12 obserwujących
35 notek
36k odsłon
108 odsłon

Egzystencjalna samotność. A jeśli tak, to co z tego?

Wykop Skomentuj6

Solipsyzm - «pogląd filozoficzny, według którego istnieje tylko jednostkowy podmiot poznający, a cała rzeczywistość jest jedynie zespołem jego wrażeń» .


Czy życie to próba siły, test zadany przez Stwórcę? Zadziwiająca rozmachem symulacja i coś w rodzaju gry? Pozbawiony większego sensu czas między narodzinami a zgonem? A może po prostu brzydka śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową? Wybór należy do ciebie!

W tym ostatnim zdaniu jest kwintesencja przesłania, jakie zamierzam zawrzeć w tekście niniejszej notki. Każdy z nas (?) doświadcza bezpośrednio jedynie własnej świadomości, a wrażenie kontaktu między ludźmi istnieje prawie wyłącznie dzięki umiejętności porozumiewania się językiem. A kontakt z rzeczywistością? Weźmy za przykład kamień!

Kiedy dostaniemy w łeb kamieniem możemy stwierdzić, że jest on twardy, szary, ziarnisty i chropowaty. To jego zewnętrzne cechy obserwowalne przez zmysły. Na przykład, bo przecież na świecie istnieją różne kamienie.

Zmysły bywają zawodne, zwłaszcza w chwilę po uderzeniu kamienia w naszą czaszkę. Czujemy to co czujemy, widzimy to co widzimy lub to co się zdaje, że widać. Jednakże ogólne pojęcie kamienia istnieje wyłącznie w naszej świadomości. To abstrakcyjna idea oparta na doświadczeniu. Tak samo jest z całą resztą.

Im bardziej abstrakcyjna jest idea, tym oczywistsze, że istnieje ona jedynie w naszej głowie, a nie gdziekolwiek indziej. Stąd i konflikty między ludźmi, którzy te same pojęcia, np. jak kapitalizm, potrafią sobie tłumaczyć i wartościować inaczej. Różnice potrafią być skrajne.

Oczywiście najbardziej podstawowe i wspólne idee muszą korespondować z tym co nam mówią zmysły, przynajmniej do pewnego stopnia. Inaczej będzie jak w żydowskiej bajce Singera o głupcach z Chełma, którzy z powodu kryzysu i braku śmietany na święta postanowili  uchwalić nowe prawo i przemianować prawdziwą śmietanę na wodę, a wodę na śmietanę. W ten sposób rozwiązano braki w zaopatrzeniu, choć jednak dziwnym trafem nikt nie był zadowolony...

To oczywiście kojarzy się z absurdami UE, ślimakiem jako rybą czy marchewką-owocem. Do rzeczy jednak, miejmy dziś litość dla zwierząt! 

Najlepsze jest to, że choćbyśmy wzięli ten kamień i się wyrżnęli nim w czachę, to i tak nie stwierdzimy czy jest on w ogóle prawdziwy. W jaki sposób odróżnisz rzeczywistość od snu? Prawdę od symulacji, real od wirtualu? Skąd wiesz, że otaczający cię ludzie też mają swoją świadomość, że każdy z nich też jest światem?

Nie wiesz i się nie dowiesz, ponieważ jako istota ograniczona rozumem i zawodnymi zmysłami nie masz i mieć nie będziesz wglądu w istotę rzeczy. Łyżka nie istnieje!

To wszystko czyni powyższe rozważania bezprzedmiotowym ćwiczeniem z komponowania tekstów. Czy ja kieruję te słowa do ludzi takich jak ja, obdarzonych własną świadomością i umiejętnością refleksji, czy może do symulacji, która jest w mojej głowie albo w matrixie poza nią? Czy odpowiedzą mi - lub mnie zignorują! - jakieś bezwolne boty, coś w stylu NPC z gier RPG, projekcje mojego umysłu, czy może prawdziwi ludzie? Kto wie, a nuż dowiem się prawdy po wylogowaniu? A może nie dowiem się wcale?

Otóż wszystko jedno!

Bez względu na to, drogi Czytelniku, czy sens Twojego życia jest samoistny i osobny, czy też zawiera się wyłącznie w interakcji ze mną albo banalnym robieniu za tło matrixowej dekoracji mojego przedstawienia, nie jestem w stanie dotrzeć do istoty problemu i tej kwestii rozstrzygnąć. Nie wejdę do twojej głowy, nie sprawdzę czy masz własną świadomość.

Dlatego bez względu na wszystko zawsze zostaniesz dla mnie jedynie zewnętrznym fenomenem, poznawalnym zmysłami i racjonalnym rozumem. Zaiste, prawie jak kamień. Z jedną maleńką różnicą: z kamieniem nie porozmawiam i nie napiszę dlań notki z nadzieją na komentarze...

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo