0 obserwujących
18 notek
14k odsłon
84 odsłony

C.d o Pieninach

Wykop Skomentuj1

Co by nie powiedzieć górole  to naród bardzo wesoły, oprócz naiwności religijnej. Bo  że ich kobiety po ciężkim dniu biegiem do kościoła lecą to nic wobec tego jak zamiatają i sprzątają przed plebaniami czy kościołami. Katabasy, znaczy się ci czarnosukienkowi w tym czasie siedzą i zapewne żrą frykasy na plebani. A kobiety skurzone wracają wieczorem do swych domów po wyczyszczeniu placów kościelnych. Co by nie powiedzieć to górale nadal dają przyzwolenie na wykorzystywanie swych kobiet przez grubasów sukienkowych. Za to rozczarowanie postępowaniem księży zostało nam nagrodzone gdy płynęliśmy przełomem Dunajca. Flisacy są znani z kawałów jakie opowiadają w trakcie spływu. Teraz w ich repertuarze jest nowy powiązany z panią Szydło. Mijając łodzią przystań flisacką w Sromowcach Niżnych flisak się pyta : a wiecie wy wto na tej przystani lądowoł a potem popłynąl dalej kej farorzyczka łobocył? Wiadomo nikt nie wiedział na co fisak mówi - no wiecie przeca że tu była ta od obiecywanek Szydło. A płynęła łodzią nr. 91 wtoro to jakowoś zrobiła sie żółto i tylko nikt nie wie czy ta żółć łodzi to ze wstydu, z nerwów czy możno z biegunki łod .......... Na co cała łódź śmiechem parsknęła i do samiutkiej Szczawnicy miała się z czego naśmiewać.Nawet mijając Trzy Korony stwierdzono że Grubo Kaśka nie jest tak grubo jak ta Szydło gdy na rządowym wikcie zakwitła. Aż z łódki nie chciało się schodzić tak wesoło i przyjemnie było z flisokami.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości