10 obserwujących
47 notek
50k odsłon
1634 odsłony

Afera szpiegowska w Huawei. Brudna wojna gospodarcza?

Wykop Skomentuj103

Służby specjalne wszystkich krajów mają za platformę technologiczne korporacje. W Polsce bezkarnie i na szkodę gospodarza buszują wywiady izraelski i amerykański, które – o wiele dosadniej, niż wywiady chiński i rosyjski - penetrują giełdę startupów, polski organizm państwowy czy przemysł zbrojeniowy.

Nie tylko zakłócona preferencja zwalczania podmiotów szpiegowskich - których ocena aktywności jest oderwana od poziomu szkodliwości - budzi wątpliwości.

Ogólnoświatowa, idealnie skoordynowana, kampania przeciwko ekspansji komunistycznych mandarynów, której Polska stała się wstydliwą częścią, rozpoczęła się w ostatnim półroczu. Dlaczego afery szpiegowskie wybuchają wokół chińskich ośrodków korporacyjnych teraz?

Całkiem niedawno, jak grom z jasnego nieba, uderzyła w amerykański rynek wiadomość, że sprzedaż smartfonów azjatyckiego producenta przeskoczyła osiągi amerykańskiego Apple'a. Nowe możliwości otwiera supernowoczesna sieć 5G, którą Chińczycy implementują taniej i sprawniej. W grze są ogromne pieniądze. Koszt budowy podobnej infrastruktury np. w Niemczech szacuje się na 80 mld dolarów.  

Tuż po ogłoszeniu przewagi szanghajskich spółek nad konkurencją przez świat przetoczyła się akcja łączenia chińskich firm z działalnością wywiadowczą. Skoordynowana operacja, która bije w interesy dalekowschodnich gigantów jest gorliwie wcielana prze wasali Waszyngtonu.

Ciosy na Pekin - ze złamaniem reguł wolnorynkowych - spadają, bo krezusi z Zachodu owinęli wokół siebie polityków. Jedynie specyficznie sprofilowany kapitał może sobie pozwolić na wystawienie - przeciwko konkurencji - aparatu państwowego, medialnego i sprzymierzonych z nim rozmaitych agencji zagranicznych. Pętla wokół Huawei zaciska się. Firma może być wykluczona z podaży IT w Polsce. 

Przypadek Polski jest szczególny. Przez serwilizm naszych elit, pod pretekstem anachronicznego już przymierza atlantyckiego, podpisalibyśmy wyrok na własną matkę, tak jak podpisaliśmy CETA, decyzje o dostępności GMO, podwyższenie - na szczęście wycofane - wieku emerytalnego, pakty migracyjne, genderowe i szczepionkowe, wszystko w imię globalnej konsolidacji pod dyktando niewidzialnej ręki zagadkowego i anonimowego rynku.  

W dyskursie medialnym nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie o to, czy wrzaskliwy teatrzyk, który się nam prezentuje i narzuca, bardziej polega na walce o utrzymanie monopolu przez amerykański przemysł technologiczny ustępujący azjatyckim tygrysom czy mamy raczej do czynienia z problemem intruzywności, której ranga faktycznie zagraża państwu polskiemu i krajowej gospodarce, w co raczej należy wątpić.

Przypadki szpiegowania były, są i będą, wystarczy tylko skalować ich ujemny wpływ. A w tym rankingu państwo środka nie zajmuje podium. 

Uczciwiej byłoby Polakom powiedzieć: jesteście pionkiem w grze o globalną dominację i utrzymanie przeciw-wolnorynkowego monopolu niż kpić z naszej inteligencji. Ale te siły, które stoją za gładkim odbezpieczeniem ABW są tak zakłamane, że nie powiedzą otwarcie: tu nie chodzi o inwigilację technologiczną, lecz o słabnące wyniki firmy Tima Cooka. 

Czy wojna o jednobiegunową wizję świata, w której Amerykanie rozbijają się o chiński mur jest nasza, czyli w naszym interesie? Czy nie powinniśmy być nieco bardziej neutralni zgrabniej wpasowując się w rosnącą potęgę gospodarczą Dalekiego Wschodu (wchłaniającego nasze kurczaki i jabłka) a mniej gorliwie wysługując się kapitałowi, który ma chore ambicje imperialne? Okaże się, że Ameryka dogada się z Chinami a my wyjdziemy na przysłowiowego durnia i poniżeni Azjaci - których agent ostentacyjnie na oczach całego świata, w pełnym świetle propagandy został zakuty w kajdanki, by cofnąć falę klientów Huawei - ominą nas w swoich ambitnych planach inwestycyjnych. Kąsek był nie byle jaki: park technologiczny dla Europy.

"Chińska akcja" to także test na polski patriotyzm, odporność polityków i urzędników na korupcję, która realnie i na masową skalę występuje w stosunkach z Amerykanami (więzienia CIA). Nie musimy być niczyimi sługusami. 


Wykop Skomentuj103
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka