Z perspektywy "Docenta" ...
Komu nową utopię rotszyldowskich marksistów, komu? Już nie na plecach proletariatu, ale kosztem "nowoczesnych und postępowych" - "uwolnionych" od gotówki i prawa własności oraz "wyzwolonych" z "pęt" moralności i tradycji oraz z troski o rodzinę i duszę???
23 obserwujących
24 notki
31k odsłon
  4820   0

Problemem Europy są rotszyldowie - a nie Berlin czy Bruksela - 1

image

- = > Soros otwartym tekstem o Polsce i Węgrzech 1

- = > Soros otwartym tekstem o Polsce i Węgrzech (i Europie) 2

image

 - = > Tajne porozumienie Merkel i Sorosa
A o co dziś rotszyldom (u których to Soros jest przecież tylko"chłopcem na posyłki") tak naprawdę chodzi, na obecnym etapie tej ich liczącej już grubo ponad 200 lat rewolucji…???

Bo jak to możliwe, by ta ich b. dobrze zakamuflowana agentura, przemyślnie rozlokowana w kluczowych punktach naszego świata, głównie jako:

  • anonimowi biurokraci w roli operatorów ichniejszego "deep state"  w strukturach poszczególnych państw, partii oraz organizacji międzynarodowych - drobnymi kroczkami i"błahymi w gruncie rzeczy decyzjami"  konsekwentnie popychający całe instytucje w pożądanym przez ich faktycznych zwierzchników kierunku
  • + wyselekcjonowani operatorzy rozmaitych służb specjalnych
  • + ważni politycy "dyskretnie" sterowani przez "macherów z zaplecza" (których żadne wybory nie w stanie pozbawić dostępu do "zwycięzców" tych wyborów,  czyli "ludzi władzy" - ehem ..."osób dysponujących zewnętrznymi znamionami władzy" ...)
  • + pracownicy ich organów propagandowych, jakimi są"zaprzyjaźnione media i redakcje" na całym świecie
  • + uniwersyteccy marksiści "wychowujący" nam kolejne pokolenia
  • + lewicowi autorzy podręczników i programów szkolnych
  • + producenci i agenci branży rozrywkowej oraz wiodący twórcy kultury lokalnej i globalnej itp.

 ...na wszystkich kontynentach, i mniej więcej w tym samym czasie, "jak jeden mąż"  promowała te same kwestie i wartości, unikając przy tym wszędzie dokładnie takich samych tematów...???

Bo to cały ten barbarzyński atak od wewnątrz i postawienie całego naszego świata na głowie + zakwestionowanie wszelkiej normalności, gdzie:

  • masowo i bezustannie rozsiewany jest irracjonalny strach - "bo ciągle macie się bać i drżeć z trwogi!!!" (bo wtedy zwykle ludziom rozum i rozsądek wysiada)
  • dochodzi do masowej, brutalnej oraz "nowoczesnej und postępowej"  indoktrynacji ideologicznej, bo cały czas jesteśmy  pouczani, co teraz (ale już niekoniecznie za kilka lat, czy dekad) jest słuszne i poprawne oraz jak powinniśmy myśleć
  • bezpardonowy „eko-homo-genderyzm”  atakuje nasz rozum i zdrowy rozsądek oraz wszelką racjonalność
  • dochodzi do niszczenia fundamentów cywilizacji europejskiej (wyrastającej z greckiej logiki, filozofii i kryteriów prawdy, zasad prawa rzymskiego i etyki chrześcijańskiej - patrz - = > Prof. Feliks Koneczny  - nauka o cywilizacjach)
  • usiłuje nam się m.in. wmówić, że istnieje "56 płci spolecznych", które w dodatku są "płynne i zmienne" - w zależności od nastroju i okoliczności ...
  • brak samokontroli, dojrzałości i odpowiedzialności uznawany jest za cnotę, a pojęcie grzechu i niestosowności ma zostać wyrugowane
  • emocje (zwłaszcza te negatywne) mają zastąpić ludziom rozum i stać się głównym kryterium słuszności oraz motywacją działania
  • "Logika - won!"
  • "Fakty - won!"
  • "Prawda - won!"
  • "Standardy - won!"
  • "Obiektywne kryteria - won!"
  • "Wymagania - won!"
  • promocja aborcji (dziś), eutanazji (jutro) i pedofilii (pojutrze)
  • robienie ludziom wody z mózgu, bo z jednej strony niby to mamy być "równi Bogu", a z drugiej - "małpa też człowiek" ...
  • kneblowanie ludziom ust poprawnością polityczną
  • domaganie się powszechnej tolerancji i akceptacji zjawisk nagannych, szkodliwych i niepożądanych
  • lansowanie głupoty, bezmyślności, ignorancji, niekompetencji, bylejakości oraz ogólnego nieogarnięcia "w temacie" + wynoszenie wszelkich patologii na piedestał - promowanie brzydoty kosztem estetyki oraz złych, ale za to - "nowatorskich"  - rozwiązań kosztem dobrych i sprawdzonych, a także lansowanie wszelkiego możliwego badziewia kosztem postaw i spraw wartościowych oraz dążenie do jak najniższych standardów w życiu publicznym (wedle triady "korek, worek i rozporek" - czyli "im bardziej umoczony" polityk, expert czy artysta - tym wyżej zajdzie; a w obliczu ludzi ideowych, prawych i uczciwych - masowe ataki "paniki moralnej")
  • promocja wszystkiego, co najgorsze - podłości, zdrady, fałszu, intryg i nielojalności
  • protekcjonalne podejście do obywatela - bo "władza zawsze wie lepiej"  (bo u nich tę władzę to sprawuje się nie z mandatu społecznego, ale z namaszczenia"macherów z zaplecza")
  • demokracja to tylko teatr dla maluczkich
  • walka z religią i Kościołem
  • oburzający relatywizm moralny (czyli „podwójne standardy”)
  • zakłamywanie i negowanie prawdy obiektywnej ("bo każdy ma swoją")
  • zacieranie różnic między dobrem i złem
  • wtłaczanie ludziom do głowy "jednej, jedynej prawdy" przy braku tolerancji dla wszelkich alternatyw (ale po zmianie "mądrości etapu"  i ta"prawda"  może zostać okrzyknięta "herezją"...)
  • brutalizacja obyczajów oraz plugawienie języka
  • bezprzykładna ekoszajba i ehohucpa
  • nowomowa i zamieszanie pojęciowe
  • "wolna miłość"  - "bo miłość to miłość!!!" - czyli z kim chcę, kiedy chcę, gdzie chcę i jak chcę - czyli typowo samczy i  dewastujący dla kobiecej wrażliwości seks bez odpowiedzialności, głębszych więzi ani wzajemnych zobowiązań
  • zamierzony upadek wszelkich naturalnych i obiektywnych autorytetów (jak nauczyciel, naukowiec czy ekspert-fachowiec, zastępowanych płytkimi wywodami własnych "influencerów"  i „celebrytów”)
  • infantylizacja i seksualizacja sfery publicznej
  • niszczenie moralności publicznej i prywatnej
  • dehumanizacja adwersarzy i niszczenie debaty publicznej
  • jawne kłamstwa, półprawdy, przemilczenia a nawet i hucpiarskie konfabulacje w mediach i edukacji
  • pornografia jako model głębszych relacji międzyludzkich
  • czy wreszcie - niszczenie rodziny (skoro celem i sensem życia"nowoczesnych und postępowych" ma być "pogoń za orgazmem" - kosztem głębszych i trwalszych więzi) oraz destrukcja kultur i państw narodowych + lansowanie LGBT jako „nowej normalności”

- to są dziś tylko narzędzia rotszyldowskiej rewolucji… coraz bardziej demolującej nasze życie, tyle, że obecnie "walkę klas" coraz wyraźniej ma zastąpić w Europie "walka ras"... i dlatego - jak na razie, odpukać!!! - nie do końca jesteśmy na pierwszej linii tego frontu.

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale