4 obserwujących
116 notek
98k odsłon
237 odsłon

Odwracanie geja ogonem

Wykop Skomentuj4

Zapowiedź Pawła Rabieja, że Polacy są gotowi na prezydenta geja nie jest żadnym kopernikańskim przewrotem, tylko wmawianiem dziecka w brzuch.

W ogóle podejście Rabieja i jemu podobnych pasuje do Polski jak pięść do nosa. Od czasu uzyskania niepodległości po pierwszej wojnie światowej homoseksualistów ani nie zamykano u nas w psychuszkach, ani nie wprowadzono przeciw nim żadnych paragrafów karnych. W dodatku w Słupsku obywatele już wybrali prezydenta geja, więc co to niby za nowość?

Poza tym pan Rabiej z partnerem grubo się mylą. Polacy wcale nie są gotowi na prezydenta geja, tylko co najwyżej na prezydenta homoseksualistę. Różnica jest istotna, a niestety często umyka w zamieszaniu spowodowanym gejowską propagandą. Homoseksualista, mimo odmiennego zainteresowania płciowego, może być częścią społeczeństwa. Gej - wprost przeciwnie. Środowiska gejowskie, czy szerzej LGBT+ stosują zwyczajny terror względem reszty obywateli: albo bezwarunkowa akceptacja naszego zachowania, albo zwolnienie z pracy. Przy takim podejściu nie ma mowy o budowie sprawnie funkcjonującej wspólnoty na jakimkolwiek poziomie.

Polaków generalnie nie interesuje kto, z kim, kiedy i gdzie, poza rzecz jasna osiedlowymi i wioskowymi plotkami. Gejów - wprost przeciwnie. Można odnieść wrażenie, że wszystko w ich życiu obraca się wokół seksu. Nawet edukacja dzieci w ich wydaniu sprowadza się do spraw współżycia. Przerażające były na przykład wyniki niedawnej dziennikarskiej prowokacji w Szwecji. Na forum internetowym LGBT+ stworzono fikcyjny profil czternastoletniego chłopca, który miał dopiero co odkryć homoseksualną orientację. Ponad sto prób kontaktu, z których zdecydowana większość zawierała oferty seksualne, pokazały jak agresywne podejście do dzieci ma to środowisko.

Dla takich osób po prostu nie ma miejsca w społeczeństwie ze względu na dobro najmłodszych. Nie mówiąc już o tym, że odwrót od związków monogamicznych w kierunku spółkowania przypominającego zawody sportowe z rywalizacją na liczbę partnerów, spycha cywilizację do poziomu dzikich plemion. Pewnie, nawet w najlepiej ułożonym społeczeństwie pojawiają się zdrady, brak moralności i wykoślawione związki, ale to wyjątki a nie program na życie.

No i wreszcie samo podejście do promocji polityka zapowiadane przez Pawła Rabieja. Przypomina to kampanię Barack Obamy w USA, gdy większość celebrytów potrafiło powiedzieć o nim tylko tyle, że jest czarny i to miał być przejaw pozytywnej zmiany. Rabiej najwyraźniej chce iść tym samym tropem robiąc polityczny atut z orientacji homoseksualnej. Ma to tyle samo sensu, co wybór nowego samochodu wyłącznie ze względu na kolor lakieru - niby można, ale sensu w tym za grosz.

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo