5 obserwujących
869 notek
217k odsłon
669 odsłon

Będzie żałoba narodowa?

Wykop Skomentuj20

Tak, wiem, że dla żony czy matki to nie jeden z miliardów, ale jeden jedyny. Dla mnie jeden z miliardów. Nie znałem, nie byłem w kręgu celebryckiej warszafffki, która łasiła się do jego koneksji i kasy. Zginął w wypadku. Mniejsza z tym, że prawdopodobnie naćpany, bo jego upodobanie do używek stanowiło tajemnicę poliszynela i widoczne było nawet gdy przemawiał na oficjalnych imprezach. Była z nim ponoć kochanka, co - oczywiście -  nie zmniejsza ciężaru tragedii, acz skłania do określonych refleksji. Szczególnie gdy histeria mediów sprawiła, iż gdzie nie otworzyć jakiś portal informacyjny, to tylko on i on i on na czołówkach, a teraz dodatkowo lawina stołecznych vipków musi koniecznie coś napisać o śmierci tego człowieka. Nawet jeśli ktoś poznał go kilka lat temu i jeden raz z nim rozmawiał. Kręci się wrzeciono... Jakby odszedł jakiś geniusz, postać wybitna niczym Marlon Brando czy Czesław Niemen. A zginął bogacz, którego główną zasługą na pewnym polu działalności było to, że dawał kasę.


Z przerażeniem obserwowałem jak przez dobre pół dnia cały ten żałobny przekaz przykrywał zupełnie inną tragedię w której zginęło kilka osób, a ponad 100 zostało rannych. Śmiertelne żniwo pioruna, który zabił w Zakopanem. Dopiero gdy Mateusz Pinokio pojechał na miejsce wydarzeń, to media zmieniły proporcje na swych stronach i umieściły informację o zakopiańskiej makabrze na czołówkach. Dopiero redaktorzy z bożej łaski doszli do wniosku, że ciężar tragedii na pewnym jeziorze i ten w górach czyni różnicę, choć w obliczu śmierci każdy jest równy. Jak widać w teorii. Przynajmniej dla niektórych.

A żałoba narodowa? Niech każdy sam sobie dopowie z powodu czyjej śmierci może być tu brana pod uwagę...




Wykop Skomentuj20
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale