Myśleć trzeba. Myśleć!
Nae King! Nae Quin! Nae Laird! Nae Master! We will nae be fooled again!
17 obserwujących
142 notki
97k odsłon
2968 odsłon

Czy Anglicy znowu przekręcą Szkotów?

Wykop Skomentuj20

O ile dla Zjednoczonego Królestwa jako całości cyrk z kolejnymi głosowaniami w Izbie Gmin to tylko dym i lustra – o tyle dla walczącej przede wszystkim o własną niepodległość Szkocji to element gry zero-jedynkowej, w której jednej błędny ruch może doprowadzić do pogrzebania całego projektu suwerennościowego na lata.
image
Formułą przyjętą przez rządzącą Szkocką Partią Narodową - jest twarde REMAIN, podparte 62-procentowym wynikiem (1,661,191 głosów) w brexitowym referendum 2016 r. Na tej podstawie rząd krajowy Nicoli Sturgeon wypracował koncept dojścia do niepodległości poprzez pozyskanie dla tej sprawy wyborców głosujących w 2014 r. przeciw odłączeniu się Szkocji od UK, ale dziś przerażonych wizją wyjścia (zwłaszcza bezumownego) z Unii Europejskiej. Członkowie Izby Gmin z ramienia SNP są więc w czołówce przeciwników BREXIT-u, zdobywają aplauz swoimi wystąpieniami przeciw polityce rządu i liczą, że da to te brakujące 200,000 głosów w ponowionym referendum niepodległościowym. „Chcecie pozostać w UE – musicie wyjść z UK”, taki mniej więcej jest podprogowy przekaz szkockich narodowców.

Jak widać – opiera się na pewnej… dialektyce. To znaczy cała taktyka SNP sprowadza się w istocie do bardzo mocnego opierania BREXITOWI, ale w nadziei, że… do niego dojdzie, najlepiej w jak najgorszej wersji. A co jednak, gdyby wyjście z UE miało się opóźnić, rozmyć, słowem, gdyby obecny scenariusz, dość wyraźnie realizowany przez rząd May – został jednak doprowadzony do końca? Jaki jest Plan B dla Szkocji? Nawet w obrębie szkockiego ruchu niepodległościowego (szerszego niż tylko krajowa partia rządząca) pojawiają się głosy niepokoju czy genialny projekt Sturgeon – nie okaże się jednocześnie pułapką?

A gdyby znowu pohandlować?


Swój głos w tej sprawie dał już tradycyjny krytyk obecnej pierwszej minister, dawny przywódca Partii, Jim Sillars, jeden z nielicznych niepodległościowców wzywających do głosowania LEAVE w sprawie BREXIT-u. Emerytowany polityk zwrócił uwagę na ten sam fakt – że SNP, a z nią i sprawa szkocka, stały się zakładnikami BREXITU, a przyjmując tak jednoznaczne i bezalternatywne stanowisko - liderzy Partii pozbawili się szansy na manewr i odwrócenie sojuszy, które tak często w historii decydowały o zwycięstwach sprytnych szkockich wodzów i wojowników.

- A gdyby – pyta Sillars – zamiast zastępować wewnętrztorysowską i labourzystowską opozycję w jej rytualnych rozgrywkach z urzędującą premier UK, SNP wykorzystała moment dziejowy i pozycję swoich 35 posłów w Izbie Gmin i przehandlowała poparcie dla dealu May za przyznanie prawa do samodzielnego ogłoszenia wiążącego referendum niepodległościowego w wybranym przez Edynburg terminie oraz dalsze uprawnienia w zakresie polityki podatkowej? May cały czas prowadzące grę na przepchnięcie zaplanowanego od początku układu nie mogłaby odrzucić jawnej oferty, zniknęłaby możliwość blokowania nowego głosowania w Szkocji, a SNP okazałaby się siłą rozstrzygającą o przyszłości całej Wyspy.

Pomysł KOMPROMISU, okazującego się zwycięstwem, choć dla maluczkich trochę zdradą – jest taki… szkocki, w najlepszej tradycji ludu, który „może i jest prosty, ale pisze bardzo skumolikowane kodycyle”, a ponadto w jednej wojnie potrafił walczyć po trzech stronach na raz i po kolei. Projekt Sillarsa nie zdobył jednak uznania obecnego kierownictwa Partii, trzymającego się uparcie kolizyjnego kursu BREXITOWEGO w nadziei, że rozbije się co najwyżej HMS Britannia, podczas gdy szkocka szalupa bezpiecznie dobije do niepodległości, z międzylądowaniem w Europie. Co jednak, jeśli sztorm ten jest kontrolowany, UK wcale nie tonie, a cały manewr z BREXITEM to tylko pozór i mamienie wyborców? Wtedy po raz drugi w dziejach (po „unii” z 1707 r.) Anglik oszwabi Szkota…

Konrad Rękas

Wykop Skomentuj20
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka