6 obserwujących
962 notki
235k odsłon
213 odsłon

Niewiniątka z dobrej zmiany

Wykop Skomentuj2


Najpierw wprowadza się stalinowską odpowiedzialność zbiorową, a potem - gdy widać jakie to ohydne - zaczyna się selekcja winnych. Nagle jedni są bardziej winni, a drudzy nie dość, że mniej, to nawet zupełnie nie. Ustawa dezubekizacyjna miała być orężem dziejowej sprawiedliwości. Wreszcie kaci mieli mieć nie wyższe emerytury i renty niż ich ofiary.

W tym upiornym tańcu neo-bolszewii na równi postawiono maszynistkę w SB z tajniakiem szantażującym opozycjonistę i zomowskim bandziorem pałującym babcię na ulicy. Nagle powstaniec warszawski, po wojnie lekarz w MSW, otrzymał decyzję o obniżeniu renty, a nad piłkarzami Orłów Górskiego, grającymi pod szyldem milicyjnych klubów sportowych, także zawisł podobny topór.

Zrobiło się, oględnie mówiąc, nieprzyjemnie. Toteż minister Błaszczak pośpieszył z wyjaśnieniem, że ustawa nie obejmie takich osób, a wyłącznie funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Bo to oni byli "zbrojnym ramieniem komuny". Milicja i ZOMO już nie. Bandzior pałujący patriotów w stanie wojennym to niewiniątko w porównaniu z ubeckim tajniakiem, który całe swoje zawodowe życie przesiedział w "Syrence" śledząc podejrzanych wywrotowców.

Zatem dobra zmiana koduje w głowach społeczeństwa czytelny przekaz: komunistyczna milicja zasługuje ciągle na wyższe emerytury i renty niż maltretowane przez MO i ZOMO polityczne ofiary. Bo przecież dzielnicowego, który ganiał po osiedlu pijaczków i złodziejaszków,   nie możemy traktować jednakowo z potworem, który walił pałką w nerki protestującego przeciw rządom WRON-y. Trzeba by było każdy przypadek osobno rozpatrywać, a po co? Komu jakieś sądy w tej kwestii są potrzebne?

Zbiorowa (nie)odpowiedzialność święci triumfy szczególnie gdy popatrzeć na uśmiechniętą twarz czerwonego prokuratora stanu wojennego, który dziś jest ważnym posłem PiS i jako specjalista od walki o wolność przewodzi sejmowej komisji ds. sprawiedliwości. Stasio Piotrowicz, bo o nim mowa, to "bez żadnego trybu" jeden z dzisiejszych bohaterów zasobnego portfela, którego żadna dezubekizacja nie ruszy. Chyba że... deprokuratoryzacja. Ale spokojnie, dobra zmiana w razie czego odnajdzie nowe niewiniątka w tym kotle, z którego zupka jest tylko dla wybranych. Bez sądu, oczywiście. Bo po co komu jakaś tam Temida w takich sprawach?


image

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale