22 obserwujących
386 notek
204k odsłony
  139   2

"Biała księga" sowieckich zbrodni

Ustanowienie władz w Polsce, będących sowiecką agenturą, zostało zaakceptowane przez zachodnich aliantów, którzy wycofali uznanie prawowitego rządu polskiego na uchodźstwie po włączeniu do “rządu warszawskiego” Stanisława Mikołajczyka, który w tym czasie nie był członkiem rządu londyńskiego. W ren sposób utworzono imitację “rządu jedności narodowej”, do którego weszło założone przez Wincentego Witosa Polskie Stronnictwo Ludowe. Mikołajczyk, będący zastępcą Witosa, a po jego śmierci – następcą na stanowisku prezesa PSL, objął w rządzie tekę ministra rolnictwa z funkcją wicepremiera. Jednakże jego rola, jak i całego przedstawicielstwa tego stronnictwa w rządzie, była znikoma.

Wymuszone sytuacją zaufanie społeczne do PSL umożliwiło rozrost tego stronnictwa do ponad milionowej masy członków. Liczono na jego zwycięstwo w wyborach, które miały być przeprowadzone zgodnie z decyzją jałtańską przy udziale demokratycznych polskich stronnictw: Stronnictwa Narodowego (SN), PSL, PPS (Polskiej Partii Socjalistycznej) i Stronnictwa Pracy, reprezentującego polską chrześcijańską demokrację.

Wbrew tej decyzji SN nie zostało dopuszczone do jawnej działalności na terenie Polski, zaś PPS, sprawujący czołową rolę w rządzie londyńskim z premierem Tomaszem Arciszewskim, odmówiła udziału w obcej agenturze rządzącej w Warszawie. W związku z tym to stronnictwo było bezprawnie reprezentowane przez tzw. “grupę Drobnera” z Krakowa w wiodącym składzie: Józef Cyrankiewicz, Ryszard Matuszewski i Stanisław Szwalbe, który nie był nawet członkiem PPS względnie jej wojennej postaci WRN (Wolność, Równość, Niezawisłość).

Dla stworzenia pozorów różnorodności politycznej reżym powołał fikcyjne stronnictwa SL (Stronnictwo Ludowe) i SD (Stronnictwo Demokratyczne). W obawie przed możliwością przegrania wyborów, postanowiono uprzedzić je ogłoszeniem referendum z pytaniami, zapewniającymi reżymowi sukces bez potrzeby fałszowania. Dotyczyły one uznania reformy rolnej, likwidacji senatu i akceptacji ziem odzyskanych.

Niespodziewanie nawet tak sformułowane pytania nie doczekały się pozytywnej odpowiedzi i trzeba było wyniki referendum sfałszować. W obawie przed ewentualną reakcją na nieuniknioną koniecznością sfałszowania wyborów trzeba było odstręczyć Polskę od jakichkolwiek sympatii międzynarodowych.

Posłużono się typową dla bolszewików prowokacją z kieleckim pogromem Żydów. nie wiadomo jednak jaki wpływ miała ta prowokacja na stanowisko aliantów, którzy wprawdzie wypomnieli oszustwa wyborcze, ale nie cofnęli uznania dla warszawskiego rządu.

Podobnie zresztą odnieśli się do bezprawnej likwidacji jedynego opozycyjnego stronnictwa w Polsce, które, nie uczestnicząc w rządzie, prowadziło jawną walkę o wolność życia politycznego w kraju, a mianowicie Stronnictwa Pracy.

Po sfałszowaniu wyborów z 1947 roku, którego prawdziwe wyniki ujawniły znikome wpływy reżymu, nastąpiła likwidacja PSL, ułatwiona ucieczką Mikołajczyka z Polski. Jego działalność w Polsce ujawniła wprawdzie stosunek Polaków do reżymu, ale też spowodowała liczne ofiary wśród aktywnych działaczy i ludzi wspierających PSL. Z drugiej strony, gdyby nie było misji Mikołajczyka i Popiela, to nasi zdradzieccy “sojusznicy” mieliby wytłumaczenie, że stworzyli Polakom okazję do uratowania wolności i demokracji, a niewdzięczni Polacy z niej nie skorzystali.

Reżym ustanowiony w Polsce przez Sowiety był całkowicie od nich zależny, zarówno na mocy traktatu o “przyjaźni”, jak i powiązań partii i rządu, ale przede wszystkim bezpośredniego zarządzania siłami obronnymi i bezpieczeństwa, a także dysponowania polską gospodarką z wydobyciem surowców i przemysłem ciężkim na czele.

Wprawdzie Gomułce udało się uniknąć kolektywizacji wsi, ale spowodowane było to strachem przed siłą oporu polskiego chłopa. Żeby nie ruszać tego problemu pozostawiono rolnictwo w stanie zacofania, zaniechano rozpoczętej przed wojną powszechnej komasacji gruntów, nie ruszono sprawy karłowatych gospodarstw i pozwolono na dalsze ich rozdrabnianie. Charakterystyczną cechą polskiego rolnictwa było utrzymywanie 3 mln koni jako siły pociągowej.

Gierek obiecywał, że dokona kolektywizacji za pomocą specjalistycznych gospodarstw powiązanych z sektorem państwowym siecią kontraktów, które zastąpiły niewolniczy system obowiązkowych dostaw. Trzeba jednakże stwierdzić że utrzymanie indywidualnych gospodarstw umożliwiło wyżywienie polskich miast, a także eksport, szczególnie do Sowietów i NRD.

Narzucony Polsce ustrój, wzorowany na sowieckim, spowodował grabież mienia pod tytułem “nacjonalizacji”, a nawet i bez tego tytułu, skutkującą zniszczeniem i zmarnotrawieniem wielu dóbr, posiadających niejednokrotnie wielkie znaczenie dla polskiej kultury.

Prześladowanie wszelkich przejawów polskiej postawy narodowej oraz indoktrynacja ideologią bolszewickiej odmiany marksizmu, połączone z promowaniem szpiclowania i donosicielstwa, spowodowały szkody materialne i moralne. Szczególnie dotkliwy był system promowania członków partii, współpracowników służb bezpieczeństwa na wszystkich ważniejszych stanowiskach, zwany “nomenklaturą”. Przez cały czas trwania PRL wszelkie objawy niezależności były traktowane jako przestępstwo i odpowiednio karane. W końcowej fazie istnienia tego państwa system prześladowań złagodniał, ale się ciągle utrzymywał. Spektakularnym objawem państwowego terroru był stan wojenny, wprowadzony w odwet za powstanie ruchu “Solidarności”. Było to praktycznie wypowiedzenie wojny narodowi przez reżym.

Całość szkód i niepowetowanych strat z tytułu istnienia PRL nie mogła by być poniesiona bez sowieckiej hegemonii, bowiem wszelka władza w Polsce pochodziła z bezpośredniej nominacji Kremla, lub przynajmniej jego akceptacji.

Nieodzowne jest opracowanie dowodu śledczego do aktu oskarżenia w postaci “Białej Księgi” będącej oficjalnym stanowiskiem polskich władz. Powinno to być podstawowym zadaniem IPN, a nie dokonywanie ekshumacji, co jest obowiązkiem władz lokalnych w porozumieniu z poszczególnymi parafiami, jeżeli miejsca pochówku są na cmentarzach kościelnych. Można sobie darować działania takie jak wyszukiwanie panienek odbierających obce odznaczenia dla poległych, natomiast niezbędne jest włączenie do przedmiotu kultywowania narodowej pamięci historycznie ważnych zdarzeń i ich dokumentacja.

W związku z tym powinny być połączone IPN i Instytut Pileckiego. Nawiasem mówiąc istnienie tych instytutów charakteryzuje “III RP”, gdyż w niepodległej Polsce każda instytucja w swoim zakresie powinna spełniać tę rolę z instytutem historycznym na czele. Najwyraźniej do tego ostatniego nie ma w tym względzie zaufania, z uwagi na jego peerelowskie dziedzictwo, ciągle istniejące nie tylko w tym miejscu.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka