7 obserwujących
94 notki
89k odsłon
  4967   4

"Rzymski salut" Betaru. Dlaczego kłamstwo przygniotło dr. Tomasza Greniucha?

Yehoshua Cohen Aloro, Ben-Zvi Institute
Yehoshua Cohen Aloro, Ben-Zvi Institute

"Odwołanie" dr. Greniucha z piastowania funkcji po. szefa oddziału IPN we Wrocławiu to utracona szansa na wyjaśnienie zakłamanego przez komunistów odcinka historii i odroczenie w czasie niezbędnej konfrontacji z oszczercami. Polacy nie mają się czego wstydzić i mogą bez kompleksów stawić czoła swojej endeckiej przeszłości nie dając sobie pluć w twarz. Lecz kto z szacunku dla prawdy pochyli się nad faktami? Kulminacją napięcia powstałego wokół szkalowanego ONR i jego sympatyków, z których jednym jest dr Tomasz Greniuch, powinna być merytoryczna dyskusja. Jednak po krótko trwającej nagonce (dłuższej w Polsce nie trzeba) prezes IPN oświadczył:

(...) w związku z zaistniałymi okolicznościami dotyczącymi nominacji dr. Tomasza Greniucha na stanowisko p.o. dyrektora Oddziału IPN we Wrocławiu, dalsze pełnienie przez niego tej funkcji jest niemożliwe.

Do krematoryjnego pieca, w którym spopiela się narodową prawicę, dołożył paliwa Andrzej Zybertowicz:

Krzyż Zasługi [dla uczonego] w roku 2018 został przyznany na wiosek wojewody dolnośląskiego. Wpłynęło wtedy - jeśli się nie mylę - kilkadziesiąt takich wniosków, a sprawa zaangażowania w symbolikę faszystowską nie była urzędowi prezydenckiemu wtedy znana. Sądzę, że doktor nie powinien dalej być szefem oddziału.

Póki co potomkowie komunistów - którym nie przeszkadza udział w życiu publicznym ich kolaborujących z komunizmem ojców, stryjów i ciotek - wolą wygłaszać płomienne kazania potępienia, niż uczciwie referować historię. Tchórzliwi, wietrzący rzekomych wrogów demokracji, opluwający ludzi związanych z ONR, szkalują zarazem - najbardziej bohaterską, wolną od lewicowej kolaboracji judenratatów - szlachetną część własnych dziejów. Niedouczeni, dziś liberałowie zapomnieli albo nie wiedzą, że pozdrowienie faszystowskie – zarzucane ONR i wolnościowcom - było praktykowane przez kwiat przedwojennej żydowskiej młodzieży i nie miało nic wspólnego z rasistowskim nazizmem. Nazizm rasistowski bezprawnie przywłaszczył sobie salut rzymski; podobnie zawłaszczono dziś symbol tęczy. Formowana do najwyższych ideałów etycznych młodzież abrahamowa wyrażała w tym salucie najszlachetniejsze uczucia patriotyczne, tak jak ich rówieśnicy z polskich wspólnot narodowych.

Spór o salut rzymski. Faszystowskie założenia i metody Betaru

Ruch żydowski "Be(j)tar" zorganizowany był na ścisłe podobieństwo włoskiej młodzieżówki faszystowskiej "Balilli". Wewnątrz obowiązywała wojskowa dyscyplina (szeregi były umundurowane, symbolem była metalowa "menorka"), a odeski Żyd Włodzimierz Żabotyński, jego założyciel tytułowany był "wodzem Betaru" – "Rosh Betar". Założeniem organizacji było kształcenie i wychowywanie młodzieży żydowskiej zgodnie z ideałami mającymi ukształtować "nowego Żyda", miała stanowić awangardę pionierów, których celem była ziemia Izraela. Bejtar, w myśl kształtowania "nowych Żydów", pełnił funkcje wychowawcze. Jego członkom zakazano spożywania alkoholu, odwiedzania barów, nie pozwalano im na publicznie przeklinanie i bluźnienie, szanowano święta żydowskie, mimo świeckiego charakteru zrzeszenia. Na obozach szkoleniowych wykładano hebrajską literaturę, poezję i kulturę. Wszystko to w celu budowania nowej tożsamości, pozbawionej "niewolniczej mentalności" i "plugastwa getta".

Wychowanie w prawicowym środowisku syjonistycznym miało fundować oddanie państwu i narodowi. Celem młodzieżówki było nie tylko tworzenie kuźni przyszłych elit politycznych rewizjonistów, ale także tworzenie zaplecza dla przyszłej armii żydowskiej.

Bejtar krytykował asymilację. Uznawano, że Żydzi powinni reprezentować swój naród, a nie odcinać się od niego. Upowszechniano idee dotyczące zachowania i etyki. Postawę tą określono terminem hadar (hebr. הדר). Należy go rozumieć jako zbiór pewnych wartości, postaw i zachowań. Były to honor, chwała i duma z bycia Żydem. W tej definicji zawierały się też piękno, szlachetność i majestat człowieka. Hadar odnosił się do relacji międzyludzkich, silnej woli oraz niezłomności. Miała to być postawa reprezentowana w życiu publicznym.

Syjonistyczna struktura miała charakter paramilitarny. Jej członkowie nosili uniformy, posiadali stopnie. Spotkania, szkolenia czy konferencje opierały się na rytuałach nawiązujących do mitów związanych z Bar Kochbą, Josefem Trumpeldorem, Tel Chaj i Masadą. Jak pisze Sprinzak, Bejtar ucieleśniał romantyczny heroizm, którego wyznawcą był Żabotyński.

Odwołań do włoskiego faszyzmu było więcej. Brak akceptacji dla liberalizmu i demokracji parlamentarnej sprawiał, że za najbardziej odpowiedni model gospodarczy betarowcy uważali włoski korporacjonizm. Ujmując rzecz jak najbardziej ogólnie, korporacjonizm cechował się arbitrażowymi rozstrzygnięciami pomiędzy korporacjami pracodawców i pracowników. Gospodarczo Betar odrzucał, krytykował, socjalizm, jak i kapitalizm :

Lubię to! Skomentuj85 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura