115 obserwujących
675 notek
1524k odsłony
5490 odsłon

„Nowa Solidarność 2020” w praktyce

Wykop Skomentuj94

na scenie zjawił się urzędnik

a na widowni coraz częściej

chłopcy z resortu spraw wewnętrznych

i się robiło coraz duszniej

i się robiło coraz ciaśniej

i skąd to wpełzła w pierwsze rzędy

swołocz w mundurach różnej maści

[...]

I byłem głupi tak jak inni

wciąż tylko bojąc się jednego:

- że mogą zerwać przedstawienie

sąsiedzi z kraju ościennego...

* * *

Nie był potrzebny żaden sąsiad

- rodzimej dosyć jest kanalii -

by wytłumaczyć nam na zawsze,

że nie jesteśmy w Portugalii,

żeby przekonać nas raz jeszcze

że może POLAK do POLAKÓW

że nie jesteśmy w Portugalii,

że to nie rewolucja kwiatów.

Tak więc... zgwałcono ją w teatrze

z częścią zdumionej wciąż widowni

i zostaliśmy bez niej smutni

i jeszcze bardziej głodni

I teraz szukam jej na mieście

i tęsknie za nią jak idiota

i choć surowo zabronione

maluje imię jej na płotach.

I listy piszę jej ulotne

na czarnych bębnach powielaczy:

"...gdy sztuka wróci znów na afisze,

zagramy trochę ją inaczej..."

I piszę: "wracaj jak najprędzej,

wracaj najprędzej jak się da

czekam jak zwykle bez pieniędzy"

- Sentymentalny JKK.”

Nie wiem ile lat ma urzędnik gdańskiego magistratu Marcin Stąporek. Być może jest młody i o wydarzeniach roku 1980 słyszał tylko na lekcjach historii, i to raczej pobieżnie. Bo tylko tak można wytłumaczyć jego kuriozalne słowa, że Plac Solidarności „symboliczna przestrzeń stanowi zamkniętą całość z konkretnym przekazem dla odbiorców i nie powinno się tego zakłócać dodatkowymi elementami.” 

Panie Stąporek, informuje pana, że stojący na tym placu pomnik upamiętniający stoczniowców poległych w grudniu 1970 r. powstał w tym samym czasie co „Solidarność”, o powstaniu której opowiada wystawa IPN. Budowa tego pomnika była jednym z pierwszych postulatów zgłoszonych w czasie strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina w sierpniu 1980 r. Projekt, autorstwa Bogdana Pietruszki, inżyniera z Biura Projektowo-Konstrukcyjnego Stoczni, został zatwierdzony 24 sierpnia 1980 r. przez delegatów Plenum Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego. Uchwalono jednocześnie, że pomnik zostanie odsłonięty 16 grudnia 1980 r., w dziesiątą rocznicę tragicznych wydarzeń.

W czasie strajku zaczęto zbierać składki na jego budowę. Zbierano je w strajkujących zakładach, ofiarodawcami byli także liczni mieszkańcy Trójmiasta oraz przybysze z całej Polski (do 12 grudnia 1980 r. Komitet Budowy Pomnika zgromadził ze społecznych zbiórek 20 mln zł). Następnego dnia po podpisaniu porozumień sierpniowych powołano Społeczny Komitet Budowy Pomnika „Poległych Stoczniowców 1970”.

17 września wbito pierwszy pal fundamentowy pod pomnik przedstawiający trzy proste krzyże z kotwicami Polski Walczącej, złączonymi we wspólnym kręgu.

Uroczystość wmurowania kamienia węgielnego odbyła się 6 grudnia 1980 r. Po tym symbolicznym akcie krzyż ustawiony pod drugą bramą w czasie strajku sierpniowego przeniesiono do kościoła św. Brygidy. Odsłonięcie pomnika nastąpiło 16 grudnia 1980 r., w dziesiątą rocznicę wydarzeń grudniowych 1970 r.

Wybudowanie pomnika w tak krótkim czasie jest egzemplifikacją tego czym była ówczesna „Solidarność”. Z poświęceniem, nie licząc godzin, pracowali ludzie ze Stoczni Gdańskiej. Obok nich, w tym trudnym przedsięwzięciu uczestniczyło kilkanaście gdańskich przedsiębiorstw i instytucji. Między innymi „Energopol-4” wbił szesnaście pali o długości 18 m, fundamenty wykonał „Budimor”, krzyże ustawiła ekipa „Mostostalu-10”. W przyspieszonym terminie uzyskano niezbędny materiał z Huty Batory, Huty Stalowa Wola i Huty Baildon.

Po 40 latach urzędnik gdańskiego magistratu uznał, że wystawa, przedstawiająca przebieg ogólnopolskich masowych strajków z lipca, sierpnia i września 1980 r. i ukazująca powstawanie NSZZ „Solidarność” w niemal każdym zakątku naszego kraju, będzie kolidować z pomnikiem wybudowanym dzięki solidarności Polaków.

Trudno to nawet skomentować. Jedyne cenzuralne słowo jakie przychodzi mi na myśl, to „wstyd”.


***

Przy pisaniu notki autorka korzystała z informacji zawartych w publikacjach:

• https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/103164,Wladze-Gdanska-nie-zgadzaja-sie-na-prezentacje-wystawy-IPN-TU-rodzila-sie-Solida.html

• Arkadiusz Kazański, Pomnik poległych stoczniowców, Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 9-10 (118-199), wrzesień-październik 2010, s. 155.


Wykop Skomentuj94
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka