12 obserwujących
35 notek
36k odsłon
126 odsłon

Temat zastępczy

Wykop Skomentuj6

Od dwóch dni - pierwszy kwietnia! - wszyscy na salonie jarają się jak dzieci, że jakiś ksiądz z Gdańska kazał ministrantom spalić kilka książek, tudzież dewocjonaliów konkurencyjnych religii. Niestety nasza rzeczywistość zdurniała do tego stopnia, że nie był to kawał Urbana na prima aprilis, lecz autentyczna relacja z księżego happeningu.

Nie powiem, temat jest nośny i można się na nim zdrowo podlansować: czy to na płomiennego obrońcę wiary katolickiej, czy też pałającego świętym oburzeniem demoliberała zwalczającego faszyzm, ogniska z literatury i marsze z pochodniami. Da się też bardziej subtelnie, np. strojąc się w piórka obdarzonego salomonową mądrością katolickiego intelektualisty, co to pogodzi Boga z samym Harrym Potterem. Temu palimy świeczkę, drugiemu wystarczy ogarek, a resztę spalimy na stosie. Jedno małe ognisko, a tyle przy nim zabawy! Zupełnie jakby ktoś w lesie podpalił drewnianą swastykę i zrobił tort z wafelków...

Przedwczoraj jeszcze pudło okupowało nauczycielstwo i LGBT, dziś jest podpałka z książek, jutro pewnie aborcja albo patriotyzm, papież lub Solidarność. Karuzela tematów, by plebs miał o czym rozmawiać: ad mortem defecatam!

Jestem niezmiernie ciekawy, jakie to poważne interesy są ubijane w tej chwili ponad naszymi głowami, gdy my się tutaj kłócimy o wieczór przy ognisku. Co knują dziś politycy za plecami Polaków i czemu jest to tak ważne, że trzeba aż wszystko przykrywać kolejnym tematem zastępczym?

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo