Blog
Peacemaker
Peacemaker
7 obserwujących 142 notki 192510 odsłon
Peacemaker, 10 października 2018 r.

"Pierwsze imię tej władzy to Strach, a drugie to Zwątpienie" - cz. 2

2766 40 0 A A A

1. Mateusz Morawiecki: niepokój, zachwyt, rozgoryczenie. 

O poniedziałkowej i wtorkowej publikacji* Onetu na temat "taśm Morawieckiego" szczegółowo wypowiedziałem się w artykule Zamordyzm PiS? Taśmy prawdy Morawieckiego? Sprawdzam! (nieskromnie gorąco polecam - kawał solidnej analizy). Jednak wszystko działo się tak szybko, że zanim zdążyłem ów artykuł dokończyć, już Onet zdążył opublikować trzy kolejne. Czy aby wszystko nie zostało celowo zaplanowane w ten sposób, aby szybkim tempem wykluczyć jakąkolwiek głębszą analizę (nie mówiąc już o głębszej dyskusji)? Powróćmy jeszcze raz do wszystkich materiałów na temat Morawieckiego w kolejności publikacji.

Poniedziałek - niepokój

Zeznania "kelnerów" na temat planowanego "zakupu na słupa" mogą budzić pewien niepokój i pytanie: czy Premier RP w przeszłości popełnił przestępstwo? Jednak - w przeciwieństwie do pierwszej z brzegu zarejestrowanej rozmowy Marka Belki (ówczesny Prezes NBP) z  Bartłomiejem Sienkiewiczem (ówczesny Minister Spraw Wewnętrznych, wcześniej funkcjonariusz Urzędu Ochrony Państwa) na temat ustawienia wyniku przyszłych wyborów, przez dodrukowanie pieniędzy, do którego była konieczna dymisja Jacka Rostowskiego (Ministra Finansów - jego dymisja nastąpiła 27 listopada 2013, czyli wkrótce po rozmowie) - te zeznania to tylko mglisty zapis wspomnień kiepsko zapamiętanej rozmowy, w którym sporo jest dywagacji i niewiadomych, a żadne fakty nie potwierdzają zawarcia transakcji, o której miała być mowa. 

Wtorek - zachwyt 

Ocena sytuacji międzynarodowej w wykonaniu Premiera wbrew intencjom publikujących ją dziennikarzy Onetu może budzić zachwyt nie tylko u zwolennika PiS. Nawet mój Kolega z pracy - zdecydowany przeciwnik PiS i zwolennik PO - w środę powiedział mi wprost, że właśnie w ten sposób powinno się patrzeć na światową gospodarkę i kapitał: ze szczególnym uwzględnieniem rejonów najbiedniejszych jak Afryka. Jeśli bogate społeczeństwa zachodu nie ograniczą swoich wymagań, a technologicznie najlepiej rozwinięci i niewyobrażalnie bogaci posiadacze banków i korporacji nie przeprowadzą redystrybucji części swych nadwyżek na rzecz rozwoju krajów umierających z głodu i zacofanych, to ta "bieda" przypłynie do nich na tratwach, co dzieje się na naszych oczach. I co zrobimy? Będziemy do nich strzelać? "Powiem więcej, jeśli Europa zachodnia drenowała ekonomicznie kolonie, a 100 lat temu się z nich wycofała, jeśli Stany Zjednoczone obalały niewygodnych im afrykańskich królów i prezydentów lub innych watażków, to zachód powinien wziąć odpowiedzialność za te rejony i aktywnie wspierać ich rozwój" skonkludował myśl Morawieckiego mój Kolega - przypomnę: przeciwnik PiS, zwolennik PO. Pisząc poprzedni artykuł na jego drugiej stronie bardzo skrupulatnie przeanalizowałem słowa Mateusza Morawieckiego i - co ciekawe - na około 100 komentarzy pod artykułem (z których większość bezpardonowo mnie i artykuł atakowała - ciekawe skąd taka mobilizacja trolli) nikt nie podważył żadnej z czterech moich tez, ani nawet nie próbował z żadną z nich polemizować. 

  • Jakie są główne tematy tej rozmowy? Niebezpieczeństwo wojny [2, 5, 6, 7] i konieczność ograniczenia ograniczenia oczekiwań niektórych społeczeństw [1, 3, 4], aby tej wojnie zapobiec.
  • O jakich społeczeństwach mówi Morawiecki? O bogatych, rozpieszczonych silną gospodarką i rozbudowanym socjalem społeczeństwach zachodu [3, 8]. 
  • Jaka zdaniem Morawieckiego są przyczyny zagrożenia wojną? Chciwość zachodu [8, 9], ogromna dysproporcja pomiędzy bogactwem zachodu i nędzą Afryki [11, 12, 13], brak redystrybucji bogactwa najmożniejszych na rzecz najuboższych [10] oraz pokusa obniżenia oczekiwań społecznych w bogatych krajach i ratowania ich gospodarki przez wywołanie wojny [2, 4, 5, 7]. 
  • Jak zdaniem Morawieckiego może wyglądać początek konfliktu z użyciem broni? Tak, jak wygląda obecnie sytuacja na Morzu Śródziemnym [12, 13].

Chciałbym, aby każdy "liberał" był tak wrażliwy na biedę w Afryce i aby każdy polityk tak trafnie diagnozował nadchodzące niebezpieczeństwa i przewidywał kroki konieczne, aby im zapobiec. Jeśli ktoś jest ciekawy co oznaczają numery w nawiasach, to niech przeczyta cały artykuł. 

Środa - rozgoryczenie

Trudno ukryć rozgoryczenie i całą garść pesymistycznych pytań i refleksji, jakie rodzą się po przeczytaniu treści opublikowanych w środę. 

Przede wszystkim tamta rozmowa potwierdza czarny i wyśmiewany dotychczas przez "salonowców" obraz "Polski w ruinie" z lat 2007-2015 w której prezesi spółek Skarbu Państwa (często przynoszących straty) oraz banków (te przynajmniej przynosiły zyski... kosztem klientów) obowiązkowo (a nawet "ochotniczo" - co potwierdza rozmowa) sponsorowały szereg akcji - tych chwalebnych, jak poszukiwanie mogił ofiar NKWD na "Łączce" i tych nikczemnych jak lipne "badania", "szkolenia" i "publikacje" rozmaitych "firm", "fundacji", "instytutów badawczych" i "think - tanków", których cel był tylko jeden - legalne przelanie na konto określonych osób lub firm ogromnych kwot za nic. W ten sposób były także sponsorowane media (obowiązkowe prenumeraty "Wyborczej", zamawianie ogłoszeń i reklam, które nie służyły niczemu z wyjątkiem wykonania przelewu). I tu trzeba zadać dołujące pytanie: czy skoro nawet tak kryształowa osoba, której charakter w młodości kształtowały próby wydobycia z niego przez bezpiekę )porwaniami i biciem) miejsca ukrywania się Ojca (dodam, że pytanie to przyszło mi do głowy jeszcze przed ostatnią wypowiedzią Kaczyńskiego - nie tylko Prezes PiS zna życiorys Morawieckiego) akceptowała taki stan rzeczy i uczestniczyła w takich działaniach, to czy możliwa jest tutaj jakakolwiek realna zmiana tego fatalnego zwyczaju, czy też wszelkie zmiany polegają na tym, że za jednej ekipy sponsorowane są media Michnika, a w za drugiej Rydzyka (na co pozostałe głośno się zżymają, a wcześniej milczały - przynajmniej widać wyraźny postęp w zakresie wolności słowa) oraz za jednej ekipy finansowana jest "pedagogika wstydu" z za drugiej "Polska Fundacja Narodowa" której efektów statutowych działań trudno szukać? 

Opublikowano: 10.10.2018 01:18.
Autor: Peacemaker
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Nic dodać - nic ująć. Trafił Pan w samo sedno!
  • @chris 61  Exit poll są dużo bardziej wiarygodne i dokładne niż sondaże.  Gdyby nie daj...
  • @spike  Szkoda, że nie przeczytałeś mojego komentarza kilka pozycji wcześniej.  Ale skoro...

Tematy w dziale Polityka