Myśleć trzeba. Myśleć!
Nae King! Nae Quin! Nae Laird! Nae Master! We will nae be fooled again!
28 obserwujących
376 notek
182k odsłony
  244   2

Ruch Narodawy - Białe Michniki

Zaangażowanie Ruchu Narodowego w kampanię antybiałoruską wygląda na wkupne liderów tej partii do koalicji z Solidarną Polską, a szerzej – na staranie się o akceptację na salonach namiestników III RP. W ten sam sposób swoje przejście na pozycje establishmentowe zapowiedział wszak już Roman Giertych, a jego następcy w RN wciąż są z niego, choćby teraz woleli Z. Ziobro od Radka Sikorskiego. Kontynuowanie zupełnie niepotrzebnych ataków na środowisko realistyczne, które uparli się prowadzić mniej świadomi członkowie RN – ujawnia jednak poważniejsze niż tylko sprzedajność kierownictwa problemy współczesnego ruchu narodawego.

image

A, bywam pytany dlaczego narodawego – nie, to nie jedna z tak częstych w moich tekstach literówek. RN jest naroDAWY właśnie, bo beztrosko chce rozDAWAĆ polski interes narodowy obcym. I nie ma się co o to w sumie złościć, bo w połowie czyni to z naiwności, a dopiero w pozostałej części z głupoty.

Kto jest swój?

Postawę zaperzonych RN-owców ujawnioną przy okazji kryzysu białoruskiego – najlepiej charakteryzują trzy elementy. Pierwszym jest traktowanie wrogów Polski jako „swoich. Tak, wiem – pochody młodych narodawców przechodząc koło redakcji GW skandują zawsze „Adam Michnik, gdzie twój brat – tu na niego czeka kat!”. Ale co z tego, gdy w prostej rozmowie samozwańczy rzecznik tegoż środowiska samego Michnika jeszcze radośniej… rozgrzesza! Zdaniem (skądinąd sympatycznego) red. Marcina Skalskiego, wyrażonym podczas jednego z jego licznych napadów trollerskich - Michnik siedział w więzieniu za Polskę, za walkę z komunizmem i broniąc Polski przed Sowietami. Nie za trockizm, nie w imię podporządkowania narodu polskiego rządom swoich pobratymców i ich zachodnim mocodawcom. Nie, dla p. Skalskiego Michnik – to polski patriota!

Tak, to nas faktycznie dzieli i będzie dzielić, bo dla mnie i mam nadzieję dla każdego myślącego szczerze po polsku – Michnik to wróg i tylko wróg. I bez znaczenia jest, czy sadzali go akurat partyjni – bo niczego innego nie powinni z nim uczynić i polscy narodowcy. Zwłaszcza polscy narodowcy. No, ale kiedy p. Skalski wyprowadza następnie porównanie, że tak, jego zdaniem agenci Zachodu na Białorusi, p.p. Borys i Poczobut to „tacy sami patrioci” jak Michnik – to już zostaje się z tym sympatycznym narodawcą tylko zgodzić…

image

Narodawcy chcą zdepolonizować Kresy

Co jeszcze pokazuje, że koledzy z RN nie widzą na jakim świecie żyją? Ich całkowita ślepota geopolityczna, właściwie zupełnie niezrozumiała, jeśli szczera. Kiedy bowiem zachodniej inwazji na Białoruś domagają się środowiska od tegoż Zachodu wprost uzależnione – to przynajmniej wiadomo, że odpracowują rzucane im kompradorskie pensje. O co jednak u licha chodzi tym, którzy chodzą w Polsce za patriotów? Przecież wiadomo, że wchłonięcie Białorusi przez system zachodni oznaczać może tylko powtórkę scenariusza środkowoeuropejskiego i ukraińskiego: zniszczenie przemysłu, bezrobocie, pauperyzację, służbę zdrowia przez telefon, trujące leki, szkoły kształcące tanią siłę roboczą, zastopowanie budownictwa mieszkaniowego i w rezultacie masową emigrację zarobkową. Rozumiem jeszcze nienawiść do Białorusinów – ale przecież tam żyją Polacy! Jaką trzeba być antypolską kanalią, by życzyć naszym na Wschodzie takiej samej gehenny, jaka była naszym udziałem w latach 90-tych III RP?!

A właśnie to czynią koledzy narodawcy. Opowiadają, że najpierw się obali Łukaszenkę, a potem się zobaczy – jakby w ogóle jeszcze mieszkańcom Białorusi w takiej sytuacji zostawiono jakieś „potem”… Obalenie jedynego gwaranta bezpieczeństwa politycznego i socjalnego kraju, w którym mieszka 1,2 mln Polaków – jest działaniem antypolskim. Bo poza krzywdą wyrządzaną naszym na Grodzieńszczyźnie – czy panowie z RN chcą zobaczyć tę ziemię pustą, bez polskich mieszkańców, których sytuacja socjalna wygoni sprzątać w Niemczech i zbierać winogrona we Francji? Polityka popierana przez RN, a realizowana przez agenturę Zachodu – to najkrótsza droga do depolonizacji Kresów. I jak się wtedy będzie nazywał portal p. Skalskiego, Gastarbajternia.pl?

Wyklętyzm zamiast polskości

I ostatnia w tym wszystkim już nie tyle głupota – co słabość. Inna rzecz, że również intelektualna… Dla takich jak p. Skalski i tak możemy sobie gadać i pisać, może być Łukaszenko najlepszym geopolitycznym sojusznikiem Polaków, mogą sobie Polska i Białoruś mieć zbieżne interesy gospodarcze – to wszystko furda. Bo najważniejsi przecież są Wyklęci!

Niestety, ostrzegaliśmy, kiedy koledzy zaczynali maszerować – że zupełnie nie wiedzą dokąd. I co gorsza, że wybrany przez nich jako motyw marszu nawet nie epizod historii prawdziwego ruchu narodowego – tylko pomoże zaprowadzić ich na manowce. Tymczasem przez te wszystkie lata, zwłaszcza wraz z upaństwowieniem – wyklętyzm zastąpił wszelkie priorytety polskiego ruchu narodowego: nadrzędność interesu narodowego polskiego, obowiązek obrony polskiej racji stanu, racjonalizm, krytycyzm wobec wad narodowych, nieufność wobec ideologii i celów serwowanych przez obcych. Koledzy zapętlili się w dekoracyjnym postkombatanctwie, ba – są z niego dumni! I teraz faktycznie najważniejsze dla nich jest co taki Łukaszenko myśli o „leśnych braciach” albo czy Warszawa drukuje i rozsyła więcej broszur i ulotek niż kiedykolwiek było ludzi pod bronią w całym podziemiu antykomunistycznym. Narodawcy gotowi są poświęcić polskość dla wyklętyzmu i to właśnie przekreśla ich jako użytecznych dla Polski.

Wyklętyzm ponad polskim patriotyzmem. Dążenie do zniszczenia i depolonizacji polskich Kresów. Bratanie się z Michnikami tego świata. Nie mogę ani polemizować, ani krytykować takich postaw. Białe Michniki dostatecznie obnażyły się same.

Konrad Rękas

Konserwatyzm.pl


Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale