7 obserwujących
95 notek
147k odsłon
1119 odsłon

Szczyt UE: praworządność to pikuś

Wykop Skomentuj12

Uzależnienie przepływu unijnych pieniędzy od tak zwanej praworządności może okazać się o wiele mniejszym problemem, niż dopuszczenie wspólnego zadłużania.

Kwoty przeznaczone dla Polski na ubiegłotygodniowym (17-21 lipca b.r.) szczycie Unii Europejskiej robią wrażenie. Zrobią jeszcze większe, gdy zostaną sensownie wydane. Tym razem niekoniecznie na aquaparki. No i bez obciążenia, o którym mówił swego czasu zdaje się nawet niemiecki minister finansów, tj. że ponad osiemdziesiąt centów z każdego euro wyasygnowanego do Polski wraca do Niemiec.

Wraz ze sporymi kwotami premier Morawiecki zgodził się jednak na konkluzję, iż „Komisja będzie upoważniona do zaciągania w imieniu Unii pożyczek na rynkach kapitałowych” (* - część I, punkt A3). Zapis stanowi potencjalną bombę, albo raczej minę z opóźnionym zapłonem. Jeśli Polska na nią wejdzie, nie będzie się mogła wycofać, bo wybuchnie.

Urzędnicy unijni dostali możliwość zaciągania pożyczek w imieniu Polaków na cele, które niekoniecznie muszą służyć polskim interesom. Od razu powstaje ogromne pole do nadużyć. Owe „rynki kapitałowe”, wspomniane w konkluzjach, dobrze wiedzą, jak podejść do decydentów, aby wybrali właściwą formę kredytu. Duże, ba!, ogromne pieniądze, oznaczają równie ogromny potencjał korupcji. Idealna sytuacja: grono wybrańców będzie zaciągało dług, którego sami nie będą musieli spłacać.

Mało tego. Oprócz nadużyć pozostają przecież pytania o bank i walutę. Czy Komisja będzie zaciągała długi rozkładając je proporcjonalnie między banki komercyjne w każdym kraju członkowskim? Czy może za parę lat okaże się, że odsetki spływają tylko do Niemiec i Francji?

Kluczowe znaczenie ma również waluta. Polacy wciąż nie poradzili sobie z problemem tzw. kredytów frankowych, a przecież Komisja raczej nie zaciągnie długu w złotówkach. Zmienne kursy walut mogą ostro dać w kość przy spłacaniu kredytu.

Pytanie, czy premier Morawiecki ma to wszystko przeanalizowane w tabelkach arkusza kalkulacyjnego. Bo „rynki kapitałowe” z pewnością już dawno odrobiły tę lekcję.

*
https://www.consilium.europa.eu/pl/press/press-releases/2020/07/21/european-council-conclusions-17-21-july-2020/

Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka