Blog
Ze Wschodu
Nowa Europa Wschodnia
15 obserwujących 86 notek 39837 odsłon
Nowa Europa Wschodnia, 27 lutego 2012 r.

Czy Rosja może sobie pozwolić na demokrację?

Rys. Andrzej Zaremba
Rys. Andrzej Zaremba

Problemem powiązanym z regionalizacją jest rosnące zagrożenie chińskie na Dalekim Wschodzie, przejawiające się choćby w wymiarze gospodarczym: chińskie wskaźniki wartości eksportu i PKB czterokrotnie przewyższają rosyjskie, Chińczyków jest prawie dziesięć razy więcej niż Rosjan, a udział w światowym PKB wynosi odpowiednio 14 i 3 procent. Do tego dochodzą kwestie demograficzne: przygraniczneprowincje chińskie na Dalekim Wschodem zamieszkuje ponad 100 milionów osób, a gęstość zaludnienia jest tam stukrotnie wyższa niż po rosyjskiej stronie granicy. 

Biorąc pod uwagę narastające konflikty wewnętrzne, prawdopodobną ekspansję Chin na Dalekim Wschodzie oraz skupienie się Europy na własnych problemach gospodarczych i społecznych, przez co ogranicza ona wsparcie dla rosyjskich demokratów, nie powinniśmy oczekiwać znaczącej liberalizacji reżimu w obecnej dekadzie. Dzisiejsza Rosja jest zresztą stabilnym i przewidywalnym partnerem dla głównych państw Unii Europejskiej. Elity rosyjskie skupią się raczej na konsolidacji władzy i gospodarczej modernizacji państwa, a zmiany doby późnego (średniego?) Putina, w którą właśnie wkraczamy, będą bazowały na pozornej demokratyzacji.

Demokracja – czy to w sferze obyczajowej, czy politycznej – nie jest dziś atrakcyjną ofertą dla Kremla. Ci jednak, którzy opowiadają się za taką drogą rozwoju, muszą zastanowić się, czy państwo mające przed sobą ogromne problemy zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, państwo niedysponujące elitą przygotowaną do rządzenia Rosją lepiej niż dzisiejsi politycy może pozwolić sobie na projekt demokratyzacji w stylu zachodnim, czyli jak pokazał przykład rządów podczas pierwszej wojny światowej i zakończonej drugą wojną czeczeńską epoki Borysa Jelcyna, de facto drogi w nieznane?

Również nastroje społeczne nie wydają się na tyle skrajne, aby mogło dojść do przesilenia politycznego wbrew najważniejszym ośrodkom władzy politycznej i gospodarczej. Bezpieczniejszym rozwiązaniem byłyby zatem częściowe i kontrolowane zmiany aparatu państwowego oraz struktury gospodarczej (zwłaszcza polepszenie poziomu sądownictwa i ograniczenie korupcji) przy jednoczesnej trosce o utrzymanie spójności państwa.

 

Mateusz Kędzierski jest socjologiem, doktorantem w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego, wykładowcą na Wydziale Ekonomii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, członkiem Rady Fundacji Instytut Aurea Libertas.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @Wojtek48 Rzeczywiście, ma Pan rację. Dziękujemy za uwagę.
  • @Witek Nic nam o tym nie wiadomo. Pozdrawiamy

Tematy w dziale