował też Włochy w tzw. sprawy Lautsi kontra Włochy, w której Europejski Trybunał Praw Człowieka w końcu stwierdził, że obecność krucyfiksów w szkołach publicznych nie narusza Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Raport Puppincka odkrywa nie tylko wpływy sieci pozarządowych organizacji Sorosa na europejskie trybunały, ale negliżuje całą ideologię „otwartego społeczeństwa”, która za tym stoi. Chodzi tu o np. wpływy na międzynarodowe organizacje, które wspierają legalizacje związków tej samej płci, naciski na Polskę w sprawie liberalizacji „prawa” do aborcji i urządazanei w Europie „nowego wspaniałego świata” postępu.

Soros to nie bezinteresowny filantrop, ale konspirator. Za krytykowanie jego projektów można zostać populistą, antysemitą, czy rasistą. Ideologia, którą rozpowszechnia Fundacja Otwartego Społeczeństwa idzie w kierunku likwidacji narodów, które zastąpi "społeczeństwo otwarte", bez granic, bez historii i przeszłości, ugotowane w tyglu różnych ras, religii i cywilizacji.

Do tego prowadzi m.in. wykorzystanie władzy sądowniczej na poziomie międzynarodowym, która zyskuje nowe kompetencje i narzuca wolę władzom wykonawczym i ustawodawczym na poziomach krajowych. Puppinck twierdzi, że wraz z pojawieniem się "sędziów Sorosa", ale też innych sędziów "postępowych", zaczęło dochodzić do coraz większej ideologizacji orzecznictwa.

Trybunał od kilku lat wykracza poza typowe orzecznictwo. Zajmuje się za to orzekaniem o "tolerancji i duchu otwartości", bez których nie ma "społeczeństw demokratycznych". Nakłada "obowiązek zagwarantowania warunków wspólnego życia w ramach ochrony praw i wolności innych". Wymyśla "nowe wartości". W obszarach wolności wypowiedzi i wolności religijnej decyzje Trybunału systematycznie wspierają idee "różnorodności i wielokulturowości" jako "podstawowych wartości europejskich".

Raport Puppincka to sześć miesięcy badań i 200-stron omówienia taktyki Sorosa. Jak pisze VA: "Przytłaczający raport wykazuje trzymanie w żelaznym uścisku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka poprzez sieć organizacji pozarządowych miliardera, który narzuca Europie swoją ideologię "otwartego społeczeństwa". "Za każdym razem to Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) dyktuje swoje prawa krajowi europejskiemu. Za każdym razem jakaś organizacja pozarządowa powiązana z siecią Open Society Foundations (OSF) jest wplątana w sprawę i za każdym razem jeden z sędziów ogłaszających postanowienie jest byłym współpracownikiem Open Society Foundations lub jej partnerów. Wyroki noszą piętno George’a Sorosa".

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo