37 obserwujących
243 notki
461k odsłon
691 odsłon

Koronawirus, grypa, lista hańby PO i groźna mutacja "lemingów".

Wykop Skomentuj4

Badania próbek z piątku (28.02.2020) nie potwierdziły żadnego z przypadków koronawirusa. To szczęście w nieszczęściu, bo i tak mamy gwałtowny wzrost liczby zachorowań na grypę z wyjątkowo niebezpiecznej grupy "A", czyli tej samej co A/H1N1 (tzw. "świńska"), A/H1N5 (tzw. "ptasia"). Sam z przerażeniem obserwuję co dzieje się w łódzkich przedszkolach i szkołach - w grupie pięciolatków na 25 dzieci w ubiegły czwartek (20.02.2020) obecnych było 18, a w piątek (21.02.2020) już tylko 8. Od poniedziałku ta liczna zmniejszyła się do 5 czyli tylko jedna piąta dzieci chodzi do przedszkola - reszta walczy z grypą. Gdy chciałem wysłać e-mail do organizatora zajęć dla ojców i synów (w drugim końcu Łodzi), że nie przyjedziemy, bo Syn jest chory, to okazało się że organizator wyprzedził mnie pisząc, że zajęcia są odwołane, bo większość dzieci jest chora. Obserwując przebieg choroby u trójki moich Synów widzę, że jest on średnio-ciężkawy (skoki gorączki powyżej 41 stopni przez kilka dni, ból głowy, ból brzucha, wymioty, katar, silny kaszel... czyli próbuje schodzić na płuca - reasumując: bywało gorzej, ale nie jest dobrze). W środę dowiedziałem się o dwóch nowych ofiarach śmiertelnych wśród Dzieci (jeden w moim rodzinnym mieście - relacja świadków przerażająca, drugi w Bielsku-Białej, relacja podobna). Więc jak widać nie trzeba koronawirusa, aby doszło do tragedii - rodzice posyłają chore dzieci do przedszkoli, szkół i na imprezy, a później inne dzieci chorują, a nawet umierają. Pozostaje modlitwa, zdrowy rozsądek i baczne obserwowanie stanu zdrowia swoich pociech i własnego (za każdym razem gdy mierzę gorączkę Synom, a robię to kilka razy w ciągu dnia i nocy, mierzę temperaturę także sobie, aby w razie czego nie zawlec grypy do firmy). Tej zimy do tej pory grypa zabiła więcej ludzi w Polsce niż koronawirus w Europie. Ale to na punkcie koronawirusa ludzie są "zafiksowani". Lęk przed nieznanym. 

Niestety tam gdzie lęk, tam i szumowiny próbujące ten lęk wykorzystać. Oto kilka cytatów (głównie z Twittera, ale nie tylko)

  1. "Istnieje przypuszczenie, że rząd wie o przypadku #koronowirus, o którym nie informuje opinii publicznej. Od wczoraj próba wywołania wrażenia, że zajmuje się epidemią. Kupili termometry, uruchomili infolinię, wysyłają SMSy. Tylko dlaczego wczoraj? Co robili przez ostatni miesiąc?!" (@MichalSzczerba 18:48 - 26 lut 2020) - rozpoczął eksploatację tematu pierwszy dresiarz PO Michał Szczerba.
  2. "Przewodniczący @bbudka: Nie może dochodzić do sytuacji, w której jest jakiekolwiek podejrzenie, że ukrywa się przed opinią publiczną fakt, że przypadki #koronawirus już są w Polsce." (@Platforma_org 12:49 - 27 lut 2020) - wtórował mu sam przewodniczący PO Borys Budka.
  3. "Przewodniczący @bbudka: Apeluje, by nie wykorzystywać sytuacji związanej z #koronawirus, by nie grać zdrowiem Polek i Polaków i nie wpisywać walki z wirusem w bieżący kalendarz polityczny." (@Platforma_org 13:07 - 27 lut 2020) - zaapelował niespełna dwie godziny później w nagłym przypływie przyzwoitości ten sam Borys Budka.
  4. "Wzywam premiera Morawieckiego i rząd do ujawnienia prawdy o przypadkach koronawirusa w Polsce. Bezpieczeństwo Polek i Polaków jest najważniejsze." (@M_K_Blonska 10:28 - 28 lut 2020) - napisała była Marszałek Sejmu i kandydatka na Prezydenta RP Małgorzata Kidawa-Błońska na Twitterze 
  5. "Minister Zdrowia z szefem Kancelarii Premiera zapewniają, że w Polsce nie ma przypadków zakażenia koronawirusem, a 3 godziny później Naczelna Rada Lekarska wzywa premiera do odwołania wszelkich imprez masowych. Chyba już nikt w Polsce nie wierzy temu rządowi." (@JanGrabiec 10:20 PM - Feb 28, 2020) - tym razem kandydatce PO wtórował rzecznik PO Jan Grabiec.
  6. "Nie rozumiem też jednej rzeczy: ❌Mamy już #koronawirus w Niemczech, Włoszech, Estonii, Litwie, Białorusi... ❌A w Polsce nie potwierdzono jeszcze żadnego przypadku. Dziwne. Albo mamy system monitorowania do niczego, albo rząd ukrywa przed nami prawdę❗" - błysnęła na Facebooku swoistą "logiką" Katarzyna Lubnauer (jak na byłą wykładowczynię Wydziału Matematyki Uniwersytetu Łódzkiego przystało - chyba zaskarżę moją "Alma Mater" o zwrot kosztów studiów). 
  7. "Opóźnianie też informacji o koronawirusie w Polsce jest bardzo niebezpieczne. Mamy sygnały, przecież wczoraj jeden z testów w Łodzi miał wyjść pozytywnie, w jednej z części. Nie wiem dlaczego testy, które wykonywane są w ciągu 4, czy 5 godzin – a takie testy są wykonywane w Polsce – nie dają obrazu tego, czy te osoby są na terenie Polski, czy nie." - powiedział w wywiadzie drugi naczelny dresiarz PO Krzysztof Brejza. "Dzisiaj rano mamy informację, że wykryto już przypadek na Litwie, na Białorusi, a w Polsce nie ma. I tu jest pytanie: dlaczego, czy i jeśli tak i dlaczego rząd opóźnia informację nt. występowania koronawirusa" – dodał.

No tak! Wszyscy już mają swoje przypadki koronawirusa: Niemcy, Włochy, Francja, nawet Litwa i Białoruś, tylko zacofana, pisowska Polska nie. Coś tu musi być nie tak! Osobom o niższym ilorazie inteligencji wyjaśnię, że liczba krajów, w których jeszcze nie wykryto przypadków koronawirusa jest chwilowo na szczęście dłuższa, niż krajów w  których ten wirus wykryto (stąd mój przytyk do "logiki" Katarzyny Lubnauer). I całe szczęście, bo im szerzej koronawirus się rozprzestrzeni, tym trudniej będzie go odizolować i powstrzymać. 

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka