21 obserwujących
176 notek
301k odsłon
5742 odsłony

Czy moglibyście wreszcie skończyć? - pytam w imieniu ofiar molestowania!

Wykop Skomentuj261

Film Sekielskiego obejrzałem do 30 minuty. Dłużej nie wytrzymałem. 

Pytam w imieniu ofiar: czy moglibyście [stosowna partykuła] wreszcie skończyć? Jedni i drudzy! I ci trzeci tym bardziej! Jedni, czyli zakłamani księża, drudzy, czyli zakłamani dziennikarze i przede wszystkim ci trzeci, czyli perfidni aktywiści i politycy wszelkiej maści grający tym tematem?!?!? Czy nigdy nie będziecie mieli dość? 


Pytam zakłamanych księży: od ilu lat wiecie o temacie? Ile razy ja sam pisałem o tym temacie? Ile razy apelowałem, żeby spotkać się z tymi, którzy chcą rozmawiać, odnaleźć pozostałe ofiary i żyjących winowajców, ofiary i ich rodziny przeprosić, wynagrodzić na ile się da (nie finansowo - moralnie), a winnych ukarać. Ile razy pisałem, aby wdrożyć i oficjalnie ogłosić transparentne procedury zapobiegające takim dramatom w przyszłości? Pisałem czy nie? Poczytajcie sobie: 

https://www.salon24.pl/u/peacemaker/541738,kiedy-mysle-molestowanie 

Dlaczego słowo "przepraszam" usłyszałem nie od tych, od których powinienem był usłyszeć - zwierzchników Ryszarda S. w łódzkiej kurii i moich zwierzchników z wydziału katechetycznego tejże kurii, tylko od Bogu ducha winnego byłego proboszcza mojej rodzinnej parafii: 

https://www.salon24.pl/u/peacemaker/899202,kaplanom-jedna-jest-tylko-droga-do-wyjscia-z-kryzysu 

Dlaczego tak długo czekaliście i milczeliście? Czy myśleliście, że sprawa sama ucichnie i problem zniknie? No to popatrzcie, jak zniknął! Swoimi grzechami wyrządziliście szkodę nie tylko skrzywdzonym osobom, ale całemu Kościołowi i Polsce... może nawet światu (jak ktoś czytał KKK, to wie o czym piszę). Nie tylko chroniliście przestępców kosztem ich ofiar, ale dopuściliście się publicznego zgorszenia! Wiecie co Chrystus mówił o takich - lepiej by było uwiązać sobie kamień młyński... i w wodę!

Nie słuchaliście tych, co dobrze życzą Kościołowi, tylko liczyliście, że dogadacie się z liberałami i komuchami, że dadzą się kupić za wasze poparcie dla Tuska, Gronkiewiczowej i "kanonizację" Adamowicza... 

https://www.salon24.pl/u/peacemaker/528970,kolejna-wpadka-arcybiskupa-kowalczyka 

No to się boleśnie przeliczyliście! 


Pytam zakłamanych dziennikarzy: ile razy macie zamiar wracać do tego tematu? Ile razy mam przeżywać od nowa niezdrową atmosferę w mieście, fekalia na murach plebanii, połamany Krzyż kapliczki, pogłoski o zgwałconym ministrancie, umizgi homoseksualisty w sutannie, samobójstwo Przyjaciółki i zakłamaną, wręcz przestępczą atmosferę w kurii, całą nerwówkę związaną ze zmianą zawodu (byłem katechetą - podobnie jak moja tragicznie zmarła Przyjaciółka i Jej Mąż) i ułożeniem, a w zasadzie odbudowaniem ze zgliszcz swojego życia na nowo? A przecież ja przy tym dramacie tylko "oberwałem rykoszetem" - byłem dorosłym facetem, który miał nieszczęście wpaść w oko zboczonemu księdzu i stać się niewygodnym świadkiem.

Czy zastanowiliście się co czują osoby, które jako dzieci były ofiarami molestowania, gdy kolejny raz rozdrapujecie ich rany? 

Dlaczego milczeliście w latach 90-tych, kiedy rozgrywała się większość tych dramatów? Dlaczego milczeliście przez kolejnych 20 - 30 lat? 

https://www.salon24.pl/u/peacemaker/897626,spoznieni-buntownicy-i-demaskatorzy 

Nie kłamcie, że "wtedy nie było do tego atmosfery", bo temat wraca jak bumerang co kilka lat, tylko właśnie teraz stał się wygodny, ze względu na polityczne zapotrzebowanie waszych mocodawców na uderzenie w Kościół. 


Pytam na koniec najbardziej zakłamanych - wszelkiej maści aktywistów i polityków grających tym tematem. Czy naprawdę uważacie polskiego wyborcę za takiego debila, że nie dostrzeże sekwencji tego osobliwego tryptyku: "tęczowa Madonna" POdleśniej, przed-tuskowe przemówienie Jażdżewskiego i film Sekielskiego - wszystko w przeciągu dwóch tygodni, na dwa miesiące przed wyborami? Do czego jeszcze jesteście zdolni się posunąć, skoro profanacje wizerunków będących świętością dla wierzących, stawianie katolików na równi z talibami oraz ochrony uczuć religijnych na równi z prawem szariatu uczyniliście normą? Co wam daje zrzucanie pomników zmarłych i dręczenie starców stojących jedną nogą nad własnym grobem? Co to daje ofiarom, oprócz wiecznego rozdrapywania ich ran, przypominania i powielania bólu?

Do czego chcecie jeszcze doprowadzić: do samobójstwa jakiegoś niegdyś upadłego, a dziś od dawna emerytowanego księdza, czy może wygodniejsze dla was będzie kolejne samobójstwo ofiary? 

Czy nie jest szczytem hipokryzji to, że ci sami walczą o "równouprawnienie" (a w rzeczywistości o uprzywilejowanie) jednych dewiantów spod znaku LBGT i piętnują innych dewiantów spod znaku sutanny? Jednocześnie piętnując pedofilów w sutannach zapominają o pedofilach w innych zawodach (do [partykuła] nędzy!!! taki Mariusz Trynkiewicz - pedofil i seryjny morderca pracował jako nauczyciel wychowania fizycznego!!!!!) lub nawet stają w obronie przestępców seksualnych z nagrodami Oscara na koncie! 

Czy wreszcie jesteście dumni z odpalania śmierdzących bomb zostawionych w hierarchii kościelnej jeszcze przez UBecję: 

https://www.salon24.pl/u/peacemaker/916418,czy-wisi-nad-nami-klatwa-ksiezy-jankowskich  


Znam doskonale od wewnątrz środowisko kleru. Nie mam o nim zbyt dobrego zdania (choć znam też wielu wspaniałych księży), ale pisałem o tym wyraźnie w niemal wszystkich linkowanych powyżej artykułach, z pełnym przekonaniem i mogę o tym zaświadczyć po raz kolejny: ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TUSZOWANIE ZBRODNI PEDOFILSKICH KSIĘŻY ROZKŁADA SIĘ PO 50% NA KLER I 50% NA POSTKOMUNISTYCZNE, WROGIE KOŚCIOŁOWI ŚRODOWISKA LIBERALNO-LEWICOWE, BO TO ICH ZAANGAŻOWANIE W TO, BY DOKOPAĆ KOŚCIOŁOWI ZA WSZELKĄ CENĘ KAŻDORAZOWO WYWOŁYWAŁO ALERGICZNĄ REAKCJĘ ZAMKNIĘCIA W OBLĘŻONEJ TWIERDZY I PRANIA BRUDÓW WE WŁASNYM GRONIE. 


Kiedyś miałem nadzieję, że ten straszny temat znajdzie wreszcie pozytywne zakończenie: księża i biskupi publicznie przeproszą, antyklerykałowie przestaną kłapać dziobami, ofiary molestowania przestaną cierpieć, wreszcie będą miały możliwość rozprawienia się z traumą i poukładania sobie życia na nowo. Dziś po prostu chciałbym, żeby to się raz na zawszę zakończyło - nieważne jak: dobrze, źle, porządnie, byle jak... byle na zawsze! Ale widzę, że się nie skończy... i że za dwa tygodnie (a później na jesieni i przez wiele, wiele lat klepania biedy na "śmieciówkach") wszyscy możemy stać się ofiarami tego tematu - nie samego molestowania, ale tematu molestowania. Przeklętych, niezałatwionych spraw sprzed 30-stu lat!

----

Inne moje artykuły z pogranicza kościelno-politycznego:

https://www.salon24.pl/u/peacemaker/439752,odpowiadajac-arcybiskupowi-michalikowi-cz-1

https://www.salon24.pl/u/peacemaker/439756,odpowiadajac-arcybiskupowi-michalikowi-cz-2 

https://www.salon24.pl/u/peacemaker/439280,szatan-w-koloratce 


Wykop Skomentuj261
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo