4 obserwujących
120 notek
104k odsłony
1658 odsłon

Drugie najważniejsze pytanie w nadchodzących wyborach

Wykop Skomentuj49

Najważniejszym pytaniem w nadchodzących wyborach jest oczywiście stosunek głosów PiS - reszta świata. Pytanie o wiele ciekawsze brzmi: czy prezes Kaczyński przygotował projekt nowej konstytucji?

Odpowiedź powiedziałaby bardzo wiele o Jarosławie Kaczyńskim i jego najbliższych współpracownikach. Nie chodzi wcale o to, czy rzeczywiście zdobędą jesienią większość konstytucyjną, ale o to czy są do tego przygotowani. Innymi słowy, czy PiS ma chociaż zadatki na poważną partię?

Dlaczego to takie istotne? Z dwóch powodów. Projekt konstytucji, nawet czysto teoretyczny, pokazuje, że pewna grupa zainteresowana uczestnictwem w polityce posiada w miarę stałe poglądy. Po drugie, że ta grupa potrafi ogarnąć państwo jako całość, a nie tylko pojedyncze przejawy jego funkcjonowania. Marka Jurka można na przykład ocenić jako człowieka o stałych poglądach, którego horyzont zamyka się jednak w sprawach światopoglądowych. Paweł Kukiz rzucił swego czasu nośne hasło o jednomandatowych okręgach wyborczych, ale resztę programu tworzył już na potrzeby aktualnej sytuacji. Niedawny mariaż z PSL’em świadczy, że o stałości poglądów w jego sytuacji nie ma co wspominać.

O przedstawicielach opozycji totalnej, jak sami siebie nazwali, nawet nie warto się rozwodzić. Mają wprawdzie program świadczący o niezmiennych przekonaniach, ale z hasłem „żeby było tak, jak było” są wyjątkowo nieatrakcyjni dla obywateli niezblatowanych z ich towarzystwem. A przecież nie każdy się załapie.

Wracając jednak do tematu - projektu konstytucji. Czy doktor prawa, Jarosław Kaczyński, oprócz umiejętności przetrwania w polityce posiada również zdolność do sformułowania celów dla państwa polskiego? Czy też zatracił go zupełnie od czasów pracy naukowej na skutek zaangażowania w bieżącą  politykę? Wyborcy PiS cenią go za patriotyzm, ale czy umieliby powiedzieć z jakimi wartościami tak naprawdę prezes się utożsamia?

Dla porównania: istnieje projekt konstytucji spisany jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych przez Stanisława Michalkiewicza i promowany później między innymi przez Kongres Nowej Prawicy i podobne twory. Pomijając kwestię treści tego projektu, warto zwrócić uwagę na konsekwencję z jaką przez lata środowiska bliskie Michalkiewiczowi i KNP głosiły postulaty zawarte w tym projekcie. A przy tym jest to wizja rozwiązania nie tylko pojedynczego problemu, lecz sposobu funkcjonowania całego państwa.

Historia przejęcia władzy przez PiS po ostatnich wyborach każe wątpić, czy w biurku prezesa leży stosowny projekt. PiS najwyraźniej nie miało gotowych projektów nawet w tych sprawach, do których prezes przywiązuje największą wagę - sądów i organizacji prawa. Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym i reformie trzeciej władzy były przecież pisane dopiero po wyborach!

Dlatego ciekawie byłoby się dowiedzieć, czy Jarosław Kaczyński ma swój wymarzony projekt konstytucji i jak on wygląda. Gdyby tak jesienią PiS zgarnął całą konstytucyjną pulę w wyborach, a Prezes nie był na to przygotowany, to Boże chroń Polskę!

Wykop Skomentuj49
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka