6 obserwujących
135 notek
120k odsłon
231 odsłon

Odrobina porządku

Wykop Skomentuj13

Partie polityczne przeżywają właśnie wzmożoną gorączkę i produkują programy wyborcze. Wydane drukiem przydadzą się po wyborach w wychodku w wiadomym celu. Obywatel może sobie tylko pomarzyć o próbie rozwiązania jego problemów, podczas gdy naprawdę potrzeba bardzo niewiele, żeby popchnąć państwo we właściwym kierunku.

Chodzi o porządek. Tak, zwykły porządek, czyli układanie spraw we właściwy sposób. Przykład. Państwowa lekarska przychodnia specjalistyczna. Pacjent - dziecko - umówione na godzinę dziesiątą. Po przybyciu na miejsce okazuje się, że na korytarzu przed gabinetem koczuje dwadzieścia rodzin z małymi dziećmi, bo wszyscy, dosłownie wszyscy bez wyjątku zostali umówieni na tą samą godzinę. Dlaczego? Bo lekarz nie chciał tracić ani chwili ze swojego cennego czasu, więc lepiej, żeby pacjenci czekali przez jakieś dwie, trzy godziny, niż żeby on wyszedł z pracy pięć minut później.

Ludzie w kolejce oczywiście nerwowi. Każdy nowo przybyły od razu zarzeka z wyższością, że on jest przecież umówiony na dziesiątą. Po czym wpada w nastrój będący mieszanką złości i rezygnacji, kiedy dowiaduje się, że wszyscy są umówieni na tę samą porę.

Teraz druga część przykładu. Przychodnia lekarska tuż po zmianie dyrektora. Pacjenci umawiani co piętnaście minut, a lekarz z góry wie, że siedzi określoną liczbę godzin. Ma czas żeby każdego przyjąć i wklepać odpowiedni dane do komputera. Na korytarzach pusto, bo przed gabinetami siedzi co najwyżej jeden pacjent, który przyszedł na wyznaczoną godzinę. Można? Można.

Oczywiście regulacja harmonogramu przyjęć z powyższego przykładu nie rozwiązało magicznie problemów polskiej służby zdrowia. To jednak pierwszy krok we właściwym kierunku. Trochę porządku, mniej zamieszania, mniej złych emocji ze strony - w tym przypadku - pacjentów.

Ciekawe, o ile poprawiłoby się funkcjonowanie państwa, rozmaitych urzędów, administracji, gdyby tak w różnych dziedzinach ułożyć rzeczy na swoich miejscach. Bez większych zmian ustrojowych, tylko drobne porządki. Na przykład taka afera z lotami marszałka Kuchcińskiego. Przecież jednym z powodów korzystania z samolotów był fakt, że marszałek mógł je rezerwować na dwa różne sposoby. I w ten sposób częściowo ukrywał, nawet przed partyjnymi kolegami, częstotliwość lotów. Wystarczy wprowadzić odpowiednią procedurę i możliwości kantowania nie to, że się zostaną usunięte, ale mocno ograniczone.

W tym właśnie tkwi powód, dla którego w programach partyjnych robienie porządków nie jest popularne. Nie można robić machlojek. Lekarz wtłoczony w poukładany tryb pracy w państwowej przychodni nie zdąży obsłużyć tylu pacjentów w prywatnej przychodni, ilu by chciał, biorąc równocześnie pieniądze za dyżur w przychodni. Podobnie ze wszystkimi państwowymi szczeblami administracji. Obywatelom pozostaje czekać pokornie na swoją kolej w zatłoczonych korytarzach.

Wykop Skomentuj13
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka