0 obserwujących
11 notek
18k odsłon
719 odsłon

Wszyscy jesteśmy w dupie

Krystian Maj/KPRM/ Flickr
Krystian Maj/KPRM/ Flickr
Wykop Skomentuj33

No bo jak inaczej nazwać sytuację, kiedy rząd polski by utrzymać władzę nie cofnie się przed niczym, stworzy najokrutniejsze kłamstwo by tylko utrzymać władzę? 4000 zł najniższa pensja? 500+ na każde dziecko? 13 i 14 emerytura? Bierzcie i wydawajcie z tego wszyscy, to jest bowiem krwawica Wasza (i przedsiębiorców, którzy w przyszłym roku będą piszczeć, a za dwa lata płakać, panie). Panu ze zdjęcia zacytowałbym klasyk: "Widzisz Wąski? Urwałeś kurze złote jaja!" PiS jest jak Patryk Vega. Znalazł grupę, niekoniecznie sprytną, ale należycie dużą - która połknie wszystko ("oni nie chcą byś zobaczył ten film"/"oni chcą nam odebrać to co nasze"). Polityka strachu.

Hola, hola maj frend, wstrzymajcie swe kutangi - krzykniecie z naprzeciwka - Zagłosuj na opozycję! No właśnie... I tu jest problem. Bo opozycji nie ma.

Trudno nazwać PO bez Donalda Tuska pod batutą intryganta Grzegorza Schetyny + spady z Nowoczesnej formacją, która realnie może zagrozić PiS w tych wyborach. Nie zagrozi, bo nie ma na to pomysłu. Nie miała 4 lata temu, nie ma i teraz. Hasło: "Odsunąć PiS od władzy" jest jak najbardziej mile widziane, ale nie idzie za tym żadna poważna obietnica, a już "Szóstka Schetyny" to jest jakaś kurwa bujda na resorach i to jest tak głupie, że nawet politycy tej Koalicji Obywatelskiej mają ją w dupie i jej nie znają. (Serio, ktoś ciekawy wrzucę linki).

Mamy Lewicę, która z założenia jest zła, więc pomijamy ją.

-Homofobie zasrany, dlaczego? - Krzykniecie po raz kolejny.

A ja odpowiem: bo ktoś kto chce nam zabrać jeszcze więcej niż PiS nie powinien być brany pod uwagę w żadnym sondażu. Kolejnym argumentem za dyskwalifikowanie tej formacji to stawianie obietnic światopoglądowych nad ekonomicznymi. Nikomu normalnemu nie przychodzi do głowy, żeby komuś szperać w wyrze i patrzeć z kim sobie robi carpaccio z buraka.

Mamy PSL z Kukizem. Im to już kurwa w ogóle się nie ufa, za żadne skarby. Bo jak ufać PSL, kiedy ta partia wejdzie w koalicję z każdym, z kim tylko możliwe po to tylko żeby uzyskać mandaty w kolejnej kadencji. Wczuł się w to główny antysystemowiec XXI wieku w Rzeczpospolitej Jednego Narodu - Paweł Kukiz, który podpiął się pod nich i mówi - oni moje postulaty będą wdrażać w życie! Czyli w skrócie: najbardziej partyjna partia w Polsce ma realizować najmniej partyjne obietnice antypartyjnego kandydata. Wali kupą na kilometr.

Mamy jeszcze Konfederację, czyli zlepek prawicowych odchyłów, trochę wolnościowców i niemniej oszołomów. Nawet jeśli uda się to wszystko zebrać do kupy, co pod kątem ekonomicznym i gospodarczym wygląda w miarę obiecująco, scenariusz będzie taki sam jak zawsze: dwie osoby z głównej linii odejdą, jedna przyjdzie, zmienią nazwę, sondaże pokażą magiczne 4,9%, na wiecu w Otwocku wyjdzie Janusz Korwin Mikke i powie, że Hitler nie był taki zły, nie wiedział o Holokauście, a niepełnosprawni to wymysł liberalnych elit pozbawiających prawych mężów godności i męskości. A wszystko to ze śpiewającym "Bogurodzicę" w tle Grzegorzem Braunem.

Jak w tytule: Jesteśmy w dupie. Miesiąc do wyborów. The choice is yours.

Wykop Skomentuj33
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka