43 obserwujących
272 notki
555k odsłon
1135 odsłon

Czego zabrakło mi na debacie w Końskich?

Wykop Skomentuj33

Ku zaskoczeniu większości nie napiszę "odpowiedzi kontrkandydata i interakcji między nimi", bo jasne jest, że w sytuacji remisowych sondaży, nienormalnej mobilizacji i walki o każdy głos kandydaci obawiają się tego, że sztab wyborczy drugiej strony zastosuje jakiś "faul" tuz przed ciszą wyborczą (sztab PO robił tak w każdej kampanii począwszy od 2005 roku - z różnym skutkiem, ale robił* - więc obawia się że sztab PiS sięgnie po to samo), dlatego oczywiste było, że Trzaskowski nie wejdzie na terytorium TVP ani Duda na terytorium TVN. 

Zabrakło mi jasnego przedstawienia stawki tych wyborów. Prezydent Andrzej Duda słabo wykorzystał czas na swobodną wypowiedź. Powtarzał ciągle jak to wspólnie z rządem dużo zrobił, ale zabrakło mu odwagi lub pomysłu, aby postawić sprawę jasno: 

Pięć lat mojej prezydentury to był dobry czas dla Polski i przede wszystkim dla Polaków. Byli Państwo z nami, gdy były czasy dostatnie, teraz proszę Państwa o mobilizację i głos w czasach, które są trudne. Stawką tych wyborów jest to, czy Polska przez następnych pięć lat ma się rozwijać tak szybko jak przez ostatnich pięć lat: czy ma być kontynuowane wsparcie dla rodzin i seniorów, czy mają powstawać wielkie inwestycje, którymi cieszyć się będziemy my i następne pokolenia, czy Rząd, Sejm, Senat i Prezydent mają harmonijnie współpracować szybko podejmując decyzje w obliczu wyzwań takich jak koronawirus i związany z nim kryzys gospodarczy, czy uczciwi przedsiębiorcy mają być chronieni i wspierani przez państwo w trudnych chwilach jak "koronakryzys", czy chronione mają być miejsca pracy, czy wzrost gospodarczy ma być wysoki a stopa bezrobocia niska. Czy też Polska ma wyglądać jak w ciągu tej wyjątkowo brudnej kampanii wyborczej, kiedy rodziny wielodzietne są wyśmiewane i przedstawiane jako "patologia" i "nieroby", seniorzy oraz mieszkańcy wsi i małych miast są opisywani z lekceważeniem, pogardą i wręcz ubolewaniem, że mają oni prawa wyborcze, zapowiadane jest przerwanie wszystkich najważniejszych inwestycji jak Centralny Port Komunikacyjny i Przekop Mierzei Wiślanej, czy ministrowie wykonujący kawał dobrej roboty dla bezpieczeństwa zdrowotnego i ekonomicznego Polaków, a zwłaszcza Minister Zdrowia Łukasz Szumowski i Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz i Premier Mateusz Morawiecki mają być nadal atakowani, decyzje odwlekane przez Senat a jeszcze dodatkowo odwlekane i wetowane przez Prezydenta, czy wreszcie ma wrócić neoliberalna gospodarcza "wolna amerykanka", w której uczciwi przedsiębiorcy przegrywają a złodzieje robią interesy swego życia na wyłudzaniu VAT, okradaniu podatników i wyzysku pracowników, co musi spowodować zatrzymanie wzrostu PKB poniżej 3% (jak to miało miejsce za poprzednich rządów PO) i skok bezrobocia do wartości dwucyfrowych. Ja mam Państwu do zaoferowania wizję dalszego rozwoju przyjaznej i dostatniej Polski. Mój kontrkandydat oferuje tylko bardzo dużą dawkę negatywnych emocji, co najlepiej wyrażają jego słowa o "wypalaniu rozżarzonym żelazem". Oferuje śmiertelną dawkę negatywnych emocji opakowanych w modne hasła - głównie hasło "tolerancji" ale tylko dla swoich, hasło "szacunku" dla innych, który najlepiej demaskują wymienione przeze mnie działania nawet znanych ze świata kultury i sportu zwolenników Rafała Trzaskowskiego którzy "poczuli krew" i rzucili się z zębami obelg do gardeł naszego elektoratu, hasło "postępu" ale nie cywilizacyjnego, tylko rozumianego wyłącznie jako ślepe kopiowanie niebezpiecznych trendów zachodu i wreszcie hasło "bycia prezydentem wszystkich Polaków", ale oczywiście z wyłączeniem tej największej liczebnie grupy, którą kandydat chce wypalać rozżarzonym żelazem. Od Państwa mobilizacji i głosu zależy która wizja Polski zwycięży: wizja harmonijnego rozwoju i dobrobytu czy wizja negatywnych emocji i podchwytliwych choć chwytliwych haseł. Proszę Państwa o liczny udział w wyborach, zmobilizowanie Państwa rodzin i znajomych oraz o Państwa głos.


Tym jednym akapitem Andrzej Duda mógł sobie zapewnić zwycięstwo wyborcze. 

To co, ja - bloger amator mam po godzinach (a dokładnie to przed rozpoczęciem pracy - dochodzi ósma rano) Prezydentowi RP przemówienia pisać?

* Czy Ty to widzisz? Czy się nie wstydzisz? 

https://www.salon24.pl/u/peacemaker/957795,czy-ty-to-widzisz-czy-sie-nie-wstydzisz 

Wykop Skomentuj33
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka