17 obserwujących
173 notki
187k odsłon
658 odsłon

Bardzo krótko i na temat - na kogo głosować

Wykop Skomentuj2

Oświadczenie

Nie kierowany żadnymi "gorącymi emocjami", ale zupełnie na chłodno, (co nie znaczy bynajmniej, że nie kierując się oceną aktualnej sytuacji), oświadczam, że już podjąłem decyzję, na kogo zagłosuję w najbliższych wyborach do Ojroparlamentu. Będzie to Koalicja Pro Polska - czyli idący szerokim frontem, Narodowcy, Korwinowcy oraz Grzegorz Braun i Jego Pobudka. Dlaczego?

Dotychczas się wahałem. Wybór zawężałem do w/w, nowej inicjatywy Roberta Gwiazdowskiego, któremu kibicowałem z nadzieją (w sumie nadal widzę weń potencjał - mimo pewnej obawy, a czego jeszcze nie rozwinąłem w swoim tekście polemicznym do jego projektu konstytucji i innych proponowanych reform), oraz at last and this time at least: PiS. Stety/niestety, polska racja stanu oraz uwarunkowania krajowe i międzynarodowe, obligują mnie do głosowania na Koalicję i do zachęcania do tego innych.

Co to da? Po pierwsze w EU i Ojroparlamencie szykują się głębokie przetasowania. Lud EUropy od Niemiec, poprzez Włochy, Francję etc. zaczyna "wierzgać" i może temu dać upust w nadchodzących wyborach. Koalicja jest odbierana jako wyraz tej tendencji i tych samych sił odśrodkowych. Polska Fair Play i PiS są zaś piewcami sił integracyjnych. "Pierwiastkiem racjonalnym" - jak chcieliby się widzieć a już na pewno, jak się mienią. Oni chcą reformować UE! Niezła koncepcja - ja też chciałbym tego. Ale... zdaję sobie sprawę, że do żadnej reformy nie dojdzie - chyba, że się wbija klina. A nim są w/w - których m.in. dlatego popieram.

Po drugie, wybory do ojroparlamentu są drugorzędne pod względem istotności. Ważniejsze będą wybory krajowe. Wsparcie Koalicji na tym etapie i jej dobry wynik, musi rodzić określone konsekwencje dla polskiej (i nie tylko) sceny politycznej. Różni jej uczestnicy będą musieli przeprowadzić odpowiednie kalkulacje, uwzględniające takie a nie inne projekcje wyników. Jestem pewien, że dobry wynik Koalicji podziała na wyobraźnię nie tylko w PiSie, ale mam też nadzieję, że w Ambasadzie USA o Ambasadzie Izraela nie wspomnę...

Co to da? To zależy od wielu czynników. Ale powinniśmy być gotowi nawet i na to, że trzeba będzie poprowadzić linię polityczną, jaką kreśli Koalicja i konsekwentnie ją zrealizować. Zgadzam się, że USA jako nasz sojusznik, są wartością. Ale wszystko ma swoje granice a brak alternatywy, czyni z nas... coś niewysławionego. Ta pewność niektórych, że nie możemy, nie umiemy i nie zechcemy zmienić sojuszy, sprawia, że jesteśmy w sytuacji bezalternatywnej. To ze wszech miar zła sytuacja i uważam, że wcale nie musimy i nie powinniśmy zaciskać zębów i znosić wszystko, jak leci. Uważam, że zrywając z tym - dając realne powody, aby uwierzyli ci, co w to nie wierzą, że jest to możliwe i że stracą Polskę, że może się zreflektują. Błędem bowiem jest wierzyć, że nam zależy bardziej - nie. Bez Polski po ich stronie mają rękę w nocniku co najmniej. 

Wiem, że nazbyt akromatycznie piszę. Nie ważne. Nie chcę tu tworzyć traktatu, przedstawiać argumentacji etc. To nie czas i miejsce na to. Reasumując tylko - w interesie Polski i Polaków jest zagłosować gremialnie na w/w Koalicję Pro Polską w najbliższych wyborach do Parlamentu Unii Europejskiej. Zachęcam wszystkich do tego. Niech ci, co się boją, że PiS straci - a to jedyna siła, która powstrzymuje PO itd. nie lękają się. To tylko wybory do Ojroparlamentu! "Stać" nas na to, aby PiSowi uszczuplić głosów - i jest to nawet w naszym wspólnym interesie, aby podziałać w ten sposób także na wyobraźnię w PiSie...

RH


Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka