4 obserwujących
759 notek
171k odsłon
501 odsłon

Mniejsze zło to ciągle zło

Wykop Skomentuj33

Jeśli chodziłem do lokalu wyborczego to najczęściej z przekonaniem, iż będę głosować na mniejsze zło. Nie dlatego, że jestem wybredny jak "Wiadomości" przy selekcjonowaniu agitek PiS-u. Uważam, że polska klasa polityczna - skażona i w ogromnej części  sprostytuowana komuną - nie jest w stanie wznieść się nad koryto i stawiać dobro obywatela jeśli nie wyżej niż swoje, to choć na równi ze swoim. Ale, by zacytować klasyka z Woronicza: ciemny lud to kupi. Zatem całe morze rybek dało się złapać na jeden tylko haczyk w postaci 500 plus. Koszta własne chciałoby się powiedzieć z upiornym przekąsem...

Abym z pełną satysfakcją i uczciwie wobec własnego sumienia oddał głos na jakąkolwiek partię czy jej przedstawiciela, ta zeświniona klasa powinna zostać w całości zmieciona z pejzażu politycznego. To, oczywiście, utopia. Tym bardziej że niespecjalnie kto miałby zastąpić tych skompromitowanych na różne sposoby członków spod każdej właściwie flagi. Nowy narybek nie podołałby od razu ciężarom, które by na siebie wziął. Choćby dlatego że wykształcenie mądrych i autentycznie pro-obywatelskich polityków nie dokonałoby się z dnia na dzień. I kto właściwie miałby ich edukować?

A zatem ślepy zaułek? Dla mnie, niestety, tak. I żeby zachować resztki przyzwoitości dla siebie samego, postanowiłem, że już nigdy więcej nie pójdę głosować na mniejsze zło (pomijam sytuację zagrożenia państwowości, do której - mam nadzieję -  nigdy nie dojdzie). Bo to przecież jednak opowiedzenie się po stronie zła. Tak więc z przywileju (nie obowiązku!) wrzucenia kartki do urny nie skorzystam.

I gdy niedawno w dyskusji pod którąś z salonowych notek podzieliłem się moim stanowiskiem w tej sprawie, ktoś odpisał mi: ale chyba lepiej, aby ci ukradli nie 500, ale 250 złotych? Przyznam, że w pierwszej chwili poczułem się "zastrzelony". Szybko jednak doszedłem do wniosku, że złodziej, który obrabuje mnie w mniejszym stopniu niż inny grabieżca, to ktoś zdolny za jakiś czas zrobić to ponownie w znacznie większym rozmiarze. Mam więc zapalać zielone światło komuś takiemu? Nie, już nigdy więcej. Ja wysiadam, że zaśpiewam z Anną Marią Jopek.

Bo gdyby nie to, że w gronie chętnych do eurokoryta jest partia Kukiza, to pewnie zanuciłbym jego tekst:

Jak ja się wami ku***y brzydzę
Jak ja was dobrze kur***y znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

Nadejdzie kiedyś taki czas
Za wszystko ku***y zapłacicie
W helikoptery wsadzę was
I nigdy już tu nie wrócicie

image

Wykop Skomentuj33
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale