10 obserwujących
91 notek
290k odsłon
4641 odsłon

Nieśwież, odrestaurowany zamek Radziwiłłów

Wykop Skomentuj17

W 1785 roku do Nieświeża przybył król Stanisław Józef Poniatowski.

Nieśwież zaczął być nazywany "małą Warszawą".

Rosjanie po raz kolejny zajęli zamek po 1812 rokuw odwecie za udział ówczesnego ordynata Dominika Hieronima Radziwiłła w wyprawie na Moskwę (stał na czele własnego VIII pułku ułanów).

Nieśwież. Zamek Radziwiłłów w rysunkach Napoleona Ordy
Dziedziniec zamkowy, Napoleon Orda, obraz z lat 1876

Nieśwież. Zamek Radziwiłłów w rysunkach Napoleona Ordy
Widok zamku od północy, Napoleon Orda, obraz z 1876 r

W drugiej połowie XIX wieku Nieśwież wrócił do właścicieli dzięki staraniom księżnej Marii Doroty Castellone Radziwiłł, żony Antoniego Wilhelma Radziwiłła. Park o powierzchni 100 ha przekształciła w park krajobrazowy wzorując się na park pałacowy w Żaganiu. Odzyskała m.in. z rąk carskich archiwum radziwiłłowskie wraz z aktami unii horodelskiej z 1413 roku i unii lubelskiej z 1569 roku. Księżnej udało się zgromadzić przeszło 2000 kompletów zbroi rycerskich, setki portretów, kolekcje pasów słuckich oraz meble.

W artykule "Wnętrza historyczne. Nieśwież" czytamy: "Przez niemal cały XIX wiek zamek popadał w ruinę: “Jeszcze w 1880 zamek prawie świecił pustkami i było tam zaledwie kilka komnat zamieszkałych przez oficjalistów, lub zajętych przez archiwa, ale te szeregi okien nie miały szyb. W niedających się zliczyć pokojach walały się całe stosy obrazów starożytnych i wszelkich rupieci, przedstawiając opłakany widok dziejowego rumowiska, resztek wielkopańskiej przeszłości i znikomej sławy śmiertelników!” – pisał w 1905 roku Aleksander Jelski w “Nieświeżu Radziwiłłowskim”. Po kilkunastu latach, pod rządami księżnej wszystko chodziło jak w zegarku: “Trzeba tam być, by widzieć, jaki panuje w zamku ład i porządek, jak nikogo nie krępuje uciążliwa gdzie indziej etykieta. Służba dobrze ułożona, wierna, uprzejma dla wszystkich bez wyjątku; wzorowy regulamin życia, wszystko się robi punktualnie podług godzin, a mimo to nikt nie jest skrępowany”. Księżna miała czym meblować zamek, dokonała bowiem małego cudu – udało jej się odzyskać z Ermitażu znaczną część skarbów zrabowanych z Nieświeża w 1812 roku. Były to rzędy rycerskie, rozmaita broń, w tym miecz podarowany przez papieża Innocentego XI, buławy, pierścienie, pieczęcie, mnóstwo biżuterii i wyrobów złotniczych poukładanych w licznych gablotach. "

Na stronie Nieśwież. Zamek Radziwiłłów na starych zdjęciach znajduje się wiele przedwojennych czarno-białych fotografii, niestety brak przy nich daty ich wykonania. Na zdjęciach tych widać efekt prac restauratorskich wykonanych od 1875 roku przez Marię Dorotę Radziwiłł z domu de Castellane.

W czasie I wojny światowej zamek kolejny raz został zniszczony.

Stanisław Cat-Mackiewicz pisał: „Nieśwież poznałem w 1924 r. Był wtedy obrabowany z mebli, ponieważ świeżo przeszedł przez zawieruchę wojenną, ale to może jeszcze powiększało jego urok. Olbrzymie zamczysko składało się z sal ozdobionych setkami radziwiłłowskich portretów, setkami zbroi i rozwieszonymi pasami słuckimi, to jest pasami noszonymi przez dawnych Polaków, robionymi z jedwabiu o oryginalnych deseniach, wreszcie setkami rogów jelenich i łosich. Kompletów zbroi było w Nieświeżu ponad dwa tysiące. Ogromne piwnice zamku były zasłane częściami zbroi jeszcze nie doprowadzonymi do porządku. W samym zamku jedynym oświetleniem były świece. Światła tych świec, niespokojne i nastrojowe, kładły się na kolorach odwiecznych portretów, odbijały się blaskami w zbrojach. Robiło to wrażenie niepospolite.”


Tytuł: Józef Piłsudski w Nieświeżu
Autor: Jan Rećko, reprint 2008

26 października 1926 roku Józef Piłsudski przyjechał do Nieświeża. Marszałkowi towarzyszyło wielu ministrów. W tym dniu ordynat Albrechta ks. Radziwiłł zaprosił do Nieświeża przedstawicieli najstarszych polskich rodów. Oficjalnym celem podróży było udekorowania trumny poległego w roku 1920 adiutanta Marszałka rotmistrza Stanisława ks. Radziwiłła. Prawdopodobnie Marszałek planował wciągnąć najbogatsze sfery ziemiańskie do współfinansowania swojej działalności.

Historia Nieświeża w XX wieku ciekawie jest opisana przez Pawła Liniewicza w artykule W radziwiłłowskim gnieździe.

liniewicz5
Zamek Radziwiłłów. Fot. Obuchowski, 1927

„W latach trzydziestych Nieśwież odwiedził też znany polski reporter Konrad Wrzos, który .......dał znakomity obraz życia rezydencji. Dalekie było ono od sielanki. Mieszkający w niej książę Albrecht żył z ołówkiem w ręku. Przy pomocy drakońskich oszczędności usiłował utrzymać ją w rękach rodziny. Ze 168 pokojów 140 było zamkniętych i nie ogrzewanych. Z blisko 300 urzędników ordynacji zwolniono 260. Nie zwolniono tylko nikogo ze służby zamkowej, gdyż wszyscy jej pracownicy obejmowali w niej stanowiska na zasadzie dziedziczenia. Wypłata tygodniowa na utrzymanie domu, wynosząca w 1929 r. 600 zł, została zredukowana do 120. Na utrzymanie każdej osoby żyjącej w zamku wydawano 1,75, czyli pięć razy mniej niż w 1929 r. Książę Albrecht do minimum ograniczył też zakupy gromadzonych w zamku dóbr kultury. Nie oszczędzał tylko na wzbogacanie kolekcji pasów słuckich, co było jego ogromną pasją. Nie skąpił również grosza na ogrzewanie zamkowej biblioteki. Pełniła ona bowiem rolę publicznej książnicy. Korzystali z niej okoliczni ziemianie, a także nieświeska młodzież.”

Wykop Skomentuj17
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości